wiano.eu
YouTubeFacebook

2010-05-25 O wyplataniu

 Tytuł: Plecionkarskim szlakiem Wisły
 Autor: Praca zbiorowa
 Wydawnictwo: Stowarzyszenie Serfenta
 Rok wydania: 2009

 

 

 

 

 

 

Publikacja jest częścią projektu Plecionkarskim szlakiem Wisły, realizowanego przez Stowarzyszenie Serfenta we współpracy z Uniwersytetem Ludowym Rzemiosła Artystycznego z Woli Sękowej.

 

Przedstawione w książce opowieści są zapisem spotkań z twórcami-plecionkarzami, którzy już jako nieliczni oddają się temu trudnemu rękodzielnictwu. To pasjonaci. Biorąc do ręki sitowie, wiklinę, dereń, korzeń, tatarak czy słomę – bez użycia żadnego gwoździa – wyplatają przedmioty codziennego użytku: różnego rodzaju kosze i koszyki, pojemniki, wiaderka, a nawet kołyski.

 

W  codziennym życiu bardzo często używamy plecionych przedmiotów, jednakże ilu z nas zastanawiało się nad tym, jak wielkimi umiejętnościami wykazują się ich twórcy?  Ile czasu potrzeba, by powstały takie cudeńka? Dziś to już ginący zawód, bo z plecionkarstwa trudno się utrzymać. Starzy jeszcze wyplatają – ot tak z przyzwyczajenia lub dla zabicia czasu.

 

- Kiedyś na koszykach całe utrzymanie było – opowiada jedna z bohaterek publikacji.  – Jak koszyk kosztował 100 zł, a butelka alkoholu 51 zł, to było pół litra wódki i jeszcze był chleb do tego, kiełbasa i wszystko!.... W domu nas było dzieci siedmioro i wszyscy zajmowali się koszykami. Zaczęłam pleść, żeby pomóc rodzicom, jak miałam 10 lat. Sprzedawaliśmy kosze na targu w Zwoleniu.

 

Teraz dorośli już nie pozwalają dzieciom się tego fachu uczyć. Bo – jak mówią - to zbyt ciężki kawałek chleba.

 

Książka jest nie tylko zapisem rozmów, ale stanowi swoisty instruktaż plecionkarstwa. Krok po kroku pokazuje jak np. upleść z rogożyny kapelusz. Kiedy wybrać się po wiklinę nad wodę. Z kalendarza wikliniarza dowiadujemy się, że w lecie wiklina jest zbyt wiotka i słaba. Nie nadaje się do wyplatania. 

 

Wiedza, jaką przekazują rozmówcy Stowarzyszenia Serfanta, jest bezcenna. Być może znajdą się chętni następcy. I spełni się wola rybaka-plecionkarza z Murzynowa: - Chciałbym, żeby inni też sobie wyplatali, po co mnie staremu się męczyć.

 

Jeśli więc młodsi nie pójdą w ślady wymierających twórców to plecionkarstwo „się skończy, to nie ma co nad tym dyskutować” – konkluduje koszykarz z Murzynowa. 

 

Publikacja wydana została wraz z płytą CD, na której nagrane są opowieści plecionkarzy.

 

Poniżej wybrane opowieści do ściągnięcia w formacie MP3:

1. Helena Sroka, Rączna, Grodzenie ducek

2. Urszula Winiarska, Małe wiosło, Aby żyć i w Polsce być

 

Strona Stowarzyszenia Serfenta

http://serfenta.free.ngo.pl/?plecionkarskim-szlakiem-wisly,92

 

zobacz też

http://wiano.eu/wyroby-z-korzenia
 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl