wiano.eu
YouTubeFacebook

2010-07-14 Wiklinowe sploty

Na Placu Wolnica w Krakowie będzie można 17 i 18 lipca poznać i zgłębić sekrety plecionkarstwa. Pokazy, połączone z warsztatami dla wszystkich chętnych, poprowadzą regionalni twórcy. Impreza odbywa się pod hasłem "Dno to podstawa - wiklinowe sploty".

 

Wiklina jest gatunkiem wierzby, który ze względu na swoją giętkość i wytrzymałość doskonale nadaje się do wyplatania rozmaitych wyrobów. W plecionkarstwie najczęściej używane są jednoroczne pędy krzewu, ścinane w okresie od późnej jesieni do wczesnej wiosny. Najczęściej rosnąca dziko, wiklina bywała też sadzona wzdłuż rzek, po to by ochraniać pobliskie wioski przed powodziami.

 

Fot. Archiwum własne

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dla ludzi mieszkających blisko wody w naturalny sposób stała się materiałem, z którego robili pułapki na ryby, płoty, a przede wszystkim kosze, które, na początku wyplatane na własne potrzeby, z czasem stawały się produktem sprzedawanym nie tylko na okolicznych targach, ale również zagranicą.

 

Fot. Archiwum własne

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dawniej do wyplatania używano wyłącznie wikliny świeżej, niekorowanej, która dzięki swej naturalnej giętkości poddawała się dłoniom plecionkarza. Problem stanowił fakt, że taka witka wysycha z przyjściem wiosny i nie nadaje się do wyplatania. Dziś wiklinę gotuje się w wielkich kotłach i okorowuje – dzięki temu przez cały rok nadaje się do użytku. By powtórnie nabrała giętkości, wystarczy ją na krótki czas namoczyć.

 

Fot. Archiwum własne

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tradycyjnie zima była czasem, kiedy rolnicy wyplatali kosze, które od tysiącleci towarzyszą gospodarce człowieka. Kosz był czymś niezbędnym w każdym gospodarstwie. To do niego zbierano ziemniaki, grzyby, owoce.

 

Dziś plecionkarstwo nie ma już tak wielkiego znaczenia jak dawniej, jednak wciąż można spotkać wioski, w których tradycje wyrabiania koszyków są podtrzymywane i gdzie żyją ludzie, którzy wyplatają w taki sam sposób w jaki robili to ich ojcowie i dziadowie.

 

Wśród małopolskich ośrodków najbliższym Krakowowi jest wieś Rączna. Tam prawie wszyscy mieszkańcy wykorzystują swoje pola pod uprawę wikliny. Kosze pochodzące z Rącznej można zakupić na targach w Liszkach lub na Nowym i Starym Kleparzu w Krakowie. Drugim ośrodkiem, również położonym na zachód od Krakowa, ale bliżej Oświęcimia jest Zator i okolice Olszyn. Tam rodzą się wciąż nowe pomysły i projekty wykorzystujące giętkość i trwałość wikliny.

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl