wiano.eu
YouTubeFacebook

2015-05-07 Reymontowska majówka

Podczas „Reymontowskiej majówki” wiejska droga i zagrody  sierpeckiego skansenu zamieniły się w scenę. Członkowie Grupy Rekonstrukcji Historycznej Cywilnej Mława spacerowali  po sierpeckiej wsi, odgrywając obrzędy i dawne czynności  z życia ludności wiejskiej.

 

 Goście muzeum mogli zobaczyć m.in. przystrajanie kapliczki, nabożeństwo majowe, wywożenie Jagny.

 

Fot. Archiwum własne

1.2. Skansen w Sierpcu

3.4. Grupa rekonstrukcyjna

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nawiązanie do reymontowskich „Chłopów” miało związek z 90. rocznicą śmierci Władysława Reymonta. Uczestnicy grupy rekonstrukcyjnej improwizowali dyskusje z przekupkami, Żydami, mieszczanami i chłopami. 

 

Była tam też para przebrana za dziedziców, która przechadzała się lub jeździła powozem doglądając swoje dobra i dwór.

 

Fot. Archiwum własne

1. Para dziedziców na przejażdżce

2. Koń dziedziców

3. W drodze do dworku

4. Salon we dworze

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1. Dworek

2. Kominek w salonie

3. Pokój jadalny

4. Sypialnia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kapliczki lub krzyże lud stawiał najczęściej na skrzyżowaniu dróg u wejścia do wsi. Ta manifestacja uczuć religijnych miała pokazać , że mieszkańcy danej miejscowości są pobożnymi katolikami.

 

Powody stawiania kapliczek były różne, najczęściej błagalne i dziękczynne za doznane łaski, intencyjne z powodu braku potomstwa lub śmierci noworodków i małych dzieci, uzdrowienia z ciężkiej choroby, przeżycia zarazy lub wojny, powrotu z niewoli…


Przy udekorowanych kapliczkach odbywały się nabożeństwa majowe, poświęcone Najświętszej Maryi Panny nazywane „majowym”.

 

Fot. Archiwum własne

Nabożeństwo majowe przy kapliczce

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nabożeństwa odprawiały się wieczorem przez cały maj. Mieszkańcy wsi wspólnie odmawiali litanię loretańską oraz śpiewali pieśni maryjne.

 

W Polsce pierwsze nabożeństwo majowe zaczęto odprawiać w latach trzydziestych XIX w. Była to też okazja do spotkań towarzyskich. Dzisiaj już w niewielu miejscach odprawiają się „majowe”.  Księża namawiają do powrotu do tej pięknej polskiej tradycji.


Nabożeństwo majowe przy sierpeckiej kapliczce zwróciło uwagę zwiedzających nie tylko na tę religijną obrzędowość, ale także na przydrożną budowlę, którą stoi przy skrzyżowaniu dróg skansenowskiej wsi.

 

Zazwyczaj zwiedzający mniej uwagi jej poświęcają.  Tymczasem ten element małej architektury wpisał się na stałe w pejzaż skansenu.

 

Fot. Archiwum własne

Kapliczka Matki Boskiej Łąkowskiej


 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kapliczka została wymurowana z cegły palonej, jest rekonstrukcją rozebranej w latach 80-tych XX wieku kapliczki ze wsi Umienino Łubki.

 

Cokół kapliczki został zbudowany na planie kwadratu. Przechodzi w smukły prostopadłościan zakończony czteropasmowym daszkiem pokrytym gontem. Daszek jest zwieńczony kutym, żelaznym krzyżem.

 

Ścianki kapliczki są otynkowane i pobielone wapnem, natomiast różnego rodzaju zagłębienia zostały pomalowane na kolor niebieski.


Kapliczka posiada głęboką, półokrągłą wnękę, w której jest umieszczona drewniana, polichromowana figura Matki Boskiej Łąkowskiej, wykonana przez Jana Krajewskiego, syna znanego i cenionego rzeźbiarza Wincentego Krajewskiego.


Po majowym grupa rekonstrukcyjna przeszła do zagrody sołtysa. Jak dawniej  mieszkańcy zasiedli na ławeczkach w oczekiwaniu na rozmowę z sołtysem.

 

Fot. Archiwum własne

Chałupa Sołtysa


 

 

 

 

 

 

 

 

 

Scena odbywała się w zagrodzie z Dzierżążni. Chałupa bogatego chłopa została przeniesiona do skansenu ze wsi Dzierżążnia (koło Płocka). Została zbudowana w 1871 r. Wejście do chałupy od strony podwórza jest osłonięte gankiem – dwuspadowym daszkiem wspartym na słupach.

 

Fot. Archiwum własne

1.2. Chałupa z Dzierżążni

3. Odpoczynek na ławeczce

4. Widok na zagrodę  


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Po przekomarzaniach się z Sołtysem, grupa rekonstrukcyjna wybrała się do  karczmy z Sochocina (ze wsi położonej niedaleko Płońska). Jest to jedyny tego typu zabytek z rejonu Mazowsza północno-zachodniego.

 

Budynek pochodzi z XVIII wieku. Jest zbudowany na planie prostokąta, posiada bielone wapnem ściany. Podwaliny, jak również jego ściany są z drewna sosnowego. Karczma ma bardzo charakterystyczny, czterospadowy dach, pokryty dranicami.

 

Przy muzyce wiejskiej kapeli na placu przed karczmą grupa rekonstrukcyjna zachęcała zwiedzających do wspólnej zabawy i tańca w takt mazurków, oberków, polek itp.

 

W Reymontowskiej wsi

 

 

Zobacz też:

Wesele Boryny

Reymontowska majówka

Skansen w obiektywie

Kolbergowska majówka 2014

Skansen w Sierpcu

Co było w Sierpcu 


MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl