wiano.eu
YouTubeFacebook

2010-01-31 Święta w Sierpcu

Boże Narodzenie w Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu potrwa do końca lutego.


W zgromadzonych w skansenie zagrodach pochodzących z północno-zachodnich rejonów województwa zainscenizowano wydarzenia, którymi żyła wieś w czasie świąt.

 

Fot. Archiwum muzeum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wnętrza mazowieckiej wsi – rzędówki – nawiązują wystrojem do różnych okresów od połowy XIX, aż po lata 60. ubiegłego wieku. Teraz jednak wszystkie łączy świąteczna atmosfera. W starszych domach w kątach izby stoją jeszcze snopy zboża. Miały zapewnić urodzaj na następny rok. U sąsiadów zastąpiły je już choinki, które przywędrowały na mazowiecką wieś dopiero w okresie międzywojennym.

 

Fot. Archiwum muzeum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

U jednych podwieszane u połapy, zdobione zabawkami z opłatka, bibuły, słomy. Dalej stojąca w oknie, już świeczkami w metalowych lichtarzykach. Wreszcie ta największa, pod sufit, ze stertą prezentów na podłodze. Taka, jaką pamiętamy z dzieciństwa.

 

Tu w czarnej izbie, u sąsiada w kuchni – trwają przygotowania do świątecznego obżarstwa – wędzą się kiełbasy, peklują mięsiwa, lepią się pierogi. Lekki rozgardiasz, jak to  w gorączce przygotowań. Pod stół spadły łupiny cebuli, rozsypała się mąka, na ławie ktoś porzucił ogromny tasak. Gospodyni pewnie zaraz wróci i posprząta. Na stole leży chleb, za chwilę poda go na stół…

 

Fot. Archiwum muzeum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Stoły wszędzie przystrojone odświętnie. Na miarę możliwości. Skromnie u małorolnego z Rempina,z fasonem u gospodarza z Dzierzążni. Na stołach śledzie, karpie, pierogi, ziemniaki. W karafce stoi nalewka, ktoś w szklanej popielniczce zgasił papierosa. Goście rozeszli się na chwilę, pewnie zaraz wrócą do stołu. U sąsiadów dzieciaki już szykują szopkę. Będą kolędować po wsi, zbierać drobne datki za śpiewy i życzenia pomyślności na nowy rok.

 

Fot. Archiwum muzeum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Teraz świętujemy w zasadzie przez dwa dni. Dawniej do świąt należał cały okres od wieczerzy wigilijnej do Trzech Króli (6.01). Cały ten czas nazywano godnym okresem, godnymi świętami. Godnymi dlatego, że słowo „god” oznacza rok. To okres przejścia od starego do nowego roku.  Święta Bożego Narodzenia rozpoczynały okres radości i zabawy, na wsiach pojawiali się kolędnicy, dzieci chodziły z gwiazdą.

 

Fot. Archiwum muzeum

 


 

 

 

 

 

 

 

 

Tak było do końca grudnia. Potem zaczynał się czas karnawału, zabawy, radości. To były szaleńcze jazdy przystrojonymi saniami, z pochodniami. Bo właśnie kuligi a nie potańcówki były polską rozrywką karnawałową. Obyczaj organizowania zabaw tanecznych przyszedł do nas z Zachodu znacznie później. Był to też czas mięsopustu, czyli obżarstwa przed nadejściem ostatków i postu.

 

Zuzanna Grabska www.krajoznawcy.info.pl 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęściej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl

Firma Skrobisz | ul. Osiedlowa 4 | Zielonki-Wieś 05-082 | woj. mazowieckie | tel.: 691711233 | e-mail: sklep@wiano.eu | NIP: 5221319263