wiano.eu
YouTubeFacebook

2011-05-07 Kultura Kociewia

Kociewie - niezwykle urokliwa kraina - należy do tych miejsc, które przyciągają swym niepowtarzalnym charakterem. Leży we wschodniej części Borów Tucholskich. Liczy ok. 300 tys. mieszkańców. Stolicą jest Starogard Gdański. Największym miastem regionu jest Tczew.

 

Muzeum Etnograficzne w Oliwie postanowiło przybliżyć zwiedzającym uroki Kociewia poprzez wystawę kociewskich fotografii Zenona Usarkiewicza mieszkającego w Wycinkach k/ Osieka.

 

Fot. Archiwum muzeum

Wystawa o Kociewiu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zenon Usarkiewicz - wybierając Kociewie jako miejsce do życia - stał się miłośnikiem i popularyzatorem kultury regionu, niestrudzonym jej dokumentalistą, oddanym swej pasji.

 

Przedstawione w czterech porach roku pejzaże Zenona Usarkiewicza ożywiają wpisane w ich tło rzeźby ptaków i świątków kociewskich wykonane przez kociewskich twórców ludowych. Teksty Zygmunta Bukowskiego umieszczone na wystawie nadają jej poetyckiego charakteru.

 

Fot. Archiwum muzeum

Wystawa o Kociewiu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wszystko razem tworzy niepowtarzalny charakter - wpisując w naszą świadomość Kociewie jako przyrodniczo piękny region ze specyficzną i interesującą kulturą.

 

Fot. Archiwum muzeum

1. Kapliczka w miejscowości Brzusce

2. Kapliczka na wystawie w muzeum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ale wystawa o Kociewiu, która potrwa do 10 lipca, to tylko jeden z elementów przybliżenia wiedzy o regionie.

 

 

Gwara kociewska

 

Podczas Nocy Muzeów 14 maja można będzie posłuchać muzyki i gwary kociewskiej. A dla tych, którzy nie będą mogli tam dotrzeć, fragment gadki kociewskiej:

 

Z Jósia kawalir fest! Nie było i ni ma we wsi brutki co by, kedy Jóś na psiwo szedł, ślipiów ni wywracała. Bo z Jósia rychtowny je chłop. Nawet jak na pole gnój w kunie wywozi, to galoty ma kościylne. I nie żebi powrózkam ściongane, ale świńskim paskem ze szlufkami.

 

Galoty jak miechi, ale nic mu ni dinda, jubka dychtowna, bez łatów, z knaflami od gulgóna do pempóna. A gumniacze, ho, ho! Jak łoficerki wyglancowane i na numer, ani szurniencia ani człapnińcia.

 

Muzeum postanowiło też zorganizować 19 czerwca Dzień Kociewski na Letnim Jarmarku Etnograficznym.

 

Muzeum oferuje też weekendowe warsztaty haftu kociewskiego, malowania na szkle, plecionkarstwa prowadzone przez twórców ludowych.

 

 

Haft kociewski

 

Haft kociewski urokiem niczym nie odbiega od kaszubskiego. Ale widać w nim wpływy kaszubskie. 

 

Fot. Archiwum haftkociewski.ohv.org oraz muzeum

1. Haft kociewski 2. haft kaszubski

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tradycyjny wzór składał się z motywów tulipana, czterolistnych koniczynek, trójlistnych łodyg, serduszek, stylizowanych dzwoneczków, półkoli o owocu granatu i z wzorów geometrycznych – gwiazd, kółeczek, czworoboków i zygzaków. Wykonany był techniką ażurową w kolorach: niebieskim, żółtym i czerwonym.

 

Fot. Archiwum haftkociewski.ohv.org

Haft kociewski

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czepce mężatek

 

Mężatki do odświętnej odzieży zakładały na głowę bogato haftowany czepiec – tak samo jak mężatki na Kaszubach. Jednakże Kociewiaczki wcześniej od Kaszubek zrzuciły tradycyjne nakrycia głowy.

 

Czepiec bardzo popularny był w XIX wieku, sporadycznie kobiety nosiły go jeszcze w pierwszym dziesięcioleciu XX wieku. Przypominał on kaszubskie "złotogłowie" - zarówno w formie jak i ornamentyce.

 

Fot. Archiwum haftkociewski.ohv.org 

Czepce kociewskie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Haft wykonany był srebrną lub złotą nicią, a niekiedy kolorową.

Przed modnym w XX wieku haftem biały, dziureczkowym, istniało "wyszywanie" kolorowe, jedno- lub wielobarwne. Stosowano je na bieliźnie pościelowej i osobistej - przeważnie jednokolorowe - oraz na obrusach, bieżnikach i makatach - wielobarwne o motywach roślinnych, a także geometrycznych.

 

W niektórych kościołach na Kociewiu i w niektórych kapliczkach przydrożnych, przyozdabiano figury Dzieciątka Jezus lub Matki Boskiej sukienkami z białego jedwabiu, na których widniał haft złoty lub kolorowy, rzekomo wykonany jako "votum" przez miejscowe kobiety, wprawione w sztuce "wyszywania". Im też przypisuje się autorstwo proporczyków - zasłon, ustawianych w stosownej chwili na ołtarzu przed monstrancją.

 

Tradycyjny haft ludowy zaginął w tym regionie 100 lat temu. Tak z haftem stało się też na Kaszybach. Konkurencja fabryczna i zalew tandety przemysłowej odwrażliwiły lud na piękno rękodzieła rodzimego.

 

Jednakże na Kaszubach znaleźli się tacy (w latach dziesiątych XX wieku), którzy postanowili reaktywować haft kaszubski. Nie pozostało to bez echa na ziemi kociewskiej. Tu także postanowiono odtworzyć własny haft.

 

Chociaż zwolenników tej idei było wielu, niestety natrafiono na poważne trudności; po prostu zabrakło wzorów. Nie były należycie udokumentowane i nie potwierdzały związków z ludową kulturą Kociewia.

 

Nie powiodły się też próby pobrania motywów z dawnych obrazów malowanych na szkle. Zwykle wokół postaci świętych malowano bogate ornamenty kwiatowe. Okazów tej kiedyś powszechnej dziedziny sztuki zupełnie zabrakło. A te, które się zachowały miały wzornictwo bardzo ubogie.

 

Zdecydowano się więc sięgnąć po wzory zachowane na sprzęcie ludowym, przede wszystkim na skrzyniach i szelblągach kociewskich, zabytkach stosunkowo licznych w tym regionie.


Przedmioty te okazały się obfitym źródłem wiedzy o kociewskim zdobnictwie ludowym. Dominują tam motywy florystyczne: tulipany, stokrotki i inne kwiaty w układzie promienistym oraz łodygi z lancetowatym ulistnieniem.

 

Ciekawym ornamentem są kwiatony zakomponowane centralnie oraz drobno-kwiatowe wianuszki, okalające formę zdobionej powierzchni. Niekiedy ornamenty przypominają girlandy, utworzone z różnych kwiatów i liści, ściśle ze sobą powiązanych.

 

Są tam też motywy geometryczne: koła, rozety, gwiazdy, serca a także linie faliste lub ząbkowane, przeważnie jako uzupełnienie wzoru roślinnego. Niektóre z nich przypominają stylizowane róże, inne - kąkole, maki, kaczeńce, różne odmiany stokrotek i margaretek, a także dzwońce, osty i modraki.


Kolorystyka wydaje się bogatsza od kaszubskiej. Na tle niebieskim, granatowym, zielonym lub wiśniowym występuje z reguły ornament wielobarwny. W motywach przeważają kolory: czerwony, niebieski (jasny i ciemny), zielony, żółty i biały, a także (rzadziej) różowy i fioletowy.

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl