wiano.eu
YouTubeFacebook

2015-09-19 Wysłuchaj zielarki

Zielarkę, która opowiada o ziołach jak je rozpoznawać, jak zbierać, jak przechowywać i do czego używać, można spotkać w skansenie w Sierpcu. Dowiemy się od niej np. że dawniej gospodynie wiejskie suszyły zioła, zawieszając je w chacie na belce pod sufitem, a potem przechowywały je w szczelnie zamkniętych pojemnikach, albo robiły wyciągi spirytusowe lub olejowe. 


Większość ziół gospodynie wiejskie zbierały przed kwitnieniem. Kobiety wiązały zioła w pęczki , a potem suszyły je w przewiewnych, chłodnych miejscach. Nie  wystawiały ich na słońce. 

 

Fot. Archiwum własne

1. U zielarki w chacie

2. Pęczki ziół na belce pod sufitem


 

 

 

 

 

 

 

 

 

Robiły sobie zapasy takich ziół jak: oregano (dawniej znane pod nazwą lebiodka), mięta, lubczyk, ruta, tymianek, estragon, cząber, waleriana, melisa. We dworach używano jeszcze lawendy, której w chłopskich zagrodach raczej się nie spotykało.


Lawenda ma właściwości przeciwbólowe, więc stosowano ją np. przy bólach głowy. Robiono z niej wywary do picia. Ma też właściwości uspakajające. Ale przede wszystkim wykorzystywano jej właściwości przeciwrobacze. Jej zapach odstraszał np. mole. Wieszano więc pęczki lawendy w szafach, wkładano je do kufrów z ubraniami.

 

Fot. Archiwum własne

1. Zioła najbardziej pospolite

2. Lipa

3. Przydomowe ogródki bogate były w zioła

4. Koper - zioło i przyprawa do kuchni


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Lubczyk głównie był stosowany jako przyprawa do rosołu, był uznawany za afrodyzjak. Dzisiaj czasami  używa się go jako dodatek do miksów przypraw.


Oregano (dawniej znany pod nazwą lebiodka) kojarzy nam się z kuchnią włoską, ale dawniej był cennym środkiem leczniczym. Jest to naturalny antybiotyk – panaceum na wszelkie dolegliwości o właściwościach przeciwgrzybiczych, przeciwbakteryjnych, przeciwwirusowych. Leczono nim kaszel, ale też wściekliznę.


Dawniej ludzie interesowali się ziołolecznictwem, bo  nie było takiego dostępu do aptek jak obecnie. Dzisiaj w dobie tak wszechobecnej alchemii niewielu interesuje się leczeniem ziołami, bo się na nich nie zna. 

 

W skansenie można nauczyć się rozpoznawać zioła i pozyskać wiedzę do czego je stosować. Ale z ziołami też trzeba uważać, np. dziurawiec powoduje poparzenia, gdy w nadmiarze stosujemy go w upalne dni, u kobiet w ciąży może wywołać poronienia. 

 

 

Zielarka radzi

 

 

 

Zobacz też:

Co zrobić z pokrzywy

Zalety ziół

Szkoła ziół

Zioła w kuchni

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl