wiano.eu
YouTubeFacebook

2010-01-27 Rytuały ludowe

Drugiego lutego w całej Polsce obchodzone jest święto Matki Boskiej Gromnicznej. Obrzędy ludowe związane z tym dniem będzie można obejrzeć w Muzeum Wsi Radomskiej.

 

Uroczystości rozpocznie msza święta w zabytkowym kościółku z Wolanowa celebrowana przez biskupa ordynariusza Diecezji Radomskiej, Henryka Tomasika.

 

Z kościoła wyruszy następnie procesja z gromnicami, która dotrze do zagrody z Alojzowa, gdzie odbędzie się prezentacja obrzędów związanych ze świętem w wykonaniu zespołu folklorystycznego "Gotardowie” ze Zwolenia, a potem spektakl "Żywot Świętej Doroty” w wykonaniu artystów ze Sowarzyszenia Animacji Społeczno-Kulturalnych "Jestem”.

Matki Boskiej Gromnicznej ma szczególny charakter i znaczenie w polskiej kulturze ludowej.


Tego dnia kapłani święcą świece w kościołach. Po mszy wierni udają się do domu chroniąc płomień, aby przypadkiem nie zgasł w drodze. Jeśli zgaśnie mogło to wróżyć śmierć któregoś z domowników.

 

Fot. Archiwum muzeum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W drodze powrotnej pewne zdarzenia odczytywane były jako wróżebne. Kiedy na przykład na dłoń niosącego świecę spadły trzy krople wosku odczytywano to jako pomyślny znak. Zdarzało się, że z powodu złej pogody świece zapalano dopiero w obejściu. Wtedy zwracano uwagę na to, w którą stronę pochyli się płomień. Jeśli w kierunku drzwi oznaczać to będzie, że ktoś z domowników właśnie przez nie odejdzie.
           

Powrót do domu ze świecą rozpoczynał także niezwykle interesujący ciąg rytuałów związanych z zabezpieczeniem domostwa i domowników przed niebezpiecznymi wpływami z zewnątrz. Gospodarz obchodził dom dookoła z zapaloną gromnicą, w ten sposób tworząc za pomocą tego świętego przedmiotu nieprzekraczalną barierę przed wszelkimi niekorzystnymi wpływami.

 

Obejście domostwa z poświęconą świecą powodowało „zamknięcie” go przed złem. Gromnicy używano do wypalania na siestrzanie znaku krzyża, który miał chronić dom przed uderzeniem pioruna i wszelkimi nieszczęściami.

 

Domowe zwierzęta i dobytek były błogosławione przy pomocy gromnicy. Zwierzęta hodowane na wsi były w wielkim niebezpieczeństwie zwłaszcza w okresie zimy, gdy głodne wilki próbowały je pożreć. Ciekawe są także zabiegi związane z medycyną ludową. Znane jest wierzenie jakoby dym przyniesionej z kościoła gromnicy wdychano w celach leczniczych, oraz okadzano nim chorego cierpiącego na ból gardła.
           

Warto przyjrzeć się postaci samej Matki Boskiej. W kulturze ludowej pełniła Ona bardzo często rolę postaci wstawienniczej, chroniącej przed złem, obrończyni słabych. W zimowe wieczory chodziła po wsi z gromnicą odstraszając wilki. Z drugiej strony Matka Boska Gromniczna znana była też jako ich patronka! Przypisywano Jej nie tylko opiekę nad tymi zwierzętami, ale także bycie ich Królową.Była opiekunką sierot, zwłaszcza tych, których matki zmarły trzymając w dłoni zapaloną gromnicę.
           

Świecę przechowywano w domu w szczególnym miejscu: umieszczano ją często nad łóżkiem, pomiędzy świętymi obrazami, obok palmy wielkanocnej. Wiązano ją także na krzyż z palmą.

Gromnica była używana przez cały rok jako potężny środek apotropeiczny. Przede wszystkim jak sugeruje jej nazwa jest ona świecą, która chroni od gromów.W trakcie burzy stawiano ją w oknie lub przed obrazem Matki Boskiej. Wierzono, że swoim płomieniem jest w stanie ochronić domostwo przed uderzeniem pioruna.
           

Świeca gromniczna była środkiem nie tylko chroniącym przed

niebezpieczeństwami związanymi z pogodą i dzikimi zwierzętami. Fakt posiadania jej w domostwie powodował, że wszystkie wpływy z zewnątrz i obcy nie mają do niego dostępu. Gromnica stanowiła zabezpieczenie przed złodziejami.
           

Właściwości świecy gromnicznej mogły udzielić się także ludziom i zwierzętom. Na przykład aby człowiek nie bał się grzmotów gromnicą osmalano sobie na głowie włosy oraz podawano psu kawałek świecy, aby lepiej pilnował zagrody. Gromnica była wykorzystywana do ochrony całej wsi. Gdy zbliżała się zaraza wieś trzeba było przed nią zabezpieczyć. W tym celu ludzie stosowali różne zabiegi. Najbardziej znane było oborywanie wsi, które miało na celu odgrodzenie i zamknięcie jej przed złym wpływem z zewnątrz. Podobną funkcję pełniło także obnoszenie wokół wsi płonącej gromnicy.

Święta świeca była towarzyszką człowieka także w ostatnich chwilach jego życia. Umierający trzymał zapaloną gromnicę w dłoniach lub po prostu zapalano ją w jego pobliżu. Można na to spojrzeć w ten sposób, że człowiek oddaje się Chrystusowi będącemu „światłością prawdziwą”.

 

Zapalona świeca była symbolem nieskończonego światła, do którego to umierający człowiek chciał dotrzeć. Jednocześnie gromnica jako atrybut Matki Boskiej symbolizuje oddanie się jej pod opiekę. Maryja to postać biorącą pod swoją ochronę nawet najbardziej grzeszne dusze. Ogień gromnicy chronił człowieka przed złymi, ciemnymi, demonicznymi wpływami na jakie był narażony umierający.

 

W swoich ostatnich chwilach człowiek znajdował się w momencie granicznym między życiem a śmiercią. Każda chwila przejścia z jednej formy w drugą była momentem gdy człowiek narażony był na wyjątkowe niebezpieczeństwo. Ogień gromnicy spełniał wtedy funkcję środka apotropeicznego.

 

Aby odczuć niesamowitość tego dnia najlepiej odwiedzić Muzeum Wsi Radomskiej, aby na własne oczy przekonać się jak to niezwykłe święto wyglądało kiedyś...

 

Michał Alzak, Muzeum Wsi Radomskiej

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęściej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl

Firma Skrobisz | ul. Osiedlowa 4 | Zielonki-Wieś 05-082 | woj. mazowieckie | tel.: 691711233 | e-mail: sklep@wiano.eu | NIP: 5221319263