wiano.eu
YouTubeFacebook

2013-08-25 Jak prać w balii

Jak dawniej prano w balii i na tarze uczyły się dzieci w skansenie w Kłóbce. Dla starszych osób, które pamiętają tę technikę prania, sposób wydaje się banalny. Ale dzieci, świetnie obsługujące pralkę automatyczną, bezradnie stają przy balii i tarze.

 

Z ciekawością przyglądają się jak to robić. Chętnie też same zabierają się za pranie.

 

Fot. Archiwum własne

Pranie na tarze - skansen w Kłóbce

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wystarczyło, by organizatorzy wystawili balię, tarę i wyżymaczkę (poprzedniczka wirówki), aby dzieci z zainteresowaniem poznawały życie dawnej wsi. Opowiadanie przewodnika, jak używać tych sprzętów w czasie prania,  znużyłoby maluchy. Trudno im bowiem sobie wyobrazić czynności, których nigdy wcześniej nie widziały.


Dzieci traktowały pranie oczywiście jak zabawę, ale czuły to zajęcie w rękach, plecach. Poznały wysiłek - to  inaczej niż wrzucanie rzeczy do pralki automatycznej. Właśnie w taki sposób najlepiej jest przyswajać wiedzę i zapewnić sobie zwiedzających.

 

Fot. Archiwum własne

1. Wyżymaczka mała zaczepiana na balii

2. Wyżymaczka ręczna do pościeli

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Balię blaszaną z tarę stawiano na szerokim stołku. Wcześniej wysuwano go na środek izby. W gorące letnie dni pranie odbywało się przed chałupą. Tarę opierano skośnie o krawędź balii, a specjalny zaczep zabezpieczał ją przed zsuwaniem się do wnętrza. 

 

Zanim pojawiły się balie i tary blaszane, sprzęty te były  drewniane. Były też blaszane wielkie kotły do gotowania bielizny. Ten sposób prania wyparły pralki wirnikowe. Potem pojawiły się pralki automatyczne.


Ze starego sposobu prania wciąż jeszcze stosuje się gotowanie bielizny stołowej (obrusy, serwetki). Puszczają wtedy wszystkie plamy. Bielizna staje się bielutka. Można gotować także kolorową, czy z haftem.

 

Nie zawsze nowoczesne wywabiacze plam są skuteczne, podczas gotowania plamy jednak znikają. Warunek jest jednak jeden – muszą to być naturalne materiały (len, bawełna), a nie sztuczne tzw. plamoodporne obrusy. 


Dawniej gospodynie gotowały pranie w szarym mydle, dzisiaj można go zastąpić proszkiem do prania. Jak długo należy bieliznę gotować? Tak długo, aby plamy puściły (15-30 minut). Sprawdzamy wyciągając bieliznę np. drewnianą chochlą, ostrożnie by się nie poparzyć.

 

Jak dawniej prano w balii

 

 

Zobacz też:

Jak dawniej prano http://wiano.eu/article/1810

Jak dawniej prano na Kurpiach http://wiano.eu/article/1147

Jak dawniej prano - historia prania http://wiano.eu/article/702

Dbanie o urodę http://wiano.eu/article/2079 

Len lubi wodę http://wiano.eu/article/127

Pranie frywolitek http://wiano.eu/article/37

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl