wiano.eu
YouTubeFacebook

2015-06-21 Bronisława Skwarna

Umim ja piosenek umim ja ich wiele. I za to mnie prosą ludzie na wesele – tak pisała o sobie Bronisława Skwarna, poetka ludowa i hafciarka (1921-2014). Gromadzone przez lata przez nią przedmioty rodzina przekazała dla Muzeum w Łowiczu. Można je zobaczyć w skansenie w Maurzycach.


Ekspozycja stanowi odtworzenie wnętrz domu, w którym mieszkała Bronisława Skwarna. Urodziła się we wsi Grudze koło Domaniewic, od

1942 r. mieszkała we wsi Chąśno.

 

Fot. Archiwum własne

1. Przybory do haftowania

2. Obrus wyhaftowany przez Bronisławę Skarną

3. Strój łowicki Bronisławy Skwarny

4. Pamiątki Bronisławy Skwarny

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W 2014 r. rodzina twórczyni przekazała muzeum liczne obiekty, gromadzone przez lata przez ich właścicielkę, stanowiące wyposażenie izby, w której mieszkała i przedmioty związane z jej osobą m.in. meble, dewocjonalia, naczynia, tkaniny dekoracyjne, odzież, wyroby pasmanteryjne służące do wykonywania haftów, dokumenty, dyplomy i fotografie.


We wnętrzu skansenowskiej chaty można obejrzeć ołtarzyk domowy zakomponowany na komodzie z okresu międzywojennego z wiszącym nad nim obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej i gipsową figurą matki Boskiej Niepokalanej w centrum, stolik (maszynę Singer) stanowiący miejsce, przy którym powstawały wyroby hafciarskie, m.in. igielniki i broszki, a także łóżko - wokół którego Bronisława Skwarna gromadziła pamiątki związane ze swoim życiem rodzinnym i twórczym.


Za charakterystyczne prace dla Bronisławy Skwarny uznaje się misternie wykonane broszki, serwetki, naszyjniki, torebeczki i igielniki w kształcie serduszka ozdobione łowickimi motywami ludowymi.


Broszki są niewielkie z łatwością mieszczą się w dłoni. To kółeczka z czarnego aksamitu, a na nich wyszyte drobnymi czerwonymi, zielonymi i białymi koralikami oraz cekinami wzory kwiatowe.


Oprócz haftowania Bronisława Skwarna była obdarzona również talentem poetyckim. Już  w młodości lubiła układać wiersze i krótkie rymowanki.

 

Tematyka ich jest różnorodna – o sobie, o rodzinie, o dzieciach, o synowej i mężu, zespole oraz miejscowości, w której mieszkała.


Wiersze układała najczęściej w nocy, kiedy nie mogła spać. – Wstawałam rano i miałam już gotowy wiersz w głowie, nigdy jednak ich nie zapisywałam – mówiła Bronisława Skwarna.

 

 

Oto niektóre utwory z jej twórczości:

 

 

1. W szkole w Błyndowie


Ja w szkole w Błyndowie
Dziesięć lat przepracowałam
Bo tych ładnych dzieci
To bardzo kochałam


Ja dzieci kochałam
Bo i one me lubiały
I w każdej robocie pomogać my chciały


A jak z tymy aniołkamy rozstać się musiałam
Wszyscy beli smutni
Ja się rozpłakałam


Chocias teraz nie pracuje
A dzieci me wspominają
Mają teraz woźnych ładnych, młodych
A i tak ich nie kochają

 

 

2. Jak dawni na wsi bywało


Teraz na wsi ludzi nie żyją w kłopocie
Bo traktory pomagają nam w każdej robocie
Traktorym zasieje, traktorym zaorze
Wszystko się traktorym zrobi mój Kochany Boże


Jak dawni łojcowie nasi się mynceli
W nocy matki kądziel przyndli ojcowie młócieli
Matki kądziel przyndli przy lampie kopconcy
Teraz każdy chodzi w koszuli świecący


Łojcowie młócieli przez długie wiecory
Teraz sobie patrzą na telewizory
Dawni biedni ludzie to służyć musieli
Bo tylko bogaci tylko się kształcieli


A teraz ci biedni lepsze prawa mają
Nawet i do szkoły tys biednych przymają
Do szkoły przyjmają, stupendia im dają
Jak mogą tak radzą tak biednych wspierają


Dawni starzy ludzie na wsi biedowali
A bo przecież renty tej nie dostawali
O już teraz dobrze ludzie na wsiach mają
Ja nie wiem dlaczego jesce narzekają.

 

 

3. O prezydencie


A nasymu Kwaśniewskimu
Chyba w głowie pomyleło
Bo takiego bałaganu
To w Polsce nie było


Bo teraz rencistów
Do pracy przyjmają
A tych młodych ludzi
To kraść wysełają


Teraz ci bogaci
To rynty kupają
Chodzą do lekarzy
I chorych udają


Kupić tero rynte,
A to się opłaci
Bo rynte dostanie
I prawo do pracy

 

 

4. W niedziee i świnta


W niedziele i świnta autobusy nam wstrzymali
A żebyśmy starzy ludzie
Do kościoła nie jechali


A bo młodzi gospodarze
Rade sobie dadzą

Samochody kupią bo krowy sprzedadzą


Bo te polskie krowy
Do Unii się nie nadają

Trzeba je posprzedać a bo chude mleko dają.

 

 

5. O policjantach


Ładni są policjanci ale i ładnie się stroją
W nocy na służbę iść muszą
Choć się chuliganów boją


Najlepiej policjantom najlepiej się wiedzie
Zrobić chłopu mandat jak na pole jedzie.

 

 

6. Sama o sobie I


Umim ja piosenek umim ja ich wiele
I za to mnie prosą ludzie na wesele


Bo ja na weselu przydaje się scerze
Bo pośpiewom potańcuje i poumywam talerze.

 

7. Sama o sobie II


Łosim dzieci urodziłam, wychowałam
W starości sama zostałam
Tylko mam jedynego
Jezusa Kochanego

 

 

Zobacz też:

Wiersze Jana Skubały

Recytacje w Borkach

Twórcy ludowi


 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl