wiano.eu
YouTubeFacebook

2010-11-02 Strój kurpiowski

Strój ludowy na Kurpiach Zielonych (Kadzidło i Myszyniec) nie przeszedł do lamusa. Nadal wkłada się go na różnorakie uroczystości jak np. wesela, Boże Ciało czy Wielkanoc. Ale podlega zmianom – mieszkańcy dostosowują go do wymogów współczesności i zasobności portfela. Szczególnie mężczyźni stosują wolne interpretacje dawnego ubioru. Ale to co łączy ich z tradycją to czerwona tasiemka lub piórko na kapeluszu oraz kokarda zawiązana pod szyją.

 

Fot. Archiwum Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce

 

1. Mody Kurp z grzybkiem i fafurką

2. Współczesna młoda para 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Najważniejszymi atrybutami dawnego męskiego stroju były: brązowa lub szara sukmana, pas czerwony, fafurka – wstążeczka zawiązana pod szyją, na głowie grzybek czyli kapelusz, zaś na nogach kierpce – podobne do tych zakopiańskich.

 

Kurp – strzelec nosił sukmanę szarą, piórko w kapeluszu, torbę skórzaną na ramieniu, a w niej tabakierkę i nieodzowną fajkę. Natomiast rolnik, bartnik, pszczelarz – zakładał sukmanę brązową z charakterystycznymi z tyłu fałdami. Ich liczba mówiła o pozycji osoby w społeczności i jej zamożności. Starosta bartnik mógł mieć takich fałd nawet od 40 do 50 – ciu.  Nie były one wyłącznie ozdobą, ale przede wszystkim pełniły rolę użyteczną. Gdy bartnik wybierał miód, zarzucał fałdy na głowę, by chronić się przed ukąszeniem pszczół.

 

W stroju kobiecym (prócz członkiń zespołów folklorystycznych) rzadko można dostrzec na nogach tradycyjne czarne trzewiki. Kobiety jednego roku zakładały buty na korkach, innego - białe sandałki. Być może na „tę modę” ma wpływ cena trzewików – 300-350 zł. 

 

Fot. Archiwum Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce. Kadzidlanki w sandałkach podczas procesji Bożego Ciała.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Po ubiorze można poznać czy Kurpianka pochodzi z Kadzidła czy z Myszyńca.

 

Fot. Archiwum własne.

Olej Ignacego Pieńkowskiego Panna młoda. Kobietyz Puszczy Białej ubierają pannę młodą z Puszczy Zielonej. Taka scena zaistniała w wyobraźni autora. W życiu by się nie wydarzyła.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Współczesne Kadzidlanki zdjęły z głowy chusty płócienne – dawniej nieodzowny atrybut mężatek, bo – jak mówią - pod nimi fryzury się zniekształcają. To oficjalny powód. Ale prawda może być taka, że wiązanie chusty na sposób kadzidlański jest trudny (kształt przysłaniającej czoło czapeczki). Rzadko która z pań potrafiła zrobić to sama. Najczęściej kobiety korzystały z usług „mistrzyni”. 

 

Wykrochmaloną chustę można było jednak zawiązać tylko raz. Jeśli się któraś pomyliła, trzeba było materiał odnowa krochmalić i prasować. Musiały też mieć przy sobie drugą chustę w zapasie, bo nawet mały deszczyk pozbawiał ją sztywności, a więc elegancji. 

 

Myszynianki są bardziej konserwatywne. Chusta, własnoręcznie wyhaftowana w kolorze niebieskim i fioletowym, zazwyczaj dopełnia - założony na uroczystość - strój. Ich fartuchy różnią się od tych kadzidlańskich - ozdabianych wyłącznie koronką. Myszynianki je jeszcze haftują.

 

Fot. Archiwum Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce

 

1. i 2. Myszynianki podczas procesji.  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kobiety z Kadzidła noszą gorsety czarne, z Myszyńca – kolorowe - jednobarwne.

 

Można rozróżnić je także po czółku – prostokątnym odświętnym nakryciu głowy z czarnego aksamitu. Kadzidlanki mają na czółku pępek - charakterystyczną ozdobę, Myszynianki – z tyłu czarną kokardę.

 

Fot. Archiwum Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce

 

Kadzidlanki w czółkach na głowie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Każda Kurpianka – niezależnie skąd pochodzi – powinna mieć na szyi kolię z bursztynów. W dawnych czasach był to spory wydatek dla gospodarzy – sznur tych kamieni kosztował tyle co dwie, trzy krowy dojne. Dzisiaj kolię można kupić za ok. 5 tys. zł.

 

Strój ludowy na Kurpiach Zielonych przetrwał, ale na Kurpiach Białych (rejon Pułtuska i Ostrowi Mazowieckiej)  istnieje w stopniu znikomym. Męskiego w zasadzie już nie ma. Strojom - mocno współcześnie zmodyfikowanym - możemy przyjrzeć się podczas uroczystości Bożego Ciała w Pniewie.

 

Fot. Katarzna Mróz z Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce

 

1. Strój męski z Puszczy Białej.

2. Strój kobiecy z Puszczy Białej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Najważniejszym elementem zdobniczym jest haft – koło, półkole i ziele. Jest on przenoszony na inną sferę kultury – podczas Bożego Ciała księża zakładają komżę wyhaftowaną w kółka i ziela. Także do chorągwi biorących udział w procesji doczepiane są szarfy z charakterystycznym haftem. Wnętrze kościoła w Pniewie ozdobione jest również tymi motywami.

 

 

Fot. Katarzna Mróz z Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce

 

1 i 2. Strój kobiecy z Puszczy Białej. Na rękawach charakterystyczny haft

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Charakterystycznym elementem kobiecego stroju ludowego Puszczy Białej były także kwieciste chusty. Współcześnie zostały odrzucone przez kobiety.

 

Dorota Skrobisz - wydawca portalu

na podstawie wykładu etnolog Katarzyny Mróz z Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce wygłoszonym w Muzeum Etnograficznym w Warszawie

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl