wiano.eu
YouTubeFacebook

2010-01-15 Spod krosna i igły

Przepiękne kilimy huculskie, ręczniki z Wołynia, ozdabiane haftem obrusy i narzuty lwowskie – w sumie prawie 100 tkanin z różnych regionów przedwojennej Polski można zobaczyć na wystawie „Sztuka spod krosna i igły”.  Wiele z nich z pewnością mogłoby być ozdobą współczesnych wnętrz urządzanych w modnym stylu rustykalnym.


Na wystawie Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu pokazane są tkaniny, które po 1945 roku przywieźli na Dolny Śląsk przesiedleńcy, między innymi z Kresów południowych i północnych, z Polski centralnej, Bukowiny Rumuńskiej a nawet Bośni.

 

Tkaniny te spełniały w ich domach funkcję dekoracyjną, użytkową oraz obrzędową, przy czym często jedna tkanina mogła służyć wielu celom jednocześnie – na przykład ręcznik, który dziś używany jest wyłącznie do celów higienicznych, dawniej służył do przystrajania izby, ozdabiano nim również święte obrazy (głównie ikony), natomiast obrusem spod wielkanocnego śniadania owijano brzuch położnicy, używano go podczas wesela, mógł być w końcu materiałem na śmiertelną koszulę.


Na wystawie zobaczymy między innymi obrusy, kilimy na ścianę, makatki, bieliznę pościelową, ręczniki, tkaniny, którymi zdobiono ławy, obrazy i takie, które służyły do przykrywania siedzenia na wozie lub były narzucane na konia.

 

Na szczególną uwagę zasługują tkaniny dekoracyjne – haftowane lub tkane w różnego rodzaju wzorzyste ornamenty. Najbardziej rozpowszechnionym i najprostszym ornamentem był tak zwany pasiak, który w Polsce znany był od czasów średniowiecza.

 

Najstarsze pokazywane tkaniny pochodzą z końca XIX w. (ręcznik poleski z 1882 r.), sporo z przełomu XIX i XX w., jednak zdecydowana większość wykonana została w okresie międzywojennym i tuż przed II wojną światową. Na wystawie można zobaczyć zaaranżowane wnętrze mieszkalne z ozdobionymi tkaninami kredensem i stołem oraz łóżko ze stosem leżących na nim poduszek.

 

Muzeum przygotowało także prezentację multimedialną pokazującą proces tkacki oraz liczne fotografie. „Ekspozycja pokazuje niezwykłe bogactwo i różnorodność kultury ludowej Dolnego Śląska, jednak mamy nadzieję, że zainteresuje nie tylko miłośników tkactwa, hafciarstwa i mody. Myślę, że może stanowić inspirację dla osób chcących urządzić lub ozdobić mieszkanie w modnym ostatnio stylu rustykalnym – zapewnia Hanna Golla kuratorka wystawy – niektóre pięknie haftowane lub misternie tkane wyroby, na pewno znalazłyby swoje miejsce we współczesnych wnętrzach mieszkalnych. Mogą być również wykorzystane przez współczesnych projektantów jako tzw. etno design”.

 

Zbiór tkanin Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu liczy około 600 eksponatów, większość z nich została zakupiona w latach 60-tych XX wieku podczas badań terenowych prowadzonych na terenie Dolnego Śląska, część z nich to zakupy późniejsze oraz dary. Wystawie towarzyszy katalog zawierający opis wszystkich tkanin znajdujących się w zbiorach oraz 300 ilustracji.

 

 Kilim, 1. poł. XX w.
 Kosów, Huculszczyzna
 Wym. 222 x 154 cm

 

 

 

 

 

 

 Kilimek, 1. poł. XX w.
 Kosów, Huculszczyzna
 Wym. 121 x 72 cm

 

 

 

 

 

 

 

 Ręcznik, ok. 1922
 Czernica, pow. Mikołajów, Lwowskie
 Wym. 150 x 30 cm

 

 

 

 

 

 

 Makatka, 1. poł. XX w.
 Wileńszczyzna
 Wym. 155 x 75

 

 

 

 

 

 

 

 Tkanina dwuosnowowa, 1908
 Białostocczyzna
 Wym. 216 x 146 cm

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl