wiano.eu
YouTubeFacebook

2011-10-05 Okrężne po wykopkach

Podczas imprezy plenerowej „Festiwal Ziemniaka” w Muzeum Wsi Radomskiej ludowy zespół obrzędowy ze Strykowic Górnych przypomniał zapomnianą już dzisiaj tradycję Okrężnego po wykopkach.

 

Fot. Archiwum własne

Zespoł obrzędowy ze Strykowic Górnych

1. Prezentacja wianka 2. Uczta po wykopkach - Okrężne

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Okrężne – odmiana dożynek – było kiedyś wielką uroczystością. Gdy z pól wszystko sprzątnięto, przybywała gromada do gospodarza z pieśnią na ustach i składała mu wianek – znak zakończenia prac.

 

Gospodarz dziękował za zbiory i zapraszał na poczęstunek, zwany okrężnym. Zaczynała się zabawa do samego rana.


Okrężne obchodzono po zakończeniu wszystkich prac polowych.

 

Nazwa miała pochodzić od okrążania  pól  czyli „zżęcia i okrążania wszystkiego, co się na polach w okrąg znajdowało”.


Po zebraniu ziemniaków ze skansenowskich pól,  kopaczki  zjechały do gospodarza, by wręczyć mu wianek, on w podzięce zaprosił je na ucztę.  


We wianek wplatano ziemniaki, które na wiosnę wysadzano w polu, aby zapewnić urodzaj.

 

Fot. Archiwum własne

Wianek

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Dawniej kopaczki pracowały u bogatszych gospodarzy lub w ziemskich majątkach przy zbiorze ziemniaków za pieniądze, albo za ulęgałki – rodzaj gruszek – dawny rarytas w kuchni wiejskiej,  za zboże, za worek ziemniaków (jeśli komuś gorzej obrodziły) lub na tzw. odrobek – czyli pomoc przy zbieraniu kartofli z pola. 


Skansenowskie kopaczki zbierały kartofle dla zwiedzających, aby ci mogli sobie je upiec w rozpalonych na polach ogniskach. Pieczenie ziemniaków zawsze towarzyszyło wykopkom.

 

Fot. Archiwum muzeum

Wykopki - wykopywanie kartofli z ziemi przy pomocy motyki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Niektórzy zwiedzający sami chwytali za motyki. Samodzielnie wykopane i upieczone w popiele ziemniaki lepiej turystom  smakowały.

 

Fot. Archiwum własne

Pieczenie ziemniaków w popiele

 


 

 

 

 

 

 

 

 

***

 

Słowa pieśni, którą śpiewano, idąc na Okrężne do gospodarza: 


Wokoło zżęte, wokoło
Gdzie były kartofle, tam goło
Gdzie były kartofle, tam nima
Tylko Została chmielina
Dokopaliśmy do
To będą wózki mądrala
Dokopaliśmy, do drogi, będziemy jedli pirogi
Dokopali
śmy ni ma  nic, będziemy teraz jeść i pić
Wyjdź gospodarzu przed ganek
I przyjmij od nas ten wiunek
Nie lada wiunek, nie lada
Bo go uwiła gromada
Gromada wiunek uwiła, żeby pojadła, popiła
Spraw gospodarzu okrężne,
Bośmy kopaczki potężne
Nie damy wiunka nie damy
Aż się mu  gospodarz ukłoni.

 

 

 

Pokaz obrzędu Okreżne po wykopkach

 

 


MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl