wiano.eu
YouTubeFacebook

2010-02-23 Obrzędy wiosenne

W bogatej tradycji ludowej z obrzędami wielkanocnymi nierozerwalnie wiązały się obrzędy wiosenne. W większości miały one związek z rozpoczynającymi się pracami na roli.


Na tydzień przed Wielkanocą świętowano Niedzielę Palmową. Za sprawą przynoszonych w tym dniu do domów gałązek wierzbin, jedliny i bujnego kwiecia zwano tę Niedzielę „Kwietną”, „Wierzbną”, a nawet „Różyczkową”. Palmy, wykonane z przyniesionych zielonych gałązek, zanoszono do kościoła, by ksiądz je poświęcił. Czyniono to na pamiątkę uroczystego przybycia Jezusa do Jerozolimy.

 

Jak głosi Ewangelia św. Jana – mieszkańcy miasta oddawali hołd Panu rzucając pod Jego stopy palmowe gałązki.  Dziś zostały one zastąpione kolorowymi palmami, wykonanymi najczęściej z suszonego kwiecia. Dawniej po powrocie z nabożeństwa każdy z domowników musiał połknąć jedną z bazi z poświęconej palmy, aby zapewnić sobie zdrowie.

 

Koszyczek wielkanocny

Przygotowania do świąt były rozłożone na cały Wielki Tydzień, ale przygotowanie koszyczka ze święconką pozostawiano na Wielką Sobotę. Honorowe miejsce zajmowało w koszyczku jajko symbolizujące życie i wieczne odradzanie.

 

Barwienie jaj w Wielką Sobotę sprawiało wiele radości. Gotowano więc jaja w oziminie, kwasie buraczanym, czy cebuli.

Fot. Archiwum muzeum w Sierpcu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W wielkanocnym koszyczku stałe miejsce zajmowała też kiełbasa,  kieliszek z solą, chrzanem i masłem. Nie mogło zabraknąć też chleba. Świecone jajka miały ochraniać domostwo od śmierci, zaś kiełbasa – zapewnić długie życie. Dawniej święcenie pokarmów odbywało się we wcześniej ustalonym miejscu – w kościele lub we dworze.

 

Fot. Archiwum muzeum w Sierpcu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tradycja święcenia jaj jest bardzo stara i sięga czasów średniowiecznych. W symbolice chrześcijańskiej jajko od początku było związane z Wielkanocą, nawiązywało do faktu Zmartwychwstania Pańskiego. 

 

Moc pisanki

Z pisankami, czyli zdobionymi jajkami wiązało się wiele zwyczajów. Sprawdzano moc jajek uderzając jednym o drugie, obdarowywano się nimi nawzajem, a każdy cieszył się, jeśli wykonana przez niego pisanka była chwalona przez innych. Ofiarowanie pisanki pannie przez chłopca równoznaczne było z wyrażeniem gorących uczuć.

 

Pisanki były też zwyczajowym wykupem dziewcząt przed polewaniem wodą w lany poniedziałek. Skorupek święconych jaj nie wolno było wyrzucać, a jedynie można było spalić w piecu. Często jednak wieszano je na drzewach, by te dorodnie owocowały.

 

Rodzinna Niedziela

Jednym z obowiązków chrześcijan, przypadającym na Wielką Sobotę było odwiedzenie Grobu Chrystusa w  kościele. Gdy nadeszła Wielka Niedziela obowiązkowo należało udać się na mszę rezurekcyjną.

 

Podczas uroczystego śniadania wielkanocnego najstarszy członek rodziny modlił się i jako pierwszy spożywał jajko, co pozostali czynili za jego przykładem. Był to czas na życzenia i ciepłe słowa.  Dzień ten był zawsze bardzo podniosły, uroczysty i spędzany w gronie najbliższych. Nie chadzano „po sąsiadach”, nie zajmowano się codziennymi sprawami. Był to czas dla rodziny.

Lanie panien i pola

Wielki Poniedziałek to dziś przede wszystkim „Lany Poniedziałek”. Ale z tym dniem wiąże się tez mnóstwo innych obrzędów. Dawniej, jeszcze zanim nastał świt, gospodarz kropił pola wodą święconą przyniesioną z kościoła. Miało to zapewnić urodzaj.

 

Na dziewczęta czyhali młodzi chłopcy i obficie polewali je wodą. Ta panna, która w tym dniu nie została oblana wodą, mogła pożegnać się  z szybkim zamążpójściem – suche ubranie oznaczało brak powodzenia u płci przeciwnej.

 

Chodzenie z kogutkiem i gaikiem

Wielkanocny Poniedziałek był czasem odwiedzin u sąsiadów i dalszej rodziny. Czasem na radosne piosenki, żarty i wierszyki.

 

Młodzieńcy spędzali czas na „chodzeniu z kogutkiem”, czyli drewnianym kogutem na kółkach, zaś dziewczęta na „chodzeniu z gaikiem”, czyli z drzewkiem przystrojonym wstążkami, bądź kolorowymi kwiatami. Gromadnie odwiedzali domy, śpiewali piosenki i wygłaszali wierszyki, za co sąsiedzi nagradzali smakołykami bądź pisankami.

 

Także najmłodsze dzieci miały wiele uciech w wielkanocny poniedziałek – udawały się do rodziców chrzestnych po pisanki.

Wielką wagę przywiązywano nawet do pogody, jaka panowała w czasie Wielkiej Nocy.  Wierzono, że to ona wyznacza pogodę na całe lato, a związku  z tym – ma wpływ na plony i cały rok.

 

Święta w skansenie
Muzeum Wsi Mazowieckiej dokumentuje (nieco pomijany już dziś) czas przygotowania i przeżywania Świąt Wielkanocnych. Na tę okoliczność każdego roku od Niedzieli Palmowej aż do końca maja w dziesięciu skansenowskich chałupach z przełomu XIX i XX wieku są prezentowane obyczaje związane z tymi jakże radosnymi świętami.

 

Fot. Skansen wiosną

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przygotowanie palm wielkanocnych, kontrast pomiędzy święconym chłopskim a święconym dworskim, różnorodne wzornictwo na wielkanocnych jajach, czy „chodzenie z gaikiem” bądź „chodzenie z kogutkiem” – to tylko niektóre z ekspozycji prezentowanych w sierpeckim skansenie.
Agnieszka  Jezierska-Chalicka, Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu

 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęściej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl

Firma Skrobisz | ul. Osiedlowa 4 | Zielonki-Wieś 05-082 | woj. mazowieckie | tel.: 691711233 | e-mail: sklep@wiano.eu | NIP: 5221319263