wiano.eu
YouTubeFacebook

2011-04-07 Warsztaty pisanek

Zdobienia pisanek od twórczyń z Suwalszczyzny, z Lubelszczyzny i Łowicza będzie można nauczyć się na warsztatach w Muzeum Etnograficznym w Toruniu (9 kwietnia). Oprócz ornamentów tzw. dzierażki, uczestnicy poznają sposób naklejania na jajko kolorowych wycinanek, a także mikroperełek.


Dzierażka, słoneczko, łańcuszek, sobacza łapka czy bocianiuszki to nazwy tradycyjnych wzorów, które od wieków pojawiały się na pisankach wielkanocnych tworzonych na Podlasiu. W każdym domu pisano kiedyś 60, a nawet 100 jajek. - Dziennie mogę zrobić nawet 30 pisanek – mówi pani Krystyna Cieśluk, jedna z twórczyń, która poprowadzi zajęcia. - A miałam i tak, że jednego dnia zrobiłam 143 jajka. Ale więcej się na to nie porwę.


Zrobienie jednego znaku na jajku wiąże się z umoczeniem szpilki w wosku. Na kurzym jajku znajduje się od 200 do 300 znaków, natomiast na gęsim 600-700, a na strusim 2600-3000. Dopiero jak samemu się zabierze do pisania jajka, wówczas docenia się kunszt, precyzję wykonawstwa.

 

Fot. Archiwum muzeum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wzory pisanek twórczynie mają w głowie. Ich pisanki są niemal w każdym zakątku świata. Tyle że do tych, które są przeznaczane za granicę, twórczynie dodają sznureczek, bo na świecie pisanki się wiesza, u nas leżą na talerzach.


Zrobienie jednego znaku na jajku wiąże się z umoczeniem szpilki w wosku. Na kurzym jajku znajduje się od 200 do 300 znaków, natomiast na gęsim 600-700, a na strusim 2600-3000.


Tradycja malowania jaj farbami naturalnymi zachowała się m.in. na ziemi suwalskiej.


Barwniki otrzymuje się z łusek cebuli, liści łupin z zielonego orzecha, kwiatów czarnej malwy, przemarzniętych owoców tarniny, marzanny barwiastej, młodziutkich liści dzikiego szczawiu, ligustru, czy czerwonej kapusty. 


Z wywaru z łusek cebuli otrzymuje się różne odcienie brązu. Dla wydobycia żółci lub zieleni używa się pędów młodej pszenicy lub żyta. Aby otrzymać błękit, sięga się po suszone kwiaty bławatka.


Natomiast dla uzyskania czerni idealnie nadaje się kora z olszyny, brzozy lub dębu. Ale aby osiągnąć z roślin głęboką czerń, do przygotowania roztworu używa się kory z młodych gałęzi olszyny, moczonych w ciepłej wodzie, ale do żeliwnego garnka wkłada się także dużo mocno zardzewiałych przedmiotów metalowych: gwoździe, ogniwa łańcucha.

 

Taki roztwór pozostawiamy na dwa, trzy tygodnie i dopiero po tym okresie służy do malowania.


Dużą sztuką zdobienia jaj jest także naklejanie wycinanek na skorupki.  Sztuka opanowana do perfekcji przez łowickie twórczynie ludowe.

 

Fot. Archiwum własne http://wiano.eu/pisanki/lowickie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Najpierw trzeba przygotować misterne obrazki z papieru, które nakleja się wielowarstwowo na jajko. Ale tak to trzeba zrobić, aby papier idealnie przylegał do skorupki.

 

Na płaskiej powierzchni łatwo jest przykleić kawałki papieru, ale na okrągłym jajku trzeba mieć już wprawę. Aby papier był bardziej giętki, musi nasiąknąć klejem z mąki kartoflanej.


Naklejanie mikroperełek to już współczesna metoda zdobienia jajka, której także warto przyjrzeć się na warsztatach.

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęściej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl

Firma Skrobisz | ul. Osiedlowa 4 | Zielonki-Wieś 05-082 | woj. mazowieckie | tel.: 691711233 | e-mail: sklep@wiano.eu | NIP: 5221319263