wiano.eu
YouTubeFacebook

2010-07-22 Stroje ludowe

Polskie stroje ludowe to najpiękniejszy i najcenniejszy zabytek etnograficzny i historyczny. Jak bogate było wzornictwo i kolorystyka  można zobaczyć na wystawie "Piękno użyteczne. Polskie stroje ludowe", której organizatorem jest Oddział Etnografii Muzeum Narodowego w Gdańsku.

 

Stroje można oglądać do 24 października.  Pochodzą ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Wystawa jest bogato ilustrowana fotografiami pochodzącymi z muzealnego archiwum etnograficznego.


Na wystawie są prezentowane autentyczne, reprezentacyjne ubiory noszone na wsi na przełomie XIX/XX w. i w okresie międzywojennym.

 

   

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Każdy z prezentowanych zestawów stroju ma charakter niepowtarzalny, gdyż tworzony był indywidualnie, a noszony w rodzinie przez pokolenia stanowił element jej tożsamości. Szeroka gama surowcowa, bogata paleta kolorystyczna i dekoracyjna prezentowanych ubiorów, nadaje wystawie niezwykłego, różnorodnego a spójnego charakteru.

 

Wiele z prezentowanych elementów stroju należy do rzadkości – część z nich udostępniana jest po raz pierwszy. Na przykład strój wielkopolski - biskupiański pozyskany dzięki ofiarności jednej z etnografek łódzkich, która jeździła od gospodarstwa do gospodarstwa zbierając do kolekcji ubiory męskie, kobiece, także dziecięce.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Strój mówi o człowieku

 

Na podstawie historii ubiorów można tworzyć opowieść o człowieku, jego umiejętnościach, zamożności i estetycznych upodobaniach. Użyteczny charakter stroju polega na jego praktycznym zastosowaniu określającym jego właściciela i zarazem wykonawcę.

 

Stroje należy postrzegać jako swoisty dokument, materialne świadectwo określonej grupy społecznej, znak jej tożsamości, źródło do poznania historii regionu. W każdym rejonie Polski istniały odrębne tradycje stosowania określonych surowców, kolorystyki, zdobnictwa. Tradycje te zależały między innymi od położenia geograficznego, sytuacji gospodarczej, historii regionu, stanu zamożności mieszkańców a także od możliwości kontaktowania się z centrami przemysłowymi i miejskimi.


 

W zbiorach muzealnych przechowały się głównie stroje, czyli ubiory odświętne, a więc odzież wyjątkowo szanowana, zakładana w chwilach szczególnych. Wykonana z lepszych gatunkowo materiałów, bogatsza w zdobienia takie jak: haft, koronka, pasmanteria, aplikacje itp.


 

Największy rozwój i przeobrażenia stroju ludowego przypadają na drugą połowę XIX i pierwszą XX wieku, co wiąże się z uwłaszczeniem chłopów oraz rozwojem przemysłu. Strój, a właściwie jego szczegóły, ulegał modzie, co w powszechnym odbiorze nie zawsze jest zauważalne, gdyż stałe cechy takie jak: kształt sylwetki, proporcje, podstawowy materiał w danym regionie pozostawały takie same.

 

Anonimowe autorki wprowadzały w swoich strojach nową kolorystykę np. pasków w wełniakach, wzory haftów, zdobień. Estetyka, gust, a także olbrzymi wkład pracy widoczne na każdym etapie rozwoju potwierdzają, że w wielu dziedzinach osiągnięto artyzm wykonywanego rzemiosła.


 

Jednym z zasadniczych elementów wyznaczających odrębność stroju i jego charakter jest tkanina i surowiec, z której została wykonana. Stroje pokazane na wystawie pozwolą zapoznać się z autentycznymi, reprezentacyjnymi ubiorami noszonymi na wsi na przełomie XIX/XX wieku oraz w okresie międzywojennym, uwzględniając jednocześnie współczesne elementy kolejnych mód.

 

Pochodzą one z trzydziestu regionów Polski a zasadą porządkującą je jest surowiec, z którego zostały wykonane. Pozwoliło to utworzyć pięć makroregionów w pasie Polski południowej, środkowej i północnej. W określonych grupach znajdują się stroje wykonane z tkanin samodziałowych lnianych, wełnianych oraz tkanin samodziałowych i fabrycznych oraz tylko fabrycznych.


 

Polska południowo-wschodnia

 

Na terenie Polski południowo – wschodniej charakterystyczne są stroje z białego, samodziałowego płótna lnianego.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ten naturalny surowiec, a także krój i zdobienie haftami jednobarwnymi czerwonymi, czarnymi, lub białymi dziurkowanymi, nadają im szczególnie archaiczny wygląd na tle panoramy strojów ludowych w Polsce. Z lnu szyto całe ubiory Lasowiaków, mieszkańców Podlasia, a także pierwotne stroje rzeszowskie z okolic Rzeszowa, Łańcuta i Przeworska.

 

Charakterystycznym elementem w tych regionach jest nakrycie głowy tzw. rańtuch, zarzucany na głowę w postaci długiego szala.

 

Strój zdobiono, na przykład w okolicach Włodawy, ornamentem tkackim tak zwanymi pereborami lub jednokolorowymi wyszyciami znajdującymi się na przyramkach koszuli oraz wzdłuż brzegów spódnicy i zapaski.

 

Stroje te noszone były jeszcze powszechnie na początku wieku XX. Następnie poszczególne jego elementy wymieniane były na modniejsze, uszyte z tkanin fabrycznych, wełnianych lub aksamitnych. Proces ten jest szczególnie widoczny w stroju rzeszowskim, gdzie lniany strój męski i kobiecy już w okresie międzywojennym został zastąpiony strojem wykonanym z surowców fabrycznych.

 

Polska środkowa

 

W Polsce środkowej, w Łowickiem, Opoczyńskiem, Rawskiem, Piotrkowskiem, Sieradzkiem, Brzezińskiem, Łęczyckiem a także na Kurpiach i Ziemi Lubuskiej odrębność stroju wyznacza pasiasta, wełniana, tkanina samodziałowa.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ale pasiak pasiakowi nierówny, stąd raport, czyli układ i kolorystyka pasów różni się między regionami. Charakterystyczne układy pozwalają określić czas i miejsce ich wykonania. Największe przeobrażenia dokonały się w tkaninie łowickiej. Moda z tego regionu oddziaływała na całą Polskę, stając się inspiracją dla tkaczek nawet z odległych stron kraju. Na terenie tym pasy tła i barwne zestawienia pasków były coraz szersze i liczniejsze, o zmiennej kolorystyce, dając w końcowym efekcie zestawienia „tęczowe”.

 

Tkaniny pasiaste w regionach rawsko-opoczyńskim i piotrkowskim były wzbogacane efektami splotowymi, przetykaniem wełną i wzorami kostkowymi. Z tkanin tych szyto wełniaki, zapaski do pasa i na ramiona, portki, kamizele, kaftany.

 

Do wełnianych samodziałów noszono koszule z płócien lnianych a następnie bawełnianych. Zdobiono je w zależności od regionu haftami. Z jednobarwnych wełnianych tkanin samodziałowych szyto w Polsce środkowej białe, szare, granatowe sukmany.

 

W Polsce środkowej tkaniny samodziałowe zostały szybciej wyparte przez fabryczne materiały w strojach męskich, zaś strój kobiecy w wielu regionach noszony jest okazjonalnie do tej pory.


 

Polska południowa

 

Na południu Polski nastąpiło odwrócenie sytuacji – stroje kobiece szyto z fabrycznych tkanin a ubiory męskie jeszcze ze zgrzebnych samodziałów. Z folowanych samodziałów szyto białe i brązowe gunie, cuchy, portki. Po portkach, ich kroju i zdobieniach, czyli hafcie zwanym parzenicą, można było rozpoznać przynależność górala do określonej grupy regionalnej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Parzenice na Podhalu, Spiszu i Orawie miały charakter pętlicowy. U górali szczawnickich typową formą były parzenice sercowate. Górale Beskidu Śląskiego nosili portki bez zdobień.

 

W strojach kobiecych z tkanin fabrycznych szyto kwieciste, tybetowe spódnice, koszule bogato zdobione haftem ręcznym, później maszynowym oraz różniące się między regionami gorsety.

 

Na góralszczyźnie najsilniej oddziaływującym strojem na inne grupy regionalne było Podhale. Jako centrum turystyczne jednocześnie przyczyniło się do jego zachowania i rozwoju.


 

Polska północna

 

W Polsce północnej – na Kaszubach, Warmii, Kujawach oraz południowo – zachodniej – na Śląsku, a więc w regionach bardziej uprzemysłowionych, występowały stroje uszyte z tkanin fabrycznych. Często kojarzą się one z ubiorami mieszczańskimi, daje się w nich także zauważyć wpływy krajów sąsiadujących.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Stroje te jednak nie są ich naśladownictwem, mają swoją własną tradycję, styl wyrażający się w formie, kolorystyce i zdobieniach.

 

Dodatki do ubioru

 

Uzupełnieniem i bardzo ważnym dodatkiem szczególnie w odświętnym stroju kobiecym, była biżuteria. W zależności od regionu i jego zamożności składały się na nią głównie prawdziwe lub sztuczne korale.

 

Na północy Polski na Kaszubach, Kurpiach najcenniejsze były korale bursztynowe. Do wszystkich korali przywieszano medaliki odpustowe; a do tych cenniejszych krzyże metalowe lub srebrne.

 

Na początku XX wieku krakowscy złotnicy wyrabiali srebrną lub alpakową biżuterię w postaci krzyży, spinek do koszul i pierścionków. Srebrna biżuteria była również elementem strojów śląskich w okolicach Cieszyna. Rozpowszechnione były tam zapinki srebrne tzw. hoczki oraz kobiece pasy srebrne o bardzo dużej wartości materialnej.


 

Niedostrzeżone piękno

 

Współcześnie strój ludowy kojarzony jest przede wszystkim z barwnością i zespołami folklorystycznymi. Stał się on dla nas kostiumem towarzyszącym określonym okazjom i świętom, podczas których sięgamy po niego, nie zawsze dostrzegając jego piękno, bogactwo form i kształtów.

 

Powtórzmy za Ksawerym Piwockim „Sztukę ludową odczuwamy głównie poprzez jej typowość, stałość pewnych form i rozwiązań”, nie pamiętamy konkretnej rzeczy mamy tylko ogólne wyobrażenie o wyglądzie strojów ludowych przeciwstawione miejskiemu sposobowi ubierania się. „Trzeba widzieć, żeby wiedzieć” - popularność stroju nie jest jednoznaczna z jego znajomością.

 

Postrzeganie strojów jedynie jako regionalnych kostiumów, może ulec zmianie po zapoznaniu się z zabytkami zgromadzonymi w muzeum. Owo piękno użyteczne może być również inspiracją dla współczesnej twórczości artystycznej. Proponuję zatem spojrzenie na stroje jako na pewne idee przekazywane poprzez rzeczy co pozwoli ujrzeć go jako nasze wspólne dziedzictwo kultury narodowej.

 

Tekst, wybór fotografii, aranżacja strojów na modelach - Alicja Woźniak

Fot. - Władysław Pohorecki

 

 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl