News
2010-02-10

Wafer from Kalisz

Produced for over 200 years andrut kaliski was registered on the list of protected products and was placed on page 952 of the catalogue of food products recommended in EU countries. It is now officially recognized as one of 850 regional products with Prot
2010-02-09

Money for Tokarnia

The Kielecki Village Museum will receive 2 mln zloty from the Ministry of Culture and National Heritage for the development of the Ethnography Park at Tokarnia.
Newsletter

If you want to receive e-mail with information, fill the gaps below.

name:
e-mail:

Contact
Tel. +48 691 711 233

Zalipiańskie kwiaty

2010-07-14

Na Placu Wolnica w Krakowie będzie można 31 lipca i 1 sierpnia poznać i zgłębić sekrety malarstwa w stylu zalipiańskim.
Pokazy, połączone z warsztatami dla wszystkich chętnych, poprowadzą regionalni twórcy. Impreza organizowana jest przez Muzeum Etnograficzne w Krakowie pod tytułem "Wzorowy świat – zalipiańskie kwiaty".
 

Fot. Archiwum Muzeum Etnograficzne w Krakowie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W Zalipiu ściany zabudowań zdobią bukiety, girlandy i wieńce mieniące się paletą intensywnych barw. Ta malownicza wieś jest jedną z nielicznych w Europie, gdzie domy, budynki gospodarcze, a nawet kościół do dziś są zdobione kwiatowymi wzorami. Odkryte przez etnografów na początku XX wieku dekoracje, malowane na domach, mają niepowtarzalny, rozpoznawalny charakter. Uczyniły tę małopolską wieś jedną z najsłynniejszych w Polsce.

 

By opowiedzieć historię zalipiańskiego malarstwa, trzeba zacząć od pieca, który znajdował się w każdej wiejskiej chacie – to na nim gotowano strawę, przy nim można było się ogrzać. Piece te były bardzo nieszczelne, najstarsze nie miały nawet kominów. Dym i sadza buchające z wnętrza pieca osadzały się na ścianach chaty, czyniąc ją ciemną i ponurą.

 

Aby rozświetlić izbę i pozbyć się robactwa, raz do roku, na wiosnę, przed świętami Wielkiej Nocy, izbę bielono wapnem. Do narzucania wapna na ściany używano tzw. pędzli prośnianych, zrobionych ze związanych w mały snopek chwastów. Dzięki takim pędzlom białe „packi”, które powstawały na ścianach izb, przybierały często kształty roślin, liści i kłosów.

 

Zalipiańskie domy maluje się tradycyjnie w okolicach Bożego Ciała i przy okazji uroczystości rodzinnych. Na początku malarki używały kolorów, które były dla nich dostępne: czerni uzyskanej z sadzy wydobytej z pieca oraz brązu – gliny zmieszanej z wodą. Ich pierwszymi pędzlami były zwykłe brzozowe patyczki... Stopniowo paleta rozszerzała się, a współcześnie, gdy kolorowe farby są łatwo dostępne, nic już nie powstrzymuje malarek przed oszałamiającym kolorowym szaleństwem, które zapamięta każdy, kto zetknie się z zalipiańskimi malunkami.

 

» add comment «