wiano.eu
YouTubeFacebook

2012-04-04 Palmy lipnickie

Niegdyś w Lipnicy Murowanej obowiązywała zasada: im bogatszy gospodarz, tym dłuższa palma. Do dzisiaj mieszkańcy ścigają się w prezentowaniu jak najdłuższych palm. W Niedzielę Palmową stanęli do konkursu już po raz 54. Zwyciężyła palma licząca 32 metry i 65 cm.

 

Wykonał ją Zbigniew Urbański. Zwyciężał także w poprzednich latach. Bije więc juz łasne rekordy. 

 

W zeszłym roku jego zwycięska palma miała 36 m i 4 cm wysokości. Była to najwyższa konstrukcja w dziejach lipnickiej imprezy. Nagrodę wręczył mu wówczas prezydent Bronisław Komorowski z małżonką.

 

Fot. Archiwum lipnicamurowana.pl

Palmy lipnickie


 

 

 

 

 

 

 

 

 

Konkurs lipnicki ma wyłonić nie tylko największą palmę. Ale przede wszystkim ma podtrzymywać wśród mieszkańców tradycję swoich przodków.

 

Lipnicki konkurs palm jest rozgrywany od 1958 r., ale mieszkańcy Lipnicy i okolicznych miejscowości konkurują ze sobą długością palm od niepamiętnych czasów.

 

Fot. Archiwum lipnicamurowana.pl

Palmy lipnickie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Palmy są oceniane przez plastyków i etnografów w kilku kategoriach. Liczy się nie tylko wysokość, ale też sposób wykonania i zdobienia, rodzaj tworzywa oraz harmonia kształtu.

 

Klasyczna palma powinna być upleciona wyłącznie z wikliny, zdobiona naturalną roślinnością i kwiatami charakterystycznymi dla pory roku.

 

Wszystkie palmy są robione z wiklinowych prętów, oplatanych co 30 cm wikliną. Miejsce łączeń zdobią bibułkowe kwiaty. Najwyższe plamy są wzmacniane w środku świerkowymi drągami. Na szczycie, z palmy stawowej, bazi i zielonych gałązek brusznicy wiąże się wiechę. Dla ozdoby dodawane są kolorowe wstążki.

 

Fot. Archiwum lipnicamurowana.pl

Palmy lipnickie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Regulamin konkursu stanowi, że palmy konkursowe powinny być ustawione ręcznie, bez pomocy dźwigów i innych urządzeń mechanicznych. Niekiedy jest to bardzo trudne; palmy mogą też ulec złamaniu.

 

Fot. Archiwum lipnicamurowana.pl

Palmy lipnickie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tuż po Niedzieli Palmowej wykonawcy zabierają palmy do domu. Z wiklinowych witek robią krzyże, które w Wielki Piątek wbijają "na stajaniach", czyli w polach na granicach upraw. Zawieszają je także na domach i stodołach, by chroniły budynki przed burzą i gradem, a gospodarzy przed chorobą i nieszczęściem.

 

Pomysłodawcą konkursu był poeta i wieloletni sołtys wsi Józef Piotrowski. Jak pisał przed laty, palmy honor gospodarstwa znaczą wysokością, dorodnym wystrojem jak dziewczę smukłością.

 

Zobacz też:

Palmy kurpiowskie http://wiano.eu/article/1638

Palmy góralskie http://wiano.eu/article/1637

Palmy wileńskie http://wiano.eu/article/975

Palmy podlaskie http://wiano.eu/article/1386

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl