wiano.eu
YouTubeFacebook

2017-04-01 Strój bytomski

Z cyklu ENCYKLOPEDIA STROJU LUDOWEGO. Strój zwany najczęściej bytomskim lub rozbarskim noszono w  uprzemysłowionej  części Górnego Śląska, na północny-zachód od Mysłowic, wschód od Katowic i zachód od Sosnowca, w okolicach Bytomia i Piekar Śląskich.

 

Ubieranie się „po chłopsku”, „po tutejszemu” znaczyło tyle co „po polsku”, „po śląsku”. Pierwotnie strój tradycyjny nosili rolnicy, z czasem zaczęli go używać także pracownicy kopalń i ich rodziny.

 

Istniało wiele wersji ubioru kobiecego, który przetrwał niemalże do dziś. Jego komplety tworzono na różne okazje, pory roku, dni, a niekiedy i pory dnia.

 

Strój męski, mniej rozbudowany, stopniowo wypierała odzież miejska i mundur górniczy.  

 

 

STRÓJ KOBIECY

 

Nakrycia głowy

 

Dziewczęta chodziły z odkrytą głową, na uroczyste okazje (procesje, wesela) zakładały galandę czyli szeroki wieniec z kolorowych sztucznych kwiatów i  błyskotek, zawsze w jego środkowej części (nad czołem) był wpleciony  czerwony kwiat róży.

 

Panna młoda do ślubu zakładała zielony, ruciany wianek z upiętymi w jego tylniej części wstążkami. 


Mężatki obowiązkowo przysłaniały głowę. Najczęściej używano czerwonej, drukowanej, płóciennej chustki zwanej purpurką. Złożoną po przekątnej wiązano na kształt czapeczki w tyle głowy, a jej narożniki stały sztywno niczym skrzydła.

 

Przy okazji większych uroczystości zamożniejsze kobiety nosiły czepki szyte z białej tkaniny. Miały one budkowaty kształt, a w części okalającej twarz szeroką krezę z koronki najczęściej klockowej, ich największą ozdobą była zdobiąca boki czepka, opadająca aż do pasa szeroka wstęga. 

 

 

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

1. Weselnicy, po obu stronach państwa młodych druhny w galandach.
Elizabeth Grabowski, Stroje ludowe na Górnym Śląsku, Wrocław 1935.

 

2. Drużbowie, druhna w galandzie.
Górny Śląsk, pocztówka, Katowice, przed 1939 r.

3. Nowożeńcy, panna młoda w rucianym wianku.
Elizabeth Grabowski, Stroje ludowe na Górnym Śląsku, Wrocław 1935.

4. Kobieta w chustce (purpurce).
Stanisław Wasylewski, Na Śląsku Opolskim, Katowice 1937.

 

5. Mężatka w czepku.
Stanisław Wasylewski, Na Śląsku Opolskim, Katowice 1937.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Koszula (kabotek)
  
Była krótka, sięgała zaledwie do pasa, a jej rękawy do łokcia. Na jej uszycie przeznaczano cienkie bawełniane płócien, miała krój poncho.

 

Koszule, zakładane pod gorset, wykańczano przy szyi i rękawach szerokimi kryzami z cienkiej i delikatnej koronki fabrycznej lub klockowej.

Natomiast te pod kaftany miały przy szyi i rękawach jedynie wąskie oszewki.

 

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

1.Kobieta w koszulce (kabotku).
Elizabeth Grabowski, Stroje ludowe na Górnym Śląsku, Wrocław 1935.

 

2. Wykrój koszuli (kabotka)
a - przody i tył; b - rękawy (skroić dwa razy); c - koronka do rękawa (skroić dwa razy); d - przyramek; (skroić dwa razy); e - klin pod pachę (skroić dwa razy).  
rys. Elżbieta Piskorz-Branekova

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Spódnica lub suknia (spódnica z doszytym stanikiem)

 

Kobieta, aby uzyskać kopiastą i obfitą sylwetkę, zakładała jednocześnie kilka spódnic spodnich, szytych z tkanin  gorszych gatunkowo, niekiedy były one watowane.

 

Dopiero na nie przywdziewała wierzchnie suknie lub spódnice, na które przeznaczano cienkie, fabryczne tkaniny wełniane, a latem jedwabne i bawełniane.

 

Dziewczęce suknie oraz spódnice miały jasne kolory, zaś  kobiet zamężnych były w barwach ciemnych.  Na spódnicę i dolną część sukni przeznaczano ok. 4-5 m tkaniny, ich przody były prawie gładkie, a boki i tył układano w drobne zakładki.

 

Stanik sukni był lekko dopasowany i zapinany na guziki, nigdy nie był eksponowany, przysłaniał go gorset lub kaftan. 

 

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

Ślązaczki przed domem.
Stanisław Wasylewski, Na Śląsku Opolskim, Katowice 1937.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zapaska  

 

Miała około 150 cm szerokości i mniej więcej tę samą długość co spódnica lub suknia. Jej górną krawędź układano w zakładki i wszywano w szeroki pasek. 

 

Zapaski szyto z różnorodnych tkanin, najczęściej  z wzorzystego adamaszku,  materiałów jedwabnych zdobionych malowanymi lub haftowanymi motywami kwiatowymi, z pasiastych płócien bawełnianych z ręcznym haftem wykonanym białą nitką oraz z tkanin z maszynowym wyszyciem fabrycznym.  

 

 

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

1.Przygotowania do ślubu, kobiety w jasnych zapaskach.
Stanisław Wasylewski, Na Śląsku Opolskim, Katowice 1937.

 

2. Kobiety we wzorzystych zapaskach.
Stanisław Wasylewski, Na Śląsku Opolskim, Katowice 1937.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Gorsety (wierzchenie) + kaftany (jakle)

 

Były zakładane na suknię lub bezpośrednio na koszulę (kabotek), zarówno gorsety jak i kaftany nosiły kobiety nie zależnie od stanu cywilnego.


Gorsety szyto z sukna czerwonego, czarnego, granatowego, wierzchenie czerwone przywdziewały raczej panny.

 

Nie zależnie od koloru przeznaczanej na nie tkaniny sięgały do linii talii, miały na piersiach głęboki podkrój, a na plecach trzy lub pięć  klapek (kaletek) w kształcie trapezów.

 

Ich ozdobę stanowiło obszycie wokół dekoltu z szerokiej ułożonej w fałdki wstążki i szamerunki z żółtych i granatowych lub zielonych sznureczków.

 

Zapaskę na gorset zakładano w ten sposób, że jego część przednią przysłaniano paskiem, a na pasek wykładano tylnie klapki wierzchenia.


Kaftany zwykle były ciemne, najczęściej czarne. Szyto je z tkanin jedwabnych, aksamitu, pluszu, letnie z tkanin bawełnianych niekiedy białych. Zdobiły je pasmanterie, gipiury, aplikacje, niekiedy hafty. Były one luźne, długie za  biodra, miały proste rękawy przy dłoni wąskie zwykle wszyte z bufką. 

 

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

1. Przód gorsetu (wierzchenia)

 

2. Tył gorsetu (wierzchenia)

 

3. Kaftan (jakla) z wielokolorowym haftem płaskim

 

4. Kobieta w kaftanie (jakli).
Górny Śląsk, pocztówka, Katowice, przed 1939 r.

 

5.Wykrój kaftana (jakli)
a - plecy; b - przód  (skroić dwa razy); c - rękaw (skroić dwa razy).
rys. Elżbieta Piskorz-Branekova.



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Chusty 

 

Ważny element stroju stanowiły, noszone jako okrycie wierzchnie,   chusty. Znano wiele ich odmian, różniły się zarówno kolorystyką, kształtem (kwadratowe, prostokątne i trójkątne), wzorami jak i surowcem, z których je wykonano.

 

Zimą używano chust grubych wełnianych, w lecie cienkich wełnianych i jedwabnych.   

 

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

Kobiety w chustach wełnianych.
Stanisław Wasylewski, Na Śląsku Opolskim, Katowice 1937.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

STRÓJ MĘSKI

 

Nakrycia głowy

 

Latem noszono najczęściej czarny, filcowy kapelusz zwany kania, miał on okrągłą główką i dosyć szerokie, proste rondo.


Zimą - szczególnie starsi, bogaci gospodarze - używali okrągłych tchórzówek. Szyte były z sukna lub aksamitu, najczęściej w kolorze granatowym bądź czarnymi, czapkę okalał szeroki otok z futra tchórza.

 

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

1. Mężczyzna w kapeluszu tzw. kani.
Stanisław Wasylewski, Na Śląsku Opolskim, Katowice 1937.

2. Mężczyzna w sukiennej czapce tzw. tchórzówce.
Stanisław Wasylewski, Na Śląsku Opolskim, Katowice 1937.

3. Wykrój czapki (tchórzówki).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Koszula + jedwabna chustka (jedbowka)

 

Szyta była z białego, lnianego lub bawełnianego płótna, miała krój poncho lub przyramkowy, rękawy długie wszyte w mankiet, a przy szyi niewielki, wykładany kołnierzyk o prostokątnych rogach. Jedyną jej  ozdobę stanowiły rzędy mereżki na kołnierzyku, niekiedy i na brzegach mankietów.


Pod kołnierzykiem koszuli wiązano jedwabną chustkę najczęściej amarantową z kolorowymi i mieniącymi się paskami wzdłuż wszystkich boków. Okalała ona szyję, po związaniu węzeł znajdował się pod brodą, a rogi chustki opadały na piersi.

 

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

Mężczyzna w koszuli z chusteczką wywiązaną pod kołnierzykiem. 
Stanisław Wasylewski, Na Śląsku Opolskim, Katowice 1937.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Spodnie

 

Używano ich dwa rodzaje: żółtych, skórzanych zwanych jelenioki i wełnianych w kolorze czarnym lub granatowym tzw. bizoków.

 

Jelenioki szyto z  irchy, były ściśle dopasowane do ciała. Natomiast bizoki  miały długie, proste nogawki z czerwoną wypustką wszytą w szew biegnący po ich zewnętrznej stronie. Jelenioki noszono wpuszczone do butów z cholewami, nogawki bizoków wypuszczano na obuwie.

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

1. Mężczyzna w spodniach tzw. jeleniokach.
Elizabeth Grabowski, Stroje ludowe na Górnym Śląsku, Wrocław 1935.

 

2. Drużba w wełnianych spodniach tzw. bizokach.
Stanisław Wasylewski, Na Śląsku Opolskim, Katowice 1937. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kamizelka (bruclek) + kaftan (kamzela) + sukmana (płoszcz)

 

Te trzy elementy stroju mogły być noszone razem lub oddzielnie. Jeśli zakładano je jednocześnie to: kamizelkę wdziewano na koszulę, potem zakładano kaftan, całość uzupełniając sukmaną.

 

Wszystkie te części ubioru  szyto z granatowego lub czarnego sukna, a podszywano sukienną podszewką.  

 

Miały one proste przody, które od linii talii lekko na siebie zachodziły, plecy ze szwem po środku, a poniżej pasa trzy fałdy. Przy szyi były wykończone stojącym kołnierzem, po bokach miały wpuszczane kieszenie przykryte klapkami.

 

Ich ozdobę stanowił granatowy sznureczek naszyty wzdłuż wszystkich krawędzi i na kieszeniach, chwosty oraz metalowe, błyszczące guziki, a także ozdobne dziurki i naszycia je imitujące.

 

Fot. Archiwum Elżbieta Piskorz-Branekova

 

1. Mężczyzna w kamizelce i kaftanie.
Elizabeth Grabowski, Stroje ludowe na Górnym Śląsku, Wrocław 1935.

2.Mężczyzna w kamizelce i kaftanie.
Górny Śląsk, pocztówka, Katowice, przed 1939 r.


3. Mężczyzna w sukmanie widziany z przodu.
Elizabeth Grabowski, Stroje ludowe na Górnym Śląsku, Wrocław 1935.

 

4. Mężczyzna w sukmanie widziany z tyłu.
Elizabeth Grabowski, Stroje ludowe na Górnym Śląsku, Wrocław 1935.
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

 

 

 

 

 

 

 

 

Krojem i zdobieniem przypominały mundury wojskowe z czasów pruskiego króla Fryderyka II zwanego Wielkim. Kamizele i kaftany były długie do bioder, sukmany niekiedy przysłaniały łydkę.

 

Elżbieta Piskorz-Branekova

 

Zobacz też:

Hafty Górnego Śląska

Hafty na Śląsku

Encyklopedia stroju ludowego

Encyklopedia haftu

Regiony\śląsk

 

 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl