wiano.eu
YouTubeFacebook

2011-02-17 Chata podlaska

Będąc na Podlasiu warto odwiedzić Trzciankę i Cieluszki (gmina Narew, powiat Hajnówka) – bodajże najpiękniejsze wsie w Polsce, a także okoliczne miejscowości Narew, Soce, Puchły i Pawły. Zobaczyć tu można drewnianą zabudowę o bogatym wschodnim zdobnictwie niespotykanym w innych regionach kraju.

 

Fot. Piotr Olszak

1. i 2. Zdobienia na chatach w Cieluszkach

 


 

 

 

 

 

 

 

 

3. i 4. Zdobienia na chatach w Trzciance

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

5. i 6. Zdobienia na chatcach w Trzciance

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeszcze do II wojny światowej na Podlasiu było tysiące pięknych drewnianych obiektów: dworów, dworków, chałup i całych zagród wiejskich, szkół, karczm, leśniczówek, cerkwi. Dzisiaj to już tylko pozostałości dawnej Polski Drewnianej. Ale nadal ilość dawnej zabudowy jest zdumiewająca nawet dla ludzi z zachodu kraju, a co dopiero dla obcokrajowców.

 

Właśnie tutaj na Podlasiu jak nigdzie indziej można zasmakować dawnej Rzeczypospolitej, wielonarodowej i wielokulturowej. 


Budownictwo Podlasia kształtowane było przez dwie kultury: polską i białoruską. Wydaję się, że kultura białoruska dominowała i wciąż dominuje na wsiach Podlasia do dzisiaj.


Domy w tym regionie mają jednakowy kształt i wielkość. Wynika to z tego, że były budowane na  niewielkich rozmiarów działkach, na których po prostu większych budynków lub inaczej obróconych ustawić się nie dało (tzw. budownictwo szeregowe). Szczegóły są jednak inne, budynki mają różne kolory, różne korony nadokienne, różnie zdobione węgły. Zdobnictwo okien, szczytów ganków jest - szczególnie w Trzciance - bardzo bogate.

 

Fot. Piotr Olszak

Trzcianka

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Uroda Trzcianki wynika nie tylko z wielowiekowej tradycji budownictwa drewnianego, ale także z przywiązania do niej obecnych jej mieszkańców. Zagrody są niezwykle zadbane, przed każdym domem, nawet bardzo biednym i dawno nieremontowanym rośnie mnóstwo kwiatów.

 

Na podwórkach panuje porządek (trudny do utrzymania przy użytkowaniu rolniczym). Ludzie odnawiają swoje domy zamiast je burzyć - co jest nagminne na Mazurach czy Kurpiach.

 

Fot. Piotr Olszak

Trzcianka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mieszkańcy zdają sobie sprawę z ich urody, są z nich dumni, cieszą się, gdy się je fotografuje.


Także w Soce domy są zadbane, a mieszkańcy z nich dumni. Wieś ta wraz z Trzcianką  i Puchłami należą do przedsięwzięcia nazwanego „Kraina Otwartych Okiennic”, które ma za zadanie utrwalić i promować urodę i kulturę tych okolic.

 

Fot. Piotr Olszak

Soce

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Chałupy w Puchłach są na ogół skromniejsze niż w sąsiednich wsiach, ale i tu nie brakuje perełek. Jej zabudowa jest znacznie luźniejsza, domy stoją na ogół równolegle do drogi.

 

Fot. Piotr Olszak

Puchły

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Za to Puchły mają to czego nie mają inne miejscowości - najwspanialszą w okolicy drewnianą cerkiew z początku XX wieku, pod wezwaniem Matki Boskiej Opiekuńczej. Cerkiew pełni rolę sanktuarium, do którego pielgrzymują wierni z bliższych i dalszych okolic. Miejsce słynie z cudów wyleczenia z chorób takich jak puchlizna wodna, stąd też nazwa wsi.

 

Fot. Piotr Olszak

Cerkiew w Puchłach

 

 


 

 

 

 

 

 

 

Wieś Cieluszki jest nadzwyczaj kolorowa, barwy domów są jaskrawe, śmiało zestawione. To może wydawać się kiczowate, ale - według mnie - dzięki tej barwności miejscowość wygląda wyjątkowo ładnie.

 

Fot. Piotr Olszak

Cieluszki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Narew wyróżnia się ilością i jakością zachowanej zabudowy nawet pośród innych podlaskich miejscowości. Niestety, mieszkańcy najwyraźniej nie zdają sobie sprawy z wyjątkowości swoich zabytków. Budynki są zaniedbane, odstraszają swoim wyglądem.

 

Fot. Piotr Olszak

Narew

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wieś ma kwadratowy rynek, który przypomina, że dawniej było to miasteczko. Budowali je Białorusini, Polacy i Żydzi co się przełożyło na różnorodność spotykanych tu form.


Wieś Pawły nie ma zbyt dużo zabudowy drewnianej. Wyróżnia się urodą ze względu na wspaniały detal snycerski.

 

Fot. Piotr Olszak

Pawły

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

inż. Piotr Olszak www.polskadrewniana.pl

 

 

 

 


 

Komentarze

Wieś, o której mowa, leżąca na szlaku Krainy Otwartych Okiennic, to oczywiście nie Trzcianka tylko Trześcianka (województwo podlaskie, powiat hajnowski).
Iwona, 2012-05-31
Panie inzynierze!
Ze zdjęć jasno wynika gdzie Pan był, ale na pewano nie była to wieś TRZCIANKA, ponieważ nie znajduje się ona na Podlasiu. Proszę zrewidować swój artykuł!
jacek, 2012-05-12
MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęściej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl

Firma Skrobisz | ul. Osiedlowa 4 | Zielonki-Wieś 05-082 | woj. mazowieckie | tel.: 691711233 | e-mail: sklep@wiano.eu | NIP: 5221319263