wiano.eu
YouTubeFacebook

2011-02-14 Chałupy z wyżką

Przyjechaliśmy do Orawskiego Parku Etnograficznego w Zubrzycy Górnej  po to, by zobaczyć chałupy z wyżką. Takie budynki są charakterystyczne dla polskiej Orawy, można obejrzeć je tylko tu. W naturze – wyginęły.

 

Fot. Archiwum krajoznawcy.info.pl

 

Sceneria zimowa

1. Typowa orawska chałupa 2. Czarna karczma

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Dzwonnica

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wyżka to pomieszczenie gospodarcze na pięterku, pod stromym dachem, z galeryjką zwaną przedwysce i schodami poprowadzonymi najczęściej po licowej stronie budynku. Wchodziło się nimi i transportowało zapasy. Wyżka pełniła rolę spichlerza. Na galeryjce lamusa stoi oprószony śniegiem  len w snopkach.

 

Fot. Archiwum krajoznawcy.info.pl

 

1 i 2. Wyżka w chałupie orawskiej

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Chałupa z wyżką

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Niestety, nie mamy przewodnika, do dworu Moniaków idziemy sami. Dwór brzmi dumnie, ale to trochę większa chałupa orawska, także,  z wyżką. Ma ciekawe, w zasadzie oryginalne wyposażenie, jasny podział na czarną i białą izbę, otaczają go również zabytkowe budynki gospodarcze, wokół wspaniałe stare drzewa.

 

Fot. Archiwum krajoznawcy.info.pl

 

1. i 2. Zagroda Moniaków

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Do środka - bez przewodnika - nie da się wejść. Zaglądamy przez okna. I z zewnątrz i wewnątrz  widać, że to dwór – ma duże okna i drewnianą podłogę. Sekretarzyk, szafa, kanapa, gięte krzesła. To w paradnej, białej izbie. W czarnej, kurnej, jak w chłopskiej chałupie, skromniejsze wyposażenie. Ale to tu toczyło się życie.

 

 

Dwór został wybudowany w XVII a rozbudowany w następnym przez ród miejscowych sołtysów, którzy za zasługi w obronie katolicyzmu na Orawie zostali nobilitowani przez cesarza Leopolda. I trwali w tym samym miejscu przez wieki.

 

Spadkobiercy Moniaków przekazali dwór państwu – z przeznaczeniem na muzeum. Stało się to w 1937 roku, ale skansen otwarto dla zwiedzających dopiero w roku 1955, kilka lat po śmierci Joanny Wilczkowej, ostatniej dziedziczki sołtysiej posiadłości. Orawski skansen narodził się więc in situ, czyli tu, gdzie stała zagroda.

 

Fot. Archiwum krajoznawcy.info.pl

Biała karczma

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Obiegamy kolejne budynki:  chałupy biedne i bogate, olejarnia, stajnie, folusz, tartak, kuźnia,  pasieki. Chyba wszystko,  co przed laty można było znaleźć na orawskiej wsi.  Budynki stoją  w pięknym terenie, składają  się na kompletną wioskę. Chciałoby się popatrzeć dłużej, zobaczyć jak to działa… aż żal, że goni nas czas. Z daleka spoglądamy na  jeszcze jedną karczmę, „białą”, przeniesioną także z Podwilka. Zamknięta, pasie się przed nią koza.

 

Anna Ochremiak - wydawca www.krajoznawcy.info.pl

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl