wiano.eu
YouTubeFacebook

2011-07-01 Malowane chaty

Zalipie koło Tarnowa – jedyna taka wieś w Polsce, gdzie gospodynie malują ściany domów i budynków swoich obejść kwiecistymi malunkami. Co roku weekend po Bożym Ciele – dla podtrzymania tradycji – Muzeum Okręgowe w Tarnowie – organizuje konkurs „Malowana chata” dla  malarek z Powiśla Dąbrowskiego.

 

Fot. Archiwum własne

1. Malowane chaty

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2. Ogrodzenia, murki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Malowane są nie tylko domy, ale także altany, studnie, budy dla psa, kamienie w ogrodzie, klatki dla królików – wszystko co wpadnie w oko malarce, co komponuje jej się z jej wizją malarską.

 

Fot. Archiwum własne

 

2. Altany, schody

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2. Studnie malowane

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Elementy architektury ogrodowej

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

4. Budy dla psów, klatki dla królików

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Ule

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W tym dniu posesje otwierane są na oścież przed turystami.  Gospodynie zachęcają do oglądania wnętrza budynków. Wymalowane kwiatami zalipskimi są meble, zasłony, piekarniki, pralki, kapy, poszewki na poduszki – pomieszczenia mienią się więc wszystkimi barwami tęczy.

 

Fot. Archiwum własne

 

1. Letni pokój 2. Łazienka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Łazienka i pralka Frania 4. Malowane poszewki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

5. Malowana zasłona 6. Malowana zazdrostka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Obecnie ponad 100 dziewcząt i kobiet z tego regionu posiadło sztukę ozdabiania domów, ceramiki i tkanin tradycyjnymi wzorami zalipskimi. Ale każda z nich ma swój własny styl. Przyglądając się poszczególnym bukietom dostrzeżemy różnice. Jedne preferują kolor niebieski, inne brązowy, jeszcze inne upodobały sobie niezwykle barwną kolorystykę.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Sztuka zdobienia zaczęła się od niezwykle skromnego wzornictwa. Dawniej -  w XIX wieku – kobiety na ciemnych zakopconych ścianach izb malowały wapnem jasne plamy tzw. pecki, aby tę ciemną przestrzeń rozjaśnić. Potem te jasne plamy zostały rozbudowane w proste motywy kwiatowe.

 

Fot. Archiwum własne

1. Jasne plamy tzw. pecki 2. Motywy kwiatowe poprzedzające dzisiejsze bogate kompozycje

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Początkowo umieszczano je wokół pieca, ponad oknami, pod obrazami. Z czasem wzornictwo malowanek zostało rozbudowane, a  kompozycje kwiatowe umieszczano już wszędzie na ścianach, na sufitach. Malarki ze swoimi dziełami wyszły poza wnętrza chałup. Malowały ściany domów i budynki gospodarcze.

 

Fot. Archiwum własne

 

Malowidła w muzealnej chacie Felicji Curyłowej

 

1. Piec 2. Święty kąt

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Dekorowanie obrazów świętych 3. Malowidła na suficie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dzisiaj Zalipie to głównie murowane domy. Niemniej zobaczymy jeszcze zabytkowe obiekty drewniane. Stojąc przed starą drewniana chatą – z przed ćwierć wieku – na biało wybieloną i wymalowaną we wzorzyste bukiety,  można zobaczyć oczami wyobraźni kolorowe Zalipie z przeszłości.  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dziś już nikt w tych budynkach nie mieszka. Utrzymywane są przez właścicieli po to – by cieszyć oko mieszkańców i turystów.  

 

Dorota Skrobisz - wydawca portalu

 

Zobacz też:

Kolorowe Zalipie http://wiano.eu/article/1114

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl