wiano.eu
YouTubeFacebook

2010-11-29 Jak dawniej prano

Jak dawniej prano? Najstarszym sposobem było uderzanie kijanką drewnianą – niewielką płaską deseczką wystruganą z jednego kawałka drewna. Z czasem wprowadzono tarę, która służyła do prania za pomocą tarcia w balii. Potem pojawiła się pralka ręczna.

 

Fot. Archiwum muzeum

Fragment wystawy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sprzęty związane z praniem, suszeniem, prasowaniem i maglowaniem użytkowanych w domach wiejskich na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim można zobaczyć na wystawie „Jak dawniej prano” w Górnośląskim Parku Etnograficznym.

 

Wśród eksponatów znajdują się różne typy pralek ręcznych produkowanych od końca XIX do okresu międzywojennego, jak również pralek z napędem elektrycznym typu „Miele" z początku XX wieku aż do osławionej „Frani" z lat 60 tych ubiegłego wieku. Są tam też różne typy magli i żelazek na węgiel, duszę i prąd elektryczny.

 

Na ekspozycji umieszczono szpaner - przyrząd służący do wieszania sztrykowanych firan po ich wykrochmaleniu.

 

Kijanka

 

Służyła do prania bielizny i pościeli w rzece. Namoczone sztuki kładziono na desce, polewano wodą i uderzano kijanką. Prano bez użycia mydła; kijanek używano jeszcze w latach 30 tych ubiegłego wieku.  Gospodynie prały przy skałach lub studniach. Na drewniane bale z klepek lały wodę i prały. Do prania zbierały się dwie kobiety. Kijankami uderzały o brudne rzeczy, zaś drugą ręką nalewały wodę.

 

Balia z wodą umieszczona była na stołku, przy którym klęczały kobiety. Na kijankę zakładały jeden róg płachty, na drugą drugi róg- i w ten sposób mogły utrzymać duże szmaty. Wygotowane brudne rzeczy wylewano do polewanic, sypano biały popiół, przykrywano i zostawiano na dobę.


 

„Waszbret", „rumpla"


To jest taka tarka pralnicza. Do czego to służy? Otóż brudne ubrania najpierw moczyło się w wodzie z mydlinami a potem pocierało o tę tarkę, aby brud dał się sprać. Dawniejsze pranie to była bardzo ciężka i mokra robota.

 

Wyżymaczka

 

Służyła do wyciskania nadmiaru wody ze świeżo wypranej odzieży lub bielizny.

 

Fot. Archiwum skansen 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Urządzenie składa się z przylegających do siebie dwóch wałków, z których jeden jest napędzany korbką. Wałki mogą być pokryte drewnem, gumą lub tworzywem sztucznym.  Są mocno do siebie dociskane - ale tak, by możliwe było wciśnięcie pomiędzy nie - pokręcając korbką - wypranej odzieży.

 

Frania

 

Elektryczna pralka wirnikowa popularna w Polsce przed upowszechnieniem się w latach 80 XX w. bębnowych pralek automatycznych. W pralce wirnikowej bęben nie porusza się, natomiast woda i prana odzież jest poruszana przez obracający się wirnik (stąd nazwa).

 

Fot. Archiwum muzeum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pierwsze serie pralek miały wirnik zamontowany na boku (ściance) pralki, oś silnika i wirnika wychodziły poza obudowę i na zewnątrz był mechanizm napędzający z paskiem klinowym. Późniejsze wersje miały wirnik na dnie pralki, co było rozwiązaniem skuteczniejszym i praktyczniejszym (schowany mechanizm napędu wirnika).

 

Frania była produkowana w wielu wytwórniach w kilku odmianach. Niektóre z nich posiadały wyżymaczkę, w niektórych odmianach woda mogła być podgrzewana w pralce, inne wymagały napełniania wodą ciepłą. Z czasem nazwa Frania przyjęła się jako popularne określenie wszystkich pralek wirnikowych. Pralka była produkowana m.in. w SHL w Kielcach (obok produkcji motocykli), jest produkowana nadal przez Spółdzielnię "Światowid" w Myszkowie.

 

Żelazko

 

Już w VIII w. Chińczycy stosowali rondle z rozpalonymi węglami w środku do prasowania jedwabiu. W XVIII w. żelazko stanowił jednostronnie wygładzony blok metalu (żelaza - stąd nazwa) z uchwytem. Po nagrzaniu, np. na płycie pieca kuchennego, bezwładność cieplna tego bloku pozwalała na utrzymanie przez kilka minut temperatury dostatecznie wysokiej, aby prasowanie było skuteczne.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Po ostygnięciu żelazko trzeba było znowu podgrzać stawiając je ponownie na piecu.

 

Kształt żelazka przypomina stopę, z trójkątnie zakończonym czubem z jednej strony i z płaską krawędzią od strony "pięty"; kształt ten upowszechnił się także w następnych, nowocześniejszych konstrukcjach ze względu na wygodę prasowania.

 

Udoskonaleniem żelazka była konstrukcja, w której nad "stopą" umieszczano małe palenisko na węgiel drzewny. Umieszczano  w nim kawałki żaru, podtrzymujących wysoką temperaturę żelazka, bez konieczności odstawiania go co chwilę na płytę kuchenną. Później węgiel drzewny zastąpiono żelazną sztabką (tzw. duszą) rozgrzewaną w palenisku.

 

Żelazko elektryczne wynalazł w 1882 roku Henry Seeley, umieścił wewnątrz elektrycznie podgrzewaną spiralę grzejną o mocy kilkuset watów, zasilaną z domowej sieci elektrycznej. Później dodano do żelazka termoregulator, pozwalający na utrzymanie żądanej temperatury z dokładnością do kilku stopni Celsjusza, a także urządzenia nawilżające, co pozwala łatwo prasować różne rodzaje tkanin.


Magiel

 

Maszyna, służąca do maglowania, czyli prasowania przy użyciu systemu walców. Maglowaniu poddawane są po praniu na ogół większe sztuki bielizny - pościel, obrusy, ręczniki, zasłony, tzn. takie, których prasowanie żelazkiem byłoby uciążliwe i nieefektywne.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Konstrukcja magla sprowadza się do dwóch walców, długości od kilkudziesięciu centymetrów do ponad dwóch metrów, z których jeden jest napędzany (ręcznie lub silnikiem elektrycznym) i sprężyście dociskany do drugiego.

 

Pomiędzy oba cylindry wsuwa się płat maglowanej tkaniny, a obracanie cylindra powoduje przesuwanie się jej i rozprasowywanie.

 

Ręczne urządzenie tego rodzaju do zastosowań domowych wykorzystywane może być także jako wyżymaczka do wyciskania nadmiaru wody z upranych tkanin.

 

W punktach usługowych, oferujących maglowanie bielizny, instalowane są zazwyczaj duże maglownice z napędem elektrycznym i podgrzewanymi cylindrami (np. przy pomocy gazu - tzw. "magiel elektryczno-gazowy"), co zapewnia szybkie i efektywne maglowanie nawet największych sztuk bielizny w podwyższonej temperaturze.

 

Krochmal

 

Rodzaj płynu powstałego po zmieszaniu skrobi roślinnej z wodą (najczęściej skrobi ziemniaczanej). Powstaje, podobnie jak kisiel, poprzez zagotowanie we wrzątku, wodnej zawiesiny skrobi (najczęściej ziemniaczanej).

 

Przepis na krochmal: 1 - 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej (kartoflanki) na 1 litr wody rozrobić w zimnej wodzie i podgrzać na piecu.

 

Otrzymany w ten sposób płyn jest używany do krochmalenia bielizny, które dawniej było powszechne stosowane i miało wymiar higieniczny. Nakrochmalony materiał jest zakonserwowany: nie wchłania kurzu ani wilgoci, co zapobiega mnożeniu bakterii i pozwala na jego dłuższe użytkowanie.

 

Po nakrochmaleniu tkaniny mogą być dłużej użytkowane, gdyż opadający kurz oraz rozlana woda mogą być z nich z łatwością usunięte. Wszelkiego rodzaju zabrudzenia, bez względu na konsystencję, dają się z nakrochmalonego materiału łatwiej usunąć.

 

Damian Adamczak

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl