wiano.eu
YouTubeFacebook

2012-01-10 Gra na ligawce

Tradycje ligawkowe na Podlasiu są wciąż żywe. Dźwięk pasterskich trąb słychać w adwencie w Ciechanowcu i jego okolicach, m.in. za sprawą organizowanego przez Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu konkursu Gry na Instrumentach Pasterskich.

 

Fot. Archiwum muzeum

Konkurs gry na instrumentach pasterskich

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Do konkursu przystępują całe rodziny. Niektórzy uczestnicy zaczynali grać jako dzieci, teraz występują razem ze swoimi synami czy córkami. Niektórzy sami wytwarzają też ligawki.

 

Fot. Archiwum muzeum

Konkurs gry na instrumentach pasterskich

 


 

 

 

 

 

 

 

 

Dawniej młodzi ludzie przez cały okres adwentowy dwa razy dziennie – rano i wieczorem – grali na ligawkach, długich, wąskich trąbach własnej roboty. Ligawkę wykonywali z konara drzewa lub drobnych, długich listewek.

 

Fot. Archiwum muzeum

Konkurs gry na instrumentach pasterskich

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Gałąź drzewa przecinano wzdłuż, wydłubywano środek, a następnie obie połówki mocno ściskano pierścieniami z łyka, czasem oplatano nasmołowaną dratwą, w niektórych przypadkach sklejano.


Przy wlocie powietrza umieszczano specjalny ustnik, z drugiej, wylotowej strony ligawka była lekko rozszerzona. Był to typowy instrument pasterski, znany w całym kraju, a zachowany dość długo na Mazowszu, zwłaszcza w puszczach nad Narwią i Bugiem, także na Podlasiu.


Ze względu na długość instrumentu (ok. 120-160 cm) grający opierał go na plecach kolegi, na płocie, czasami – dla lepszej nośności dźwięków – o krawędź studni. Właśnie od słowa „legać”, czyli opierać na czymś pochodzi nazwa instrumentu.

 

Grano na pamiątkę Sądu Ostatecznego, kiedy to aniołowie wszystkim nam zatrąbią na przyjście Chrystusa lub też trąbiono, aby przypominać o adwencie.


Ligawki służyły niegdyś pasterzom także w bardziej praktycznych celach, ich dźwięk pomagał np. odganiać wilki, a w czasie wojny partyzanci przekazywali nimi sygnały słyszalne z dużych odległości.

 

Dlatego w czasie okupacji Niemcy zabronili używania ligawek.


Po wojnie tradycja gry i wytwarzania tych trąb zaczęła zamierać.

 

Wskrzesił ją konkurs wymyślony ponad 30 lat temu przez ówczesnego dyrektora muzeum w Ciechanowcu Kazimierza Uszyńskiego.

 

Najpierw miał charakter lokalnego przeglądu, ale w 1980 roku przekształcono go w Ogólnopolski Konkurs Gry na Instrumentach Pasterskich.

 

Od 2006 roku konkurs nosi imię, nieżyjącego już, pomysłodawcy. Obecnie to jedyna w kraju, a być może w Europie, taka impreza.

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl