wiano.eu
YouTubeFacebook

2010-12-03 Ozdoby choinkowe

Zwyczaj wykonywania ozdób choinkowych praktycznie zaniknął. Nie znają go dzieci, ich rodzice, jak i nauczyciele. Babcie również nie robią już tradycyjnych zabawek choinkowych, pamiętają je jedynie z dzieciństwa. Rodzice nie przekazują dzieciom tradycji, bo jej już nie znają, a kontakty wnuków z babciami, które mogłyby ewentualnie to czynić, są sporadyczne – mówi pedagog i twórczyni ludowa Wanda Gotkiewicz w rozmowie z etnolog Aleksandrą Żytnicką z Muzeum Wsi Radomskiej. 

 

Fot. Archiwum muzum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kiedyś zabawki były robione przez czas Adwentu, przez wiele godzin, bardzo precyzyjnie, starannie, ładnie. Ta tradycja zaginęła. Zostały w pamięci zabawki robione przez dzieci byle jak, szybko. Jeśli ludzie widzieli jedynie takie ozdoby choinkowe, to nigdy nie będą traktowali tego jako czegoś wartościowego.

 

Fot. Archiwum muzeum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mama robiła z nami zabawki w Adwent - wspomina Wanda Gotkiewicz. - Musiałyśmy być bardzo grzeczne z siostrzyczką przez cały tydzień, żeby mama usiadła z nami w niedzielę do robienia zabawek. W rodzinach katolickich, takich jak nasza, nie wolno było z reguły używać w niedzielę nożyczek i igły. Wyjątkiem był właśnie czas Adwentu, podczas którego robiło się ozdoby choinkowe.

 

Część posiadanych przeze mnie ozdób choinkowych jest bardzo stara, z przed II, a może i nawet I wojny światowej. Swoją pierwszą ozdobę wykonałam w 1954 roku w wieku czterech lat. Podczas jednego Adwentu robiło się około dwóch, trzech zabawek. Świecidełka były jedynie dodatkami.

 

W regionie radomskim ozdoby robione były z kartonów, kolorowych papierów i koralików. Jakaś kartonowa konstrukcja oklejona była kolorowymi wycinankami, które stanowiły stelaż dla elementów z wiszącymi koralikami. Były to przykładowo pawie oczka, karuzele. U mnie w domu nie stosowano słomy. Były słomki szklane, które kupowaliśmy w sklepach.

 

Fot. Archiwum muzeum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Obowiązkowo robiliśmy aniołki. Za moich czasów aniołek był zrobiony w ten sposób: konstrukcja z drutów owinięta była watą, skrzydełka zrobione były z bibułki, główki można było kupić. Później, nawet jeśli ktoś umiał robić aniołki, przestawał to robić, bo nie można było kupić główek.

 

Fot. Archiwum muzeum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie wiem dlaczego, stosowana była wata, która się łatwo rozłaziła. Prawdopodobnie dlatego, że zarówno lignina, jak i biała bibuła były bardzo trudno dostępne. Jeżyki robiło się z cienkiego papieru albo z serwetek na stół.

 

Kiedy już poszłam do szkoły, to pojawiły się bibuły, ale miały bardzo mdłe kolory i klej na nich dawał okropne plamy. Po jakimś czasie bardzo też traciły barwy.

 

Dzieci można zachęcić do robienia zabawek, ale dużo zależy od postępowania rodziców, czy będą zachęcać dziecko do samodzielnego wykonywania ozdób choinkowych i czy zapewnią dziecku niezbędne materiały. Niezbędne jest również, by akceptowali tego typu ozdoby. Spotkałam się kiedyś z następującym komentarzem pewnej pani:
- E… taka „wsiowa” choinka…       

 

Fot. Archiwum muzeum

Wanda Gotkiewicz i Aleksandra Żytnicka

 


 

 

 

 

 

 


 

Tyle, że ona nie jest wsiowa, ale nasza polska. Każdego kto chciałby ze swoim dzieckiem zasiąść w czasie Adwentu i przygotować zabawki na choinkę zapraszamy do obejrzenia poniższej galerii z archiwum Muzeum Wsi Radomskiej. Niech te fotki staną się inspiracją dla własnych pomysłów lub też instrukcją wykonania zaprezentowanych zabawek. 

 

Fot. Archiwum muzeum - Aniołki na choinkę.

Główkę można wyciąć z kolorowego pisma. Wycinamy z kartonu postać Aniołka. Z białej krepiny robimy sukienkę, przekładając przez postać z przodu i z tyłu - ściskając złotą nitką lub paskiem papieru modulujemy sukienkę. Wycinamy skrzydełka i doklejamy do tułowia główkę.

 


 

 

 

 

 

 

 

 

Fot. Archiwum muzeum - Łańcuchy na choinkę

 

Wykonane ze słomy i krepiny. Nawlekamy na nitkę naprzemiennie: kawałek słomki i uformowaną w harmonijkę bibułkę - prostsza wersja łańcucha.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fot. Archiwum muzeum - ozdoby z koralikami.

 

Wycinamy z kartonu lub brystolu kółka lub serca - jeden większy i kilka mniejszych. Oklejamy je papierem kolorowym. Na nitkę nawlekamy paciorki. Przygotowujemy trzy takie sznureczki. Przyczepiamy do większych elementów. Na końcach sznureczków mocujemy mniejsze elementy.  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fot. Archiwum muzeum - ozdoby "klosze"

 

Wycinamy z kolorowego kartonu lub brystolu: jedno większe kółko i pięć mniejszych. Rysujemy kreskę (promień) - od brzegu do środka kółka. Rozcinamy i formujemy klosz (stożek). Sklejamy rozcięte brzegi. Ozdabiamy różnymi wzorkami z bibuły. Przygotowujemy pięć sznureczków z nawleczonymi paciorkami. Przyczepiamy do brzegu klosza (w równomiernych odległościach). Na końcach sznureczków przyczepiamy pięć małych stożków.  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fot. Archiwum muzeum - oklejane wydmuszki

 

Przygotowujemy wydmuszki. Wycinamy dwa paski z kolorowego papieru o długości odpowiadającej obwodowi jajka. Sklejamy tak, aby powsał pierścień. Nacinamy z jednej strony końce pasków i przyklejamy do wydmuszki. Wycinamy paseczek i przyklejamy do wydmuszki formułując ucho dzbanka.

Skrzydełka łabędzia z kilku ponacinanych pasków (ponacinane paski imitują piórka), oklejamy wydmuszkę. Wycinamy łabędzią szyję i przyklejamy ją do wydmuszki. Naklejamy dziób.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fot. Archiwum muzeum - gwiazdki

 

Z kolorowego papieru wycinamy równe w długości i szerokości paski. Sklejamy końce i układamy gwiazdkę - tu także końce sklejamy i nalepiamy dla wykończenia ozdoby z obu stron kółeczko. Z kartoniku wycinamy gwiazdkę i naklejamy słomki (rozcięte i rozłożone).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fot. Archiwum muzeum. Sieć dla rybki i klatka dla ptaszków.

Zabawki zrobione ze słomki i bibuły. To dla bardziej wprawionych rąk.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fot. Archiwum muzeum - A oto galeria aniołków

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fot. Archium muzeum - bałwanek i szopka

Na choince nie może zabraknąć bałwanka (dawniej dzieci robiły go z waty) i oczywiście szopki.

 

Komentarze

jak chse kupis kilka ozdub ba choinke co musze zrobisz ile to będzie kostowas
ola, 2012-08-15
ale ładne ta pani robi ozdoby
monika, 2012-08-15
Chcialabym znalesc osobe ktora robi ozdoby labedzi z wydmuszkami.Zakupilam bym 500sztuk. (kontakt u moderatora)
Elzbieta, 2011-02-08
Tak, prawdopodobnie tak jest
CallyLahchaxy, 2011-01-31
MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl