wiano.eu
YouTubeFacebook

2011-08-31 Monidła

Czy pamiętacie wiejskie portrety ślubne gospodarzy – synonim kiczu lat 50 i 90 tych? Były to czarno-białe mocno retuszowane obrazy namalowane najczęściej na podstawie zdjęcia ślubnego. Miały też podkolorowania – na czerwono usta i lazurowo niebieskie oczy. 

 

Monidła, bo o nich właśnie mowa – stały się tematem wystawy w Muzeum Etnograficznym w Ochli. Wernisaż odbędzie się 2 września.

 

Na malowanie tradycyjnych portretów mogli sobie pozwolić tylko zamożni. Chłopi do takiej grupy nie należeli, więc chętnie korzystali z usług wędrownego "artysty". Zdjęcie upadabniali oni do surrealistycznego obrazu.

 

Fot. Archiwum muzeum

Monidło

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ale nie tylko zobaczymy tam monidła, także portrety trumienne (ze zbiorów muzeum w Międzyrzeczu, reprodukcje portretów Witkacego (ze zbiorów Książnicy Pomorskiej w Szczecinie) oraz portrety z internetowego portalu Nasza Klasa.

 

Fot. Archiwum muzeum

Portret trumienny

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Autorzy wystawy „Od portretu trumiennego do naszej klasy. Portret w polskiej kulturze popularnej” chcą pokazać nurty fotograficzno-portretowe, jakie występowały i są do dziś obecne w polskiej kulturze popularnej. Słowo popularna jest tu rozumiane jako powszechna, dostępna dla szerszego kręgu portretowanych.

 

Fot. Archiwum muzeum

Portret komercyjny wykonany przez Witkacego

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Motywem przewodnim każdej z grup tematycznych jest swoista ulotność i potoczność.  W pewnym momencie portrety trumienne były wyrzucane lub przetwarzane.

 

Witkacy celowo tworzył komercyjne portrety pastelami na tekturze, manifestując ich niedoskonałość.

 

Zdjęcia profilowe z Naszej Klasy, tworzą ciekawe pole badawcze z punktu widzenia współczesnej etnografii, będąc jednocześnie trywialnym wytworem kultury masowej.

 

Fot. Archiwum muzeum

Zdjęcie z Naszej Klasy

 


MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl