wiano.eu
YouTubeFacebook

2022-02-11 Strój łęczycki

Z cyklu ENCYKLOPEDIA STROJU LUDOWEGO. Strój łęczycki. Region łęczycki. Noszony był na terenach nizinnych, po środku których piętrzy się Góra św. Małgorzaty, a leżących w pasie nizin Polski środkowej,  jedynie w  części południowej na niewielkim skrawku Wyżyny Łódzkiej.

 

Granice regionu w dużej części w sposób naturalny wyznaczały rzeki. Ner tworzył ją od południa, a zasięg występowania stroju ograniczał się do jego prawego brzegu  i biegł na linii Stryków, Zgierz ta sama rzeka wyznaczała także zachodnie pogranicze.

 

Natomiast od północy, choć niezbyt precyzyjnie linię graniczną tworzyła Bzura (strój tradycyjny używany był także we wsiach leżących szerokim pasem wzdłuż jej lewego brzegu, sięgając pod Kłodawę i Krośniewice), a wschodnie rubieże stanowiły tereny po obu stronach rzeczki Moszczenicy. 

 

Między innymi bliskość ośrodków miejskich i stosunkowa łatwość zdobycia pracy poza rolnictwem  spowodowały, że  już na początku XX wieku prawie przestano nosić strój męski, kobiecy przetrwał  nieco dłużej, a proces jego zaniku rozpoczął się przed 1914 rokiem. 

 

 

STRÓJ KOBIECY

 

Nakrycia głowy

 

Panny tak jak i w innych regionach chodziły z odsłoniętymi głowami. Natomiast mężatki przysłaniały je czepkami, których w regionie łęczyckim znano aż trzy typy. 

 
Czepki tzw. kopki  były  najczęściej szyte z tiulu, batystu lub perkalu.  Miały  jednolitą lub kilkuczęściową główkę ozdobioną haftem,  ściąganą w dolnej  części sznureczkiem lub tasiemką. Czepek ten ozdabiano tzw. jedwabnicą, czyli cienką, jedwabną chustką najczęściej o tle jasnofioletowym, amarantowym, bordowym, wiązaną w dwojaki  sposób.

 

Gdy stosowano zasadę pierwszą chustkę zwijano w rulon i owijano nią główkę czepka, końce związując nad czołem. W przypadku drugiej jedwabnicę zwijano kilkakrotnie wzdłuż najdłuższego trójkątnego boku (powstałego po złożeniu chustki), okalano nią czepek, a potem wiązano na karku.


Na kopkę z jedwabnicą w okresie zimy zakładano spinaną pod szyją tzw. szalinówki czyli wełniane, wykończone frędzlami chustki w kolorowe kwiaty albo tzw. kamelowe białe lub czarne robione ręcznie szydełkiem najczęściej z wełny wielbłądziej. 

 

Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

1. Czepek tzw. kopka bez chustki (jedwabnicy)

 

2. Czepek tzw. kopka z chustką (jedwabnicą)

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czepki z tzw. bandażami weszły w modę na przełomie XIX i XX w., szyto je najczęściej z tiulu, batystu miały  jednolitą  lub składającą się z kilku części główkę. Były  wykończone przy twarzy ułożonym w drobne zakładki pasem tiulu, wiązano je pod brodą  długimi dochodzącymi  do 50 centymetrów wiązaniami (bandażami). Na główce i wiązaniach zdobiły je białe hafty ręczne lub maszynowe.

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

Czepek z tzw. bandażami

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czepek tzw. półczepek noszono w ostatniej fazie przywdziewania stroju łęczyckiego. Miał on  lekko wydłużoną romboidalną główkę obszytą koronką z tiulu lub batystu pokrytą haftem ręcznym albo maszynowym,  z długimi wiązaniami o  brzegach gładkich, wykończonych ząbkami lub obszytych koronką. Okalał on górną  część głowy i jej boki.

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

1. Chusta tzw. kamelowa

 

2. Fragment wystawy Łęczycki strój ludowy, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Koszula

 
Miała krój poncho podłużnego lub przyramkowy. Na jej górną, widoczną część przeznaczano dobre gatunkowe płótna samodziałowe, a na  niewidoczną dolną grube i słabo bielone. Koszule świąteczne pod szyją i na mankietach zdobiono koronką szydełkową lub czerwonym albo zielonym haftem płaskim ewentualnie krzyżykowym.  

 

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

Strój kobiecy, Strój ludowy i tkanina łęczycka - wystawa pokonkursowa, Łęczyca   1962

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Suknia (wełniak)

 

Składała się ze spódnicy ułożonej w pasie w głębokie zakładki i prostego stanika zapinanego na guziki, sporadycznie  posiadającego długie rękawy. Spódnice szyto z samodziału jednobarwnego lub w prążki, zwykle pionowe,  okazjonalnie poziome, niekiedy tkaniny na nie były kraciaste, najczęściej w kolorach czerwonym, zielonym, rzadziej bordowym lub amarantowym.

 

Na staniki przeznaczano takie same samodziały jak na spódnice lub szyto je z tkanin fabrycznych. Dolny brzeg spódnic z gładkich tkanin  zdobiły zakładki lub naszycia 2, 3 rzędów aksamitki, ich  pionowe szlaki naszywano także i na staniku.

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

Przód i tył sukni (wełniaka)

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zapaska do pasa + zapaska (do odziewu)

 

Zapaski do pasa szyto z pasiastych samodziałów wełnianych i cienkich tkanin fabrycznych (płócienka, perkalu, alpaki, satyny i innych). Zapaski były szerokie,  szyto je z płata lub płatów tkaniny o łącznej szerokości 115 do 150 cm i długości od 66 do 80 cm.

 

Na najstarsze  pasiaste przeznaczano samodziały czerwone lub zielone w drobne pojedyncze czarne, czerwone lub zielone wąskie prążki, później modnym stało się noszenie także zapasek brązowych, beżowych, fioletowych i niebieskich w znacznie szersze, wielokolorowe paski.

 

Brzegi jasnych zapasek z tkanin fabrycznych odszywano białą koronką, a ciemnych czarną lub zieloną, zdobiły je też niekiedy ząbki wykonane ściegami  dzierganymi. 


Zapaski (do odziewu)  w czasie niepogody i zimna zarzucano na głowę, w dni cieplejsze noszono je na ramionach, pełniły rolę okrycia wierzchniego. Szyte były z samodziałów  podobnych do tych używanych na zapaski do pasa. Różniły się od nich jedynie tym, że były nieco większe i wszyte  w znacznie szerszy pasek, do którego brzegów doszywano troczki z plecionego lub kręconego sznureczka, niekiedy wykończone barwnymi pomponikami. 

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

1. Strój Łęczycki, pocztówka, Kazimierz Zadora-Przełęcki i Stanisław Gratkowski-Ibis, Stroje ludowe w 1000-leciu Państwa Polskiego (64 regiony), po 1966r.

 

2. Zapaska naramienna

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kaftany + chustki pełniąe rolę okrycia wierzchniego

 

Kaftanów znano kilka typów.  Najstarsze tzw. dulity szyto z ciemnego lub jasno granatowego sukna, były  mocno dopasowane w talii  dzięki licznym łukowatym elementom, z których je szyto. Miały duży wykładany kołnierz z oblamówką z aksamitu i szerokie rękawy.

 

Na przełomie XIX i XX wieku w modę weszły tzw. okrąglaki, które swą nazwę  zawdzięczają półkoliście wyciętym plecom.  Były one luźne, dwurzędowe sięgały do pasa szyto je  z jednokolorowych zwykle czarnych i granatowych wełnianych tkanin fabrycznych.

 

W drugiej połowie XIX wieku zaczęto nosić zimą tzw. kaftany proste, były one watowane, szyto je  z grubych tkanin w kolorze czarnym lub granatowym, pod szyją miały wąski stojący kołnierzyk.

 

W początkach XX w. w modę  weszły sięgające bioder, mocno dopasowane w talii tzw. wcinaki szyte z ciemnych tkanin fabrycznych i tzw. bluzki najczęściej z jasnych tkanin i z wykładanym kołnierzykiem.  

       
Chustki pełniące rolę okrycia wierzchniego, były duże o wymiarach od 150x150 do 185x185 cm. Najpowszechniej używano grubych, ciemnych, wełnianych chust w kratę, tzw. baranówek i wełniano - bawełnianych tzw. francuskich (tureckich)  zdobionych  motywami wzorowanymi na orientalnych.

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekowa

 

Strój łęczycki, Jan Piotr Dekowski, Łęczycki strój ludowy, Łęczyca 1863

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

STRÓJ MĘSKI

 

Nakrycia głowy

 

Na przełomie  XIX i XX wieku mężczyźni nosili kilka różnych nakryć głowy. Do stroju letniego, roboczego używali kapeluszy słomianych. Najstarsi gospodarze używali czapek tzw. luśniówek (wścieklic),  w kształcie ściętego stożka, składających się z czapki właściwej z sukna oraz otoku z siwego baranka, mającego wysokości czapki właściwej, którego boki stykały się na lewym boku czapki.

 

Brzegi otoku były związywane lub sznurowane, kolorową tasiemką. Ponadto noszono tzw.  rogatywki z granatowego sukna, z otokiem z czarnego baranka oraz czapki futrzane, ocieplane watą okrągłe zwano krymkami, śpiczaste  kurzojkami.

 

W ostatniej fazie przywdziewania stroju tradycyjnego używano tzw. kaszkietów  z ciemnozielonego lub niebieskiego sukna z czarnym lakierowanym daszkiem. 

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

Fragment wystawy Łęczycki strój ludowy, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Koszula

 

Miała krój zbliżony do przyramkowego tyle tylko, że rolę przyramków spełniał karczek wszyty pomiędzy prostokątny przód i plecy. Szyta była z dobrze bielonego samodziału lnianego, te najbardziej strojne zdobił naszyty na przody gors, na który podobnie  jak na mankiety i kołnierzyk przeznaczano płótno lniane lub perkal. 


Spodnie (portki z fartuszkiem)

 

Szyto z płótna samodziałowego w kolorze naturalnym lub barwionego na granatowo albo z pasiaka wełnianego najczęściej o zielonym tle, w wąskie lub szersze paski.

 

Na każdą ich nogawkę przeznaczano jeden płat tkaniny. Nie miały one rozporka, ich zdejmowanie  umożliwiała znajdująca się w części przedniej klapka tzw. fartuszek. Pod koniec XIX w. zaczęto używać  także spodni z rozporkiem o kroju miejskim, szyto je głównie z tkanin fabrycznych. 

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

Strój męski, Strój ludowy i tkanina łęczycka - wystawa pokonkursowa, Łęczyca   1962

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kamizelka (lejbik) + Kaftan (spencerek)

 
Kamizelki miały przednią część  wykonaną z prążkowanego samodziału lub z materiałów fabrycznych, a tył z tkanin ciemnych, w gorszym gatunku. Ich krój był prosty,  kamizelka składała się  z trzech  części: pasowanych pleców i dwóch przodów.

 

Przy szyi miała gładkie wykończenie lub wykładany kołnierzyk, a  po bokach kieszonki przysłonięte klapkami. Kamizelki  zapinano  na czarne, niekiedy tylko białe lub czerwone guziki naszyte w jednym lub dwóch rzędach. 


Kaftany sięgały poniżej pasa, szyto je z gładkiego (czarnego, ciemnozielonego, siwego, czerwonego) wełnianego  samodziału lub z  pasiaka najczęściej o czerwonym tle. Miały dwa proste przody, plecy dopasowane półkolistymi cięciami, wąskie rękawy.

 

Najstarsze nie posiadały kołnierza, w późniejszych był on stojący, niekiedy wykładany  z klapkami doszytymi do ramion.  Zapinano je na  czarne, czerwone, białe lub srebrne guziki, niekiedy drewniane kołeczki przyszyte bezpośrednio do kaftana lub do doszytych  do niego owalnych klapek.

 

Niekiedy zapięcie tworzyły pętelki z czarnego lub granatowego, kręconego sznurka. Przody, wzdłuż zapięcia, krawędzie klapek, kołnierza i  kieszeni  kaftana zdobiła zwykle lamówka z ciemnej tasiemki.

 

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

Kaftan męski

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sukmana (kapota) + pasy

 

Sukmany szyto z wełnianych tkanin samodziałowych lub fabrycznych, były one najczęściej  czarne,  granatowe  lub zielone. Miały wykładany dwuczęściowy kołnierz, poniżej linii pasa dwie cięte prawie pionowe, przysłonięte klapkami kieszenie. Zapinano je do linii talii na czarne guziki lub haftki, albo na czarne, sznurkowe pętle i kołeczki.

 

Sukmany podszywano podszewką z flaneli, barchanu lub innych grubych i ciepłych tkanin. W zależności od lokalnej mody miały one inną barwę i zdobienia. Ciemne mogły mieć kołnierz, wyłogi, mankiety i częściowo podszycie z tkaniny zielonej, wszystkie obszycia (wzdłuż krawędzi) z czarnej tasiemki.

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

1. Rysunek sukmany (kapoty), Jan Piotr Dekowski, Łęczycki strój ludowy, Łęczyca 1983

 

2. Krój sukmany (kapoty), Jan Piotr Dekowski, Łęczycki strój ludowy, Łęczyca 1983

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pasy, którymi przepasywano sukmany były dwojakiego rodzaju. Używano pasów skórzanych tzw. trzosów oraz wełnianych. Trzosy  miały szerokości  ok. 11 i ok. 80 cm długości, szyto je ze złożonej podwójnie skóry bydlęcej. Zapinane były na sprzączkę, bogato zdobione motywami  kwiatowymi i falistymi liniami, wybitymi przy użyciu metalowej sztancy.

 

Natomiast pasy wełniane tkano splotem rypsowym, ich szerokość wahała się od 11 do 15 centymetrów, a długość od 260 do 320. Mogły być one gładkie i wtedy zwykle czerwone, niekiedy granatowe lub co zdarzało się częściej w poziome prążki, wśród których dominował kolor zielony. Brzegi pasa wykańczały kilku centymetrowe frędzle.

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

Pas wełniany, Jan Piotr Dekowski, Łęczycki strój ludowy, Łęczyca 1983

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Elżbieta Piskorz-Branekova

 

Zobacz też:
 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęściej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl

Firma Skrobisz | ul. Osiedlowa 4 | Zielonki-Wieś 05-082 | woj. mazowieckie | tel.: 691711233 | e-mail: sklep@wiano.eu | NIP: 5221319263