wiano.eu
YouTubeFacebook

2013-03-22 Korowaj weselny

W Mielniku (Podlaskie) już po raz siódmy mieszkańcy bawić się będą przy święcie korowaja. To taki obrzęd, podczas którego - przy wspólnej zabawie i śpiewie – jest przygotowywane ciasto na wesele.

 

Aby podtrzymać tradycję i umiejętności wypieku korowaja gminny ośrodek kultury organizuje 11 i 12 maja „Festiwal Korowaja Mielnickiego”.

 

Fot. Archiwum GOKSiR Mielnik

Konkursowe korowaje

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Granica wypieku korowaja przebiegała na wschód od Wisły: na Suwalszczyźnie, Lubelszczyźnie, Podlasiu i okolicach Mazowsza, ale także na Ukrainie, Białorusi, w Serbii, Bułgarii oraz Rosji.

 

Korowaj to tradycyjne, obrzędowe (najczęściej weselne) pieczywo; rodzaj kołacza lub ciasta drożdżowego. Jest ono bardziej lub mniej słodkie, nasycone bakaliami, skórkami pomarańczy. Są też korowaje bardzo tradycyjne bez żadnego wsadu.

 

Ich cechą charakterystyczną są bogate zdobienia wykonane z ciasta, w postaci zajączków, ptaków, kwiatów, listków, które Parze Młodej miały przynieść szczęście i powodzenie.

 

Młodzi nie znają korowaja, ale wiedzą z opowieści babek i matek, że robi się go z ciasta drożdżowego, że musi to być woda z siedmiu rzek , że musi być mleko z najlepszych krów, ale w praktyce jakie składniki były dostępne, takie się wykorzystywało.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Korowaja mogła przygotować tylko matka chrzestna -  robiła tę podstawę, natomiast druhny i inne panny zajmowały się przygotowaniem korowajczyków czyli ozdób korowaja.

 

Korowaja weselnego wypiekało się na dzień przed ślubem.  W czasie wesela był uroczyście rozdzielany wśród weselników. Pokłosiem korowaja weselnego jest dzisiaj tort weselny.

 

W ramach „Festiwalu Korowaja Mielnickiego” odbywa się konkurs wypieku korowaja. Uczestniczą w nim korowajnice z całego kraju - (kobiety wypiekające korowaja). 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na początku jury ocenia wygląd korowaja, następnie punktowany jest smak. To przez wielu jurorów ulubiona część konkursu. Następnie wszyscy kosztują pokonkursowe wypieki.

 

Fot. Archiwum muzeum

Korowaje weselne

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pierwszy dzień festiwalu będzie poświęcony obrzędowi korowaja weselnego, w drugim – korowaja agrarnego (wieś Radziwiłłówka).

 

„Festiwalowi Korowaja Mielnickiego” towarzyszą występy zespołów śpiewaczych. W tym roku uczestnicy festiwalu obejrzą cały obrzęd przygotowania tradycyjnego korowaja.

 

 

 ****


"Korowaj" to również pieśń obrzędowa śpiewana podczas pieczenie weselnego ciasta przez kumy - korowajnice.

 

Przed pieczeniem


Oj na ohrodzie chmiele
a za ohrodem ziele
W tyj chacie po bożemu
Zaczynajcież wesele
Oj korowajnico wdjsie
tydzień nie wmywajsie
korowajnica stała
korowaj rozczyniała


Mieszanie ciasta


Oj na chmielu szyszki wiszo,
korowajnice korowaj mienszo,
korowajnice mienszo mamuńcia im dunosi
toj Pana Boga prosi.
Oj za całe rodzine u szczynsliwe gódzine,
Marysi na wysele.


Wkładanie do pieca


Wygartajże mamo żar, mamo żar
czyż ci Marysia nie żal
Mamunia żar wygartałaToj ślozy obcirała
Czemu ty węglu się żarzysz
Czemu moje serce parzysz
A chuda rozczyniała,
a gruba zamiesiła,
ładniutka i udana
do pieca wsadziła,
Siadła sroczeńka i cze- cze
nasz korowaj się piecze


Po upieczeniu


Udał się korowaj udał
w rumiane gąski ubrał.
A nasz korowaj szyroki
jak dziżka wysoki.
Jak jaśniuteńkie słonko
co świeci zoro w okno.
Oj ty jasny korowaju
kwieciem cie ubirajo.
Oj w różowe kwiateczki
żeb cie wiedli dziateczki.
Witaj święty korowaju
witaj z Bożego daru.

 

Przed przybyciem młodego zaczęto już korowaj miesić, placek weselny, na którego przyjęcie piec się dopalał jasno i wesoło.


Dziewczęta koło dzieży stały i sypały w nią siedem miarek mąki jak śnieg białej, lały miód, lały wodę kryniczną, a każdemu sypaniu i laniu każdemu nowa pieśń towarzyszyła, co je tłumaczyła. W takt potem pieśni białymi rękami ciasto ugniatały niewiasty śmiejąc się i żartując z narzeczonej smutnej, w której smutek udany nie bardzo kto wierzył, choć oczy miała naprawdę zapłakane.


Z pieśnią się odbył taniec wkoło dzieży, w której ciasto rosło,
z pieśnią poczęto lepić misternie korowaj święty, ofiarny, na którym spleciona kosa panny młodej siedziała i ptaszki,
i pozatykane gałązki zielone, jagódki czerwone, kłosy dojrzałe... Wszystko to były godła dziewictwa, młodości, wesela, które się z tym dniem ofiary kończyło, a poczynało od niego życie trudu, łez i pracy, które jedna miłość miała osłodzić."

Józef Ignacy Kraszewski, "Stara baśń"

 

 

Pieśń o korowaju


Korowaju, korowaju udaj się nam udaj ,
Żeby nasza Hanusieńka już nie była chuda.
Nalepimy tu na ciebie kobiecy dobytek,
Żeby potem w gospodarce darzył Hani wszystek.


I cukierków,  na osłodę w tym małżeńskim życiu,
Żeby Hanka nie płakała od męża w ukryciu.
Rośnij sobie korowaju ino nam nie pękaj,
Żeby naszej Hanusieńki życie było piękne.


Ustroimy ciebie w kwiatki, ustroimy w zieleń,
Żeby naszej Hanusieńki żyć było weselej.
A wstążeczka kolorowa niech na tobie płonie,
Żeby Hanka nie tęskniła po rodzinnej stronie.


Opleciemy cię warkoczem, tak jak Hani długi,
Żeby miłość Hanię splotła z jej Stasieńkiem lubym.
Udaj nam się korowaju, udaj nam się smaczny,
To Hanusia dobrą wróżbą nowe Zycie zacznie.

 

Zobacz też:

Pieczywo obrzędowe http://wiano.eu/article/697

Tradycyjne wesele http://wiano.eu/article/1016

Rola chleba http://wiano.eu/article/677

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl