wiano.eu
YouTubeFacebook

2011-01-31 Mam jo skarb

 Tytuł: Mom jo skarb - Rękodzieło ludowe na

 Dolnym Śląsku.

 Wydawnictwo: Muzeum Narodowe we 

 Wrocławiu

 Rok wydania: 2010

 

 

 

 

Mamy skarb nie wolno go zmarnować , dlatego należy go dokumentować i upowszechniać – napisała Elżbieta Berendt  w swoim wstępie do książki Mom Jo skarb – Rękodzieło ludowe na Dolnym Śląsku. Książka jest kontynuacją wcześniejszego wydania Mom Jo skarb poświęconego folklorowi Dolnego Śląska – mieszanki kultur wielu narodów i regionów Polski.

 

 

Celem opracowania jest zachowanie dla potomnych bogactwa tej tradycji.

 

Skąd jesteśmy? – to pytanie zwłaszcza tu na Dolnym Śląsku nabiera szczególnego znaczenia. Krzyżują się tutaj tradycje lwowskie, wileńskie, małopolskie, kieleckie, rzeszowskie  obok niemieckich, czeskich, ukraińskich, białoruskich itd.

 

Skoro powrót do kultywowania tradycji stał się modą, autorzy publikacji chcą zwrócić naszą uwagę na to, co wciąż jeszcze pozostało w tym rejonie z dawnego rzemiosła i rękodzieła. 

 

Tak jak i w innych regionach także i na Dolnym Śląsku rozwijało się kowalstwo. Jeszcze w latach 80.tych XX wieku w cechu dolnośląskim było zrzeszonych ok. 1500 zakładów i punktów rzemieślniczych. Obecnie pozostało mniej niż 50.

 

 

Do niedawna w wielu, szczególnie małych, miejscowościach Kotlin Kłodzkiej i Jeleniogórskiej istniały niemal kompletnie wyposażone budynki kuźni, których funkcjonowanie pamiętali okolicznie mieszkańcy.

 

Współcześnie kowale wyłącznie sporadycznie zajmują się podkuwaniem koni, trudnią się przede wszystkim kuciem ozdobnych ogrodzeń, bram, krat, zawiasów, mebli ogrodowych, świeczników, zestawów kominkowych, znacznie rzadziej latarń lub balustrad zdobiących reprezentacyjne obiekty lub punkty miast.

 

Z dawnego stolarstwa pozostały bogato zdobione np. meble ludowe. Na tym unikatowym wzornictwie swój ślad zostawiły wpływy saksońskie i bawarskie, ale także inwencja twórcza dolnośląskich stolarzy. 

 

Fot. Archiwum własne.

Ilustracja książki "Mom jo skarb" 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Do najważniejszych cech tutejszego zdobnictwa ludowego należy zaliczyć bogatą polichromię z motywami wstęgowymi , roślinnymi, figuralnymi, pejzażowymi i urbanistycznymi, a ponadto płaskorzeźby, gzymsy, staranne imitacje fornirów i ażurów, czyli detale do XIX w. charakterystyczne dla mebli oferowanych szlachcie i mieszczaństwu.


 

Ale kultura ludowa Dolnego Śląska nie byłaby tak bogata i wielobarwna, gdyby nie mieszkańcy, którzy zostali zmuszeni po II wojnie światowej, do osiedlenia się na tych terenach. Nie zapomnieli oni o swoich zwyczajach i tradycjach. Przywożone na Dolny Śląsk malowane skrzynie wypełniały nie tylko przedmioty codziennego użytku. Były w nich także proste szopki i ozdoby choinkowe, pisanki i rekwizyty obrzędowe.

 

 

Fot. Archiwum własne

Ilustracja książki "Mom jo skarb"

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

Do dziś przetrwały wzory i techniki wykonywania tych akcesoriów. Najcenniejsze wyroby odnajdziemy już tylko w zbiorach muzealnych, przede wszystkim w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu.

 

Zobacz też:

 

Mom jo skarb... Dolnośląskie tradycje w procesie przemian http://wiano.eu/article/263

 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl