wiano.eu
YouTubeFacebook

2011-08-02 Zagroda litewska

Zagroda litewska, skansen, który powstał z darów mieszkańców z okolic Puńska, wymaga dofinansowania -  dach obory przecieka, woda leje się na eksponaty. Szwankuje też ochrona – całkiem swobodnie można poruszać się po terenie – odnosi się wręcz wrażenie, że bez problemu można wynieść prezentowane tam przedmioty.

 

Fot. Archiwum własne

1. Budynek mieszkalny 2. Budynek gospodarczy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Nagroda w konkursie za najlepiej utrzymany obiekt drewniany

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Być może Litewskie Centrum Kultury w Puńsku, które od 2008 r. administruje obiektem, darzy ogromnym zaufaniem zwiedzających, niemniej przydałoby się więcej przezorności.


Zagroda wiejska, która znajduje się w odległości 0,5 km od centrum Puńska w kierunku Sejn, pochodzi z końca XIX w. i początku XX w. Znajdujemy tam wiele ciekawych przedmiotów, które w prywatnych kolekcjach, mogłyby stanowić interesujące eksponaty.

 

Pozostawione bez opieki – jak można by odnieść wrażenie wędrując całkiem swobodnie po wnętrzach budynków – narażone są też na przypadkowe zniszczenie przez nieuważnych oglądających. Nie mówiąc już o celowych, chuligańskich wybrykach.


Nie mając przewodnika na terenie skansenu, musi nam wystarczyć własna wiedza o chatach i zgromadzonych tam przedmiotach oraz informacja wywieszona na jednym z obiektów – choć trzeba przyznać o dosyć obszernej treści.


Dowiadujemy się z niej, że położenie skansenu u podnóża wzniesienia nie jest przypadkowe. Nawiązuje do tradycji sytuowania zagród chłopskich na tym terenie. Lokalizując je u podnóża wzniesienia osłaniano gospodarstwo przed szkodliwymi działaniami wiatru północnego.

 

Fot. Archiwum własne

Skansen położony u podnóża wzgórza

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Zagrodę stanowią trzy stare budynki: dom mieszkalny, spichlerz i obora – przeniesiona ze wsi Wojtokiemie, stodoła zaś została odtworzona na podstawie opowiadań. Jest to typowa zagroda wielobudynkowa, najbardziej charakterystyczna na terenie północnej Sejneńszczyzny, średniozamożnego rolnika.


Ciekawy jest budynek mieszkalny. Posiada bowiem dużą sień (co odróżnia go np. od domów sytuowanych na Mazowszu czy Podlasiu).  Zajmuje ona jedną trzecią budynku.

 

Fot. Archiwum własne

Obszerna sień w chacie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie tylko przygotowywano tu pokarm dla zwierząt – tak jak w chatach w innych regionach – ale także w zimę trzymano tu zwierzęta np. mającą się ocielić krowę.

 

Latem w sieni było chłodno, więc  z izb przynoszono tu łóżka. W zależności od wielkości rodziny stawiano ich cztery albo i więcej – sień jest tak duża, że bez problemu  się tutaj mieściły. Ale dla służby nie było w izbie miejsca. Ta musiała się zadowolić spaniem w spichlerzu zwanym świronkiem.  

 

W sieni usytuowany jest warsztat tkacki i kołowrotek – możemy więc wyobrazić sobie jak dawniej kobiety przędły, a potem tkały z nici lnianych obrusy, ścierki, ubrania.

 

Fot. Archiwum własne

1. Warsztat tkacki 2. Przedmiot do nawijania przędzy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Kołowrotek 4. Tkanina lniana

 

 

 

 

 

 

 

 

 


W izbie uwagę zwiedzających zwraca wysoki gliniany piec, na którym stoi stare żelazko, żeliwne i drewniane, klepkowe naczynia, koszyki, a także drewniana łopata do wkładania chleba do pieca. 

 

Fot. Archiwum własne

1. Żeliwne naczynia na kuchni 2. Stare, żeliwne żelazko  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Maselnica i dzieża 4. Łopata do pieca

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ciekawe są też wiklinowe fotele, łóżeczko, kufer do przechowywania i przewożenia posagu, a także tkaniny lniane o charakterystycznym dla tego rejonu wzorze.

 

Fot. Archiwum własne

1. Wiklinowe fotele 2. Wiklinowe łóżko

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Zawartość kufra posagowego

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Poszperać możemy w kufrze, by przejrzeć  co dawniej mogło być jego zawartością. Warto zwrócić uwagę także na strój kobiecy z tego regionu – na charakterystyczną krajkę zawiązywaną w pasie, a także niezwykle bogato haftowaną zapaskę.

 

Fot. Archiwum muzeum

1. Strój kobiecy 2. Kamizelka i korale

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Haftowana zapaska

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zainteresowanie wzbudza także dębowy stół o pięknym kształcie. W oknach widzimy papierowe firanki. Wzór tej wycinanki różni się od sporządzanych w innych regionach.

 

Fot. Archiwum własne

1. Stół o pięknym blacie 2. Papierowe firanki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W oborze stoi duży żłób wyciosany z całego drzewa, który służył jako koryto do siana dla koni albo magazynowano w nim zboże. No cóż leje się na nie przez dziury w dachu woda. Miejmy nadzieję, że kałuże na klepisku obory to tylko chwilowe niedopatrzenie administrujących obiektem.

 

Fot. Archiwum własne

Żłób wyciosany z całego drzewa

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Drugie koryto znajdujące się w tym samym pomieszczeniu, niestety także stojące w wodzie, służyło do solenia i przechowywania mięsa.

 

Fot. Archiwum własne

Koryto do solenia i przechowywania mięsa

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jest także mała młockarnia do młócenia koniczyny czy roślin strączkowych oraz wialnia do oddzielania ziarna od plew. I stoją tam też piękne niezwykle ozdobne sanie.

 

Fot. Archiwum własne

1. Wialnia 2. Sanie

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Wszystkie budynki w skansenie są oczywiście drewniane, zrębowe, postawione na kamieniach lekko powiązanych wapniem i cementem. Dachy pokryte są słomą.


Skansen od czasu do czasu ożywa. Stodoła wykorzystywana jest jako pomieszczenie koncertowe. Wystawiane są tu sztuki teatralne, odbywają się spotkania zespołów ludowych i folklorystycznych. Po raz pierwszy Festiwal Teatrów Stodolnych odbył się w 1992 r., a więc w roku, w którym oddano skansen do użytku.

 

Dorota Skrobisz - wydawca portalu

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęściej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl

Firma Skrobisz | ul. Osiedlowa 4 | Zielonki-Wieś 05-082 | woj. mazowieckie | tel.: 691711233 | e-mail: sklep@wiano.eu | NIP: 5221319263