wiano.eu
YouTubeFacebook

2012-01-19 Stare sanie

Dawniej na wsi zimą nie sposób  było się poruszać  nie mając sań wyjazdowych, do których zaprzęgano konie. Dzisiaj wykorzystywane są głównie w kuligach, ale dawniej był to pojazd, którym poruszano się na co dzień.

 

Im gospodarz był  bogatszy, tym sanie były okazalsze. Wędrując po skansenach, można podziwiać kunszt  dawnych kołodziei.


Fot. Archiwum własne

 1. Kulig w skansenie w Sierpcu 2. Sanie na wystawie w Muzeum Wsi Radomskiej

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Sanie w skansenie w Białymstoku

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zazwyczaj tylne siedzenia sań były głębokie, ażeby podróżującym zapewnić ciepło podczas jazdy. Przednie – wyższe od tylnych – przeznaczone były dla powożącego. Często płozy były mocno wygięte aż do krawędzi przedniej ścianki, by wzmocnić konstrukcję sań. Wygięcie płoz było najtrudniejszą fazą prac.   

 

Fot. Archiwum własne

1. Sanie na wystawie w Muzeum Wsi Radomskiej

2. Zalipie. Sanie przed 100-letnią kuźnią

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jednym ze sposobów wyginania płoz było zmiękczanie surowca poprzez zaparzanie w piecach ziemnych lub małych budynkach zwanych parniami. Przy zaparzaniu w piecach drągi zakopywano w ziemi, a nad nim palono ogniska tak długo aż rozgrzane poddawały się gięciu.

 

Drewno profilowano na ciepło wokół pnia, który rozmiarami odpowiadał zaplanowanemu zagięciu płoz.

 

Fot. Archiwum własne

1. Sanie w skansenie w Olsztynku 1. sanie w skansenie w Sierpcu  

 


 

 

 

 

 

 

 

 

3. i 4. Sanie w skansenie w Białymsktoku

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Parnie były w kształcie małych chatek. Wnętrze chatki rozbite było na dwie części: dolną i górną. Na dole kołodzieje rozpalali ognisko, na górze – na ruszcie kładli pokrajane drzewo lub drągi.

 

Po rozpaleniu ognia zamykali wszelkie otwory w parni, aby ciepło rozżarzonych kłód ogniska i para , wywiązująca się z surowego drzewa, nie miały ujścia.


Innym sposobem było też zakopywanie drzewa lub drąga na dwa tygodnie do obornika lub moczenie jakiś czas w wodzie.
Były też płozy samorodne – naturalnie wygięte drzewo.

 

Zobacz też: 

Koło kołodzieja http://wiano.eu/article/1266 

Kulig http://wiano.eu/article/175

 

 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęściej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl

Firma Skrobisz | ul. Osiedlowa 4 | Zielonki-Wieś 05-082 | woj. mazowieckie | tel.: 691711233 | e-mail: sklep@wiano.eu | NIP: 5221319263