Dla studentów
Muzeum Wsi Opolskiej w³±czy³o siê w akcjê Tygodnia Kultury Studenckiej "Kulturalia Opolskie 2011". Od 12 do 16 grudnia br. studenci za okazaniem legitymacji studenckiej maj± wstêp bezp³atny.Karta Seniora
Muzeum Narodowe we Wroc³awiu i jego oddzia³ Muzeum Etnograficzne s± partnerami programu "Wroc³awska Karta Seniora", która daje seniorom specjalne zni¿ki.¦wiêto chleba
Zanim ch³opi weszli w pole, by rozpocz±æ ¿niwa, robili rêk± znak krzy¿a. Od tego gestu zaczê³o siê ciêcie zbo¿a tak¿e na skansenowskich polach w Ciechanowcu podczas plenerowej imprezy „¦wiêto Chleba”. Uczestnicy festynu mogli na moment przenie¶æ siê w czasy minione.
Dawniej ch³opi przyje¿d¿ali na pole ca³ymi rodzinami. ¯niwa by³y ciê¿kie i mozolne. Ko¶nik – mê¿czyzna z kos± - ustawia³ siê do koszenia w taki sposób, aby podciête ³odygi opiera³y siê o zbo¿e, a nie opada³y na ziemiê. Za nim sz³a zbieraczka. Trzyma³a sierp w prawej rêce i podnosi³a nim zbo¿e z pokosa, podbieraj±c je jednocze¶nie lew± rêk±.
Po uzbieraniu pe³nego narêcza zbieraczka przystawa³a na chwilê, aby wyci±gn±æ z niego gar¶æ ³odyg. Podzieliwszy je na dwie czê¶ci, ukrêca³a pasek, którym wi±za³a zbo¿e w snopek.
Nastêpnie snopki ustawiano w „dziesi±tek” – sk³adaj±cy siê z dziesiêciu snopków. Cztery z nich tworzy³y ¶rodek, za¶ pozosta³e opierano po trzy z ka¿dej strony. Podczas ulewnego deszczu ¿niwacy kryli siê w dziesi±tkach.
Z ostatniego pokosa zostawiano ma³± kêpkê ³odyg na przepiórkê. Pleciono z nich - po odciêciu k³osów - trzy warkocze. Wi±zano je lnian± nici± i przyozdabiano kwiatami. Pod s³omianymi warkoczami wk³adano kamieñ nakryty bia³± lnian± szmatk±. K³adziono na nim skibkê razowego chleba dla przepiórki.
Przepiórkê nale¿a³o oboraæ. W tym celu ko¶nicy chwytali zbieraczki za rêce i przeci±gali je po r¿ysku naoko³o niej. Ostre r¿ysko drapa³o w po¶ladki, by³a to wiêc ¶rednia przyjemno¶æ dla dziewczyn.
Uciête k³osy z przepiórki zbieraczki uk³ada³y w bukiecik, który - po przyniesieniu do domu - wk³ada³y za ¶wiêty obraz.
¯niwa trwa³y od czterech do sze¶ciu tygodni. W czasach kiedy zbo¿e ¶cinano nie kos±, lecz sierpem, prace na polu trwa³y nawet dwa miesi±ce.
Koszenie i zbieranie przerywano na posi³ki. ¯niwacy zabierali ze sob± wodê w kuble, czajniku lub dzbanku. Ustawiano j± w ch³odzie. Posi³ki przynoszono w glinianych garnkach, m.in. w dwojakach.
W imprezie folklorystycznej wzi±³ udzia³ tak¿e bu³garski zespó³ "Momin prochod". Warto zwróciæ uwagê na niesione przez dziewczynê gliniane dzbany (woda w nich zawsze pozostawa³a ch³odna), a tak¿e na bu³garski do¿ynkowy chleb i oczywi¶cie kolorowe stroje.
Kulminacj± "¦wiêta Chleba" by³o przekazanie wieñców i chlebów do¿ynkowych w³adzom Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu.
W Polsce wieniec do¿ynkowy ma zazwyczaj kszta³t wielkiej korony lub ko³a. Upleciony jest z k³osów zbó¿ i z kwiatów. Ten przygotowany na "¦wiêto Chleba" by³ niezwykle okaza³y. W ¶rodku dno wy¶cielono kwiatami. Koronê upleciono z k³osów zbó¿, za¶ na czubku górowa³ krzy¿.
"¦wiêto chleba" jest najwiêksz±, doroczn± imprez± folklorystyczn± Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu.
Tekst i foto Dorota Skrobisz - wydawca portalu

























