wiano.eu
YouTubeFacebook

2010-12-19 Zabawki ludowe

Wręczanie gwiazdkowych prezentów należy do najmłodszych tradycji świątecznych. Zwyczaj ten podobnie jak choinka przyszedł do nas z Niemiec. Najpierw przyjął się na dworach szlacheckich i w miastach. Na wsi w domach chłopskich jeszcze w połowie XX wieku należał do rzadkości.

 

Dzieci z najbogatszych rodzin otrzymywały  głównie jabłka, suszone owoce, pierniki, ciastka, cukierki oraz praktyczne prezenty: buciki czy przybory szkolne.

Dzisiaj jest nie do pomyślenia, aby dziecko nie dostało pod choinkę wymarzonej zabawki i stosu słodyczy.

 

Dawniej dzieci rzadko otrzymywały „kupowane zabawki” , choć   producenci swoje wyroby sprzedawali na targach, jarmarkach i odpustach. Największe targi zabawkarskie odbywały się co roku w pierwszy i drugi dzień po Wielkanocy w Krakowie.


Jednak ze względu na powszechny brak pieniędzy na wsi, dzieci musiały zadowolić się własnoręcznie robionymi zabawkami  lub wykonanymi przez dziadków. Robili oni dla nich m.in. fujarki, dudki, gwizdki, wiatraczki, koniki na biegunach, kije z wyrzeźbionymi głowami konia, bryczki, figurki zwierząt i ludzi.  Do podstawowych materiałów należało drewno, glina i słoma. Dziewczynki robiły lalki z sitowia, słomy, trawy, okrawków wełny i szmatek.


 

Ludowe zabawki, dzisiaj nazywane ekologicznymi, ciągle znajdują swoich nabywców. Wciąż nas fascynują, bo są proste i ładne.  Nie tylko dzieci, ale także dorośli oglądają je z wielką przyjemnością i sentymentem. Można było to zaobserwować choćby na wystawie czasowej „Świat dziecka. Stare i nowe zabawki ludowe” w Muzeum Budownictwa Ludowego w Olsztynku.  Wystawa miała miejsce latem, ale zważywszy na wyjątkowy charakter nadchodzących świąt, warto ją dzisiaj przypomnieć.

 

Fot. Archiwum muzeum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na wystawie pokazano cenne eksponaty, ilustrujące życie dziecka pod koniec XIX wieku, aż do lat pięćdziesiątych XX wieku. Na ekspozycji, pt. „Współczesne zabawki ludowe”, pokazano  drewniane , gliniane i słomiane zabawki , wytwarzane do dzisiaj przez twórców ludowych oraz  polskie  ośrodki  zabawkarskie.        

Fot. Archiwum muzeum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Można było obejrzeć też ”Pokój  zabaw” wyposażony w  repliki  starych sprzętów dla dzieci i współczesne zabawki ludowe. 

 

Fot. Archiwum muzeum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dzieci mogły bujać się na koniach na biegunach, układać drewniane klocki, bawić się wózkiem z lalką, skaczącym pajacykiem, przyglądać się „spacerującemu bocianowi”, kolorować obrazki, czytać bajki ludowe , a nawet  posiedzieć na specjalnym krzesełku z wycięciem, pod którym umieszczony był nocnik.

 

Ekspozycja będzie powtórzona w przyszłym roku, do końca października.

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl