wiano.eu
YouTubeFacebook

2013-06-17 Toczenie garnków

Zwiedzający skansen w Kolbuszowej mogli przed jedną z chat zasiąść za kołem garncarskim i wytoczyć własnoręcznie naczynie gliniane. Przegląd ginących zawodów był okazją do zaprezentowania pracy garncarza.

 

Wokół koła garncarskiego zgromadził się tłumek gości, który chętnie przypatrywał się jak jeden ze zwiedzających próbował ulepić filiżankę.

 

Fot. Archiwum własne

1. Kawałek gliny na kole garncarskim przygotowany do toczenia  

2. Naczynie wytoczone przez uczestnika warsztatów

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W trakcie toczenia jego plany co do końcowego wyrobu ulegały zmianie. Uczestnik przekonał się, że „panowanie” nad gliną w cale nie jest proste. Trzeba mieć wprawę, aby lepić to, co pierwotnie się zaplanowało.

 

 

W trakcie tych warsztatów prowadząca je garncarka zdradziła kilka sekretów toczenia naczynia na kole.

 

Dowiedzieliśmy się, że nie można zbyt szybko kręcić kołem, bo nasze naczynie może „odlecieć” – tak bowiem działa siła odśrodkowa. W trakcie lepienia należy też często moczyć ręce w wodzie, aby glina prześlizgiwała się przez nasze palce.

 

Fot. Archiwum własne

Moczenie rąk przed toczeniem

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Modelujemy naczynie wyciągając ścianki naczynia rękoma. Jeśli chcemy mieć je wybrzuszone, wówczas palcem od środka wypychamy ściankę, jeśli ma być wklęśnięte – wypychamy palcem od zewnątrz.

 

W toczonym kawałku gliny otwór robimy dwoma kciukami, a nie palcem wskazującym. Także palcem  gładzimy dno.

 

Jeśli odłamiemy kawałek gliny, nie przyklejamy go tak jak w przypadku plasteliny, ale musimy nasze naczynie ponownie modelować.

 

Nie możemy też w nieskończoność toczyć naszego naczynia, bo glina „staje się zmęczona” i „nic nie będzie już z tego lepienia”.

 

Na koniec bierzemy gąbkę i przesuwamy ją po naszym naczyniu, wkładając ją do środka, na zewnątrz i na brzegach otworu.

 

Gdy naczynie jest gotowe, odcinamy je sznurkiem od podłoża.


Przekonaliśmy się też, że toczenie naczynia było świetną zabawą nie tylko dla amatora-garncarza, ale też dla grupki gapiących się osób. Dowcipy, uśmiechy towarzyszyły zabawie. Świetny relaks. 

 

Lepienie z gliny

 

 

Zobacz też:

Lepienie z gliny http://wiano.eu/article/1867

Koło garncarskie http://wiano.eu/article/1833

Lepienie garnków http://wiano.eu/article/1137

Lepienie garnków http://wiano.eu/article/826


 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl