wiano.eu
YouTubeFacebook

2013-04-23 Majówka na Kaszubach

Według dawnych wierzeń, w początkach maja czarownice, demony i wszelkie inne złe moce stają się szczególnie silne. Na Łysych Górach odbywają się sabaty na które wiedźmy zlatują się dosiadając mioteł i pogrzebaczy.

 

Fot. Archiwum muzeum

Czarownice na miotłach

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na Kaszubach, aby odstraszyć złe moce i uroki, znaczy się drzwi wizerunkiem krzyża i przybija do nich ciernie, parobkowie strzelają z batów, a w pierwszą niedzielę maja mieszkańcy obchodzą wieś z „Mojikiem”, który ma ochronić zasiewy i ludzki dobytek.

 

„Mojik” to wiecznie zielone drzewko świerkowe udekorowane podobiznami Patronów i kolorowymi wstążkami. Triumfalnie obnoszone po wsi staje się symbolem odradzającego się życia, zwycięstwa wiosny nad zimą, dobra nad złem, światła nad ciemnością...

 

Fot. Archiwum muzeum

Mojik

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Muzeum we Wdzydzach Kiszewskich wykorzystało dawne wierzenia jako temat imprezy plenerowej, która odbędzie się w długi weekend majowy (1-3 maja).

 

Uczestnicy będą polować na demony i czarownice, przepędzać je, osądzać i karać. Wszystko to oczywiście na wesoło, przy tańcach i śpiewach. Ale też dosiądą mioteł, by przekonać się, czy tkwią w nich złe moce i czy przypadkiem nie uniosą się  w powietrze jak czarownice.

 

Fot. Archiwum muzeum

Chętnych do zasiadania mioteł nie brakuje  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aby skutecznie przepędzić wszelkie zło, uczestnicy będą strzelać z bata. Przekonają się, że nie jest to takie proste. Trzeba opanować technikę poruszania batem, aby uzyskać pożądany trzask. Zabawy i emocji może być przy tym co niemiara, bo muzeum organizuje konkurs na najlepszego „strzelczego”.

 

Można też przystąpić do konkursu wspinania się na majowy słup z podarkami.  Dawniej przed domami urodziwych panien stawiano kilkunastometrowe, mocne i proste, okorowane pnie sosnowe, ozdobione na czubku zielonymi gałązkami, wstążeczkami.

 

Fot. Archiwum muzeum

Niektórzy kombinują jak wspiąć się jak najwyżej po słupie


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Na wierzchołku przywiązywano też fant (flaszkę z wódką, parę butów, pas czy też kamizelkę). Zwycięzca, najzręczniejszy chłopiec, zabierał nagrodę. Ale nagroda nie była najważniejsza. Liczył się podziw wybranki serca.
 
Dla utrudnienia zawodów słup smarowano olejem lub mydłem.

 

Do majowych zabaw należy też wybór Królowej owiec. Spośród panien wybiera się tę najpiękniejszą i obdarowuje się ją wieńcami i bukietami. Muzeum co roku przypomina ten zwyczaj, który na Kaszubach nie był aż tak popularny – raczej dziewczynę wybieraną na królową zastąpiono „Mojikiem”.

 

W innych regionach orszak z królewną obchodził wieś. Następnie wędrówka kończyła się nad rzeką czy inny zbiornikiem wodnym, by wrzucić doń wieńce i bukiety dla zapewnienia deszczy i urodzaju.

 

Muzeum organizuje też w tych dniach pokazy i warsztaty edukacyjne: toczenie garnków, tkanie szmaciaka, przędzenie wełny, wykuwanie gwoździ i podkówek, malowanie obrazów na szkle, wyrób kwiatów z papieru, zajęcia w zabytkowej szkole, dawne gry planszowe, zabawy i zabawki...

 

Można będzie też zobaczyć dawne prace domowe i gospodarskie: wyrób tabaki, pranie i maglowanie, mielenie zboża, korowanie drewna, wiązanie mioteł, kręcenie powrozów...

 

Zobacz też:

Majówka - zabawy http://wiano.eu/article/1011

Czarownice i demony http://wiano.eu/article/1675

Jajecznica na majówkę http://wiano.eu/article/1012 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl