wiano.eu
YouTubeFacebook

2017-04-25 Śmigus-dyngus

Jeszcze do niedawna wierzono, że w momencie gdy podczas nabożeństwa rezurekcyjnego biją dzwony woda zyskuje nadzwyczajną moc. Kąpiel w rzece, bądź strumieniu miała wtedy pomagać na reumatyzm i choroby skórne, a przede wszystkim zapewniać siłę i urodę.

 

Polewano się nią szczególnie obficie w drugi dzień Świąt Wielkanocnych, zwany też śmigusem-dyngusem. Nikt nie mógł wtedy pozostać suchy.

Dzień ten wypełniały też zabawy i przeróżne figle w wykonaniu młodzieży.

 

Fot. Archiwum muzeum - D. Krześniak

1. Sikawki wielkanocne

2. Teren skansenu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jakie? O tym przekonać się mogli zwiedzający podczas imprezy plenerowej „Gry i zabawy wielkanocne”, którą Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu przygotowało 17 kwietnia.


Z obchodami Świąt Wielkanocnych na dawnej wsi  jest związanych wiele symboli, obrzędów i zwyczajów. Najważniejszym spośród znaków Wielkanocy jest jajko, znak odradzającego się wiosną życia i urodzaju.

 

W jednej z chałup tworzących skansenowską wieś zwiedzający przyglądali się prezentacjom ich dekorowania poprzez nanoszenie wzorów rozgrzanym woskiem i zanurzanie w barwnikach. W innej brali udział w zawodach w biciu się pisankami, które do dziś w wielu domach stanowią jeden z najważniejszych elementów świątecznego śniadania.

 

Nie mniej ważny dla ludności wiejskiej był niegdyś obyczaj nowego latka, nazywanego też gaikiem. Jeszcze na początku XX wieku dziewczęta obchodziły sąsiednie domostwa z zieloną gałęzią sosnową lub świerkową przystrojoną w papierowe wstążki i kwiaty, a także wydmuszki.

 

Wierzono, że wraz z nią w obejścia i na pola powraca wiosna. Dlatego też gospodarze chętnie przyjmowali w swych izbach panny chodzące w ten sposób po tzw. „wykupie”, darowując im za odwiedziny słodkie ciasta, pisanki i drobne pieniądze.

 

Podczas imprezy najmłodsi z radością pomagali w jego strojeniu. Wykonane z bibuły bukiety posłużyły także do stworzenia tzw. korony na święty obraz.

 

Jedną z najciekawszych i najbardziej widowiskowych zarazem tradycji zapewniających obfitość i dostatek jest wozawka. Ta kilkumetrowej wysokości huśtawka wielkanocna stanęła na podwórzu jednej z zagród.

 

Bujano się na niej na stojąco, a każdy kto tego dokonał mógł liczyć, że głowa nie zaboli go przez cały rok. Co odważniejsi mogli się na niej unieść naprawdę wysoko.

 

Fot. Archiwum muzeum - D. Krześniak

Wozawka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na wiejskiej drodze trwała zabawa na całego. Stała się ona bowiem areną zmagań w grze w kręga. Zawodnicy, podzieleni na dwie drużyny, mieli za zadanie przetoczyć za wyrysowaną linię przeciwników nieduże drewniane koło, popychając je specjalnymi kijami.

 

Fot. Archiwum muzeum - D. Krześniak

Gra w kręga

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Od zwycięstwa ważniejsza była jednak dobra zabawa. W wiejskiej izbie lekcyjnej przygotowano dla dzieci warsztaty wykonywania kart świątecznych.

 

Dużym zainteresowaniem cieszyły się także pokazy zapomnianych już dziś zabaw w toczenie fajerek, obręczy i chodzenie na szczudłach. Choć wymagały one nie lada zręczności i koordynacji, powodując że opanowanie przewracających się zabawek, czy też uciekających spod nóg podpór przysparzało trudności, sprawiały uczestnikom wiele satysfakcji.

 

Warsztaty wiejskich rzemieślników ożyły na nowo. Spacerujący po terenie ekspozycji turyści mogli obejrzeć przy pracy kowala wykonującego narzędzia dla gospodarzy, szewca naprawiającego podniszczone obuwie, a także plecionkarza wyplatającego wiklinowe kosze.

 

W Lany Poniedziałek nie mogło też zabraknąć polewania wodą. Służyły do tego sikawki dyngusowe, z których chętni mogli strzelać do ustawionych przy jednej z chałup tarcz.

 

Słoneczna, choć mroźna pogoda sprawiła jednak, że niektórzy korzystali z nich, by zmoczyć także znajomych i rodzinę. Zwyczaj dyngusa nakazuje, by się za tę psotę się nie gniewać, a nawet odpłacić pięknym za nadobne, co też zwiedzający skwapliwie czynili.

 

Na tych, którzy preferują spokojniejszy wypoczynek na świeżym powietrzu czekały przejażdżki konne bryczką i w siodle oraz ognisko na zacisznej polanie.


Jarosław Asztemborski

 

Zobacz też:

Wielkanocne zabawy

Zabawy wielkanocne na Kujawach

Wielkanocne zwyczaje

Gry i zabawy Sołtysa

Muzea i skanseny\sierpc-muzeum wsi mazowieckiej 

 


MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl