Dla studentów
Muzeum Wsi Opolskiej w³±czy³o siê w akcjê Tygodnia Kultury Studenckiej "Kulturalia Opolskie 2011". Od 12 do 16 grudnia br. studenci za okazaniem legitymacji studenckiej maj± wstêp bezp³atny.Karta Seniora
Muzeum Narodowe we Wroc³awiu i jego oddzia³ Muzeum Etnograficzne s± partnerami programu "Wroc³awska Karta Seniora", która daje seniorom specjalne zni¿ki.Ogródki przydomowe
W ka¿dej dawnej zagrodzie musia³o rosn±æ choæby jedno stare drzewo, lipa lub d±b, które chroni³o domostwo przed nieszczê¶ciami. Pod drzewem od strony drogi znajdowa³a siê kapliczka ozdobiona kwiatami i ogrodzona p³otkiem z bramk±. T³o kapliczki tworzy³y czêsto krzewy tarniny, g³ogu i ró¿ polnych.
Ogródek by³ usytuowany zazwyczaj od strony drogi przy ¶cianie szczytowej lub kalenicowej domu. Czêsto by³ wygrodzony osobno, przewa¿nie sztachetowym lub te¿ wyplatanym z wierzbowych ga³êzi p³otem, aby inwentarz domowy nie dosta³ siê do ¶rodka. Na grz±dkach - równo podzielonych ¶cie¿kami - ros³y warzywa i kwiaty, a w rogu kwit³ czarny bez. Z ty³u by³y drzewa owocowe.
Tradycyjne ogródki wiejskie mia³y pewne cechy niezmienne, tzn. na niewielkiej przestrzeni ros³o mnóstwo ro¶lin o ozdobnych kwiatach.
Ogródki by³y wizytówk± gospodarzy i zauwa¿ano je ju¿ z drogi. Podstaw± dobrego ogródka by³a obfito¶æ barw i kszta³tów. Przy ogrodzeniach sadzono zazwyczaj kwiaty wysokie, a¿eby mia³y lepszy dostêp do ¶wiat³a i bardziej by³y widoczne z drogi. Mia³o to równie¿ znaczenie obyczajowe. Kwiaty by³y bowiem swoist± reklam± panien na wydaniu.
Kompozycje ro¶linne mia³y bardzo proste formy. Ro¶liny sadzone by³y w kêpach, rzêdach i klombach o bardzo ¶mia³ych zestawieniach kolorystycznych. Ogródki ró¿ni³y siê wielko¶ci±. Najbardziej okaza³e nale¿a³y do zamo¿niejszych gospodarzy. Wszêdzie jednak ogród stanowi³ domenê gospodyni.
Z krzewów, oprócz owocowych, najczê¶ciej sadzono czarny bez, ja³owiec, kalinê, k³okoczkê, ja¶minowiec, forsycjê, ¶nieguliczkê oraz ró¿e. Ulubionym krzewem by³ liliowy bez. Nie ma obawy, aby z wiejskich obej¶æ znik³y kiedy¶ takie ro¶liny jak bez czy ja¶minowiec, ale o k³okoczce na wsi zapomniano.
K³okoczka po³udniowa (Staphylea pinnata L.) by³ to jeden z nielicznych krajowych krzewów wykopywanych dawniej np. w lasach i przenoszonych do ogrodów jako tzw. krzew dobry. Zwi±zane by³o z nim wiele zwyczajów i obrzêdów. K³okoczka mia³a swoje miejsce np. w czasie okadzania byd³a przed pierwszym wypasem na wiosnê, przy ¶wiêceniu pól, ochronie przed piorunami. Z jej bardzo twardego drewna robiono dawniej krzy¿yki, laski oraz kije do maselnic.
Fot. K³okoczka po³udniowa
Podpêdzane ga³±zki s± w p³d.-wsch. Polsce nadal u¿ywane do palm wielkanocnych, a z nasion robi siê ró¿añce. K³okoczka po³udniowa ma ozdobne bia³e kwiaty, ³adn± korê oraz oryginalne owoce, które klekoc± nasionami. W Polsce jest pod ochron± gatunkow±. Jest ro¶lin± miododajn±, dorasta do oko³o 4 m wysoko¶ci. Niektóre szkó³ki krzewów ozdobnych maj± w swojej ofercie krzewy k³okoczki.
Oprócz drzew i krzewów sadzono równie¿ byliny, nazywane czêsto ro¶linami zimowymi, ale przede wszystkim ro¶liny jednoroczne. Okaza³e i obficie kwitn±ce ro¶liny uprawiane w tradycyjnych ogródkach wiejskich, których trudno by³oby nie dostrzec zza p³otu, pochodzi³y najczê¶ciej z najbli¿szego dworu, a po wsi rozpowszechnia³y siê przekazywane z r±k do r±k. Czasem by³y te¿ pozyskiwane z ich naturalnego ¶rodowiska jak np.: barwinek czy wawrzynek wilcze ³yko.
Niektóre kwiaty sta³y siê w Polsce ulubionymi. Do takich nale¿y niew±tpliwie malwa Althea rosea pochodz±ca z Bliskiego Wschodu, sk±d przywêdrowa³a do nas w XVI wieku. Kwiat ten kojarzy siê zawsze z sielskim dzieciñstwem. O malwach tak pisa³ w 1936 roku Leon Makowiecki "(...) Pojedyncze spotkaæ mo¿na przy domkach wie¶niaczych, w ogrodach za¶ dworskich i miejskich tylko pe³ne odmiany hodowano, dzi¶ moda siê zmieni³a, a malwy pojedyncze stopniowo powracaj± do lepszych ogrodów".
W ogródkach ros³o po prostu to, co cieszy³o serce. Niektóre kwiaty, obok w³a¶ciwych mia³y te¿ potoczne nazwy, które przetrwa³y do dzi¶ np.: aksamitki nazywane s± `byczkami` albo `¶mierdziuszkami" , szafirowy tojad mocny to "pantofelki Matki Boskiej".
Dawne ksi±¿ki ogrodnicze wymieniaj± najbardziej popularne gatunki ro¶lin wiejskich ogródków kwiatowych. S± to: rudbekia naga (Rudbeckia laciniata), go¼dzik brodaty (Dianthus barbatus), floks wiechowaty (Phlox paniculata), zwany p³omykiem, krwawnik kichawiec (Achillea ptarnica), tojad mocny (Aconitum nepellus), serduszka okaza³a (Dicentra spectabilis), szparag lekarski (Asparagus officinalis), kosmos (Cosmos bippinatus).
Niektóre s± popularne do dzisiaj, a niektóre zosta³y zapomniane jak rezeda wonna (Reseda odorata), kiedy¶ bardzo popularna dziêki zapachowi.
Fot. Roseda odorata
Znik³a te¿ ruta zwyczajna (Ruta graveolens), ro¶lina wa¿na z powodu licznych zastosowañ, zarówno w obrzêdach ludowych (u¿ywana dawniej przez panny na weselne wianki), jak i w medycynie.
W ci±gu roku w ogrodach kwit³y kolejno narcyzy, szafirki, niezapominajki, konwalie, tulipany, bratki, fio³ki, piwonie, nastêpnie maki, floksy, rudbekie, kosmosy, ostró¿ki, lwie paszcze, astry, chryzantemy. Na drogê wychodzi³y panny bez p³ot , czyli nasturcje, chmiel ozdobny, groszek i powoje. Nale¿y tu równie¿ wspomnieæ o lilii bia³ej (Lilium candidum), któr± bardzo czêsto sadzono w ogródkach szczególnie na Rzeszowszczy¼nie, a kwiat ten nazywany jest lilijk± ¶w. Antoniego. Nie sposób wymieniæ wszystkich gatunków, by³o ich bowiem bardzo wiele. Grupy ro¶lin o ró¿nej wysoko¶ci sadzono tak, by nie przes³aniaæ okien domu. U¿ywane w ogródkach rodzime swojskie gatunki tworzy³y malowniczy, barwny g±szcz.
Nie przed ka¿dym jednak domem na wsi by³ ogródek. Czêsto by³o to zwi±zane z zamo¿no¶ci± mieszkañców. Nie by³o ogródków przy cha³upach "biedniackich ", gdy¿ ich mieszkañcy ciê¿ko pracuj±c na polu swoim i cudzym, nie mieli czasu na pracê nieproduktywn±, jak± by³a hodowla kwiatów, s³u¿±cych wy³±cznie do ozdoby.
Nie zawsze by³y te¿ ogródki przy domach kmiecych, gdy¿ znowu ciê¿ka praca nie pozwala³a na marnowanie czasu i wysi³ków na drobiazgi. Nale¿y zaznaczyæ, i¿ d³ugo w ogródkach uprawiano przede wszystkim ro¶liny o charakterze u¿ytkowym, tj. zio³a, ro¶liny przyprawowe, zapachowe, drzewa i krzewy owocowe oraz ro¶liny o charakterze kultowym. Prawie do koñca XIX wieku w ogródkach by³y przede wszystkim ro¶liny o w³a¶ciwo¶ciach leczniczych, czyli przydomowy ogródek by³ jednocze¶nie aptek±. Najbardziej popularne zio³a to: bylica bo¿e drzewko, wrotycz, sza³wia lekarska, miêta, lubczyk i pio³un.
Osobne zagadnienie to kwiaty stawiane w oknach po³udniowo-wschodniej Polski. Pojawi³y siê one dopiero pod koniec XIX wieku i na pocz±tku XX w. Zwi±zane to by³o z zanikiem kurnych wnêtrz. Do najczê¶ciej hodowanych nale¿a³y: pelargonie, begonie, fuksje, niecierpki, asparagusy oraz mirt.
Jako element zwi±zany z obrzêdowo¶ci± ludow± i religijn± ro¶liny wystêpowa³y piêæ razy w ci±gu roku. Po raz pierwszy jako dodatek do palmy wielkanocnej. Bukszpan oraz barwinek s³u¿y³y do ozdabiania koszyczków ze ¶wiêconym.
W dniu Zielonych ¦wi±tek ¶ciany mai siê ga³±zkami lipy, ale te¿ grabu, brzozy czy buku. Na zakoñczenie oktawy Bo¿ego Cia³a wiesza siê na ¶cianie domu ¶wiêcone wcze¶niej wianki, w których znale¼æ mo¿na takie ro¶liny jak rozchodnik czy macierzanka.
W czasie oktawy zbiera siê te¿ kwiaty do sypania podczas procesji. Bardzo wydajne, je¶li chodzi o ilo¶æ by³y kwiaty kaliny koralowej, a szczególnie odmiany "buldene¿" (Viburnum opulus varsterile Roseum). Ze ¶wiêtem Matki Boskiej Zielnej zwi±zany jest zwyczaj robienia i ¶wiêcenia bukietów z kwiatów i zió³. Stosunkowo niedawno natomiast pojawi³a siê jode³ka na Bo¿e Narodzenie.
Aleksandra Pajek www.muzeum-radom.pl







