wiano.eu
YouTubeFacebook

2013-09-08 Lekcja kaligrafii

Jak pisano dawniej stalówką i atramentem przekonali się uczestnicy lekcji kaligrafii w szkole w skansenie w Kłóbce. Okazuje się, że nie było tak prosto kaligrafować, a więc pisać piękne litery, by nie zrobić przy tym kleksa.

 

Niektórzy „uczniowie” cierpliwie pisali literki, inni polegli i woleli chwycić z powrotem za długopis.

 

 

Fot. Archiwum własne

1. Przybory szkolne: kałamarz z granatowym atramentem, obsadka ze stalówką, liczydła i elementarz

2. Tablica z wykaligrafowanymi literami - wzornik

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Zanim wymyślono długopisy i pióra wieczne, uczniowie pisali stalówką, obsadzoną w drewnianą obsadkę. Taki pisak trzeba było często zamaczać w atramencie, znajdującym się w kałamarzu.

 

Nie zawsze udało się nabrać stalówką tyle atramentu, aby nie ubrudzić sobie palców. Atrament ściekał też na papier, robiąc plamę – nazywaną kleksem. Trzeba było więc wprawy, aby namoczyć stalówkę nie zbyt mocno w atramencie, by nie ściekał, a zarazem nie zbyt mało, aby móc napisać literkę. 


Dawniej dzieci musiały pisać piękne literki. W szkole przedwojennej uczyły się kaligrafii. Były to oddzielne zajęcia lekcyjne. We współczesnych szkołach niewiele przywiązuje się do wyglądu pisma. Zresztą długopisy nie sprzyjają kaligrafowaniu literek.

 

Fot. Archiwum własne

1. i 2. Lekcja kaligrafii w skansenie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Nauczycielski zestaw przyborów do pisania

4. Sala lekcyjna w skansenowskiej szkole w Kłóbce

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeszcze przed kilkudziesięciu laty uczeń musiał nauczyć się pisać ołówkiem. Jak już stawiał równiutkie literki, nauczyciel zezwalał mu pisać piórem  wiecznym. Dopiero następnym etapem wtajemniczenia był długopis.

 

Niestety niejednokrotnie taki pisak wypaczał rękę ucznia, gdy za wcześnie sięgnął za długopis. Zamiast pięknych liter w zeszycie, powstawały bazgroły. Dzisiaj rzadko kto pochwalić może się pięknym pismem. 

 

Fot. Archiwum własne

1. Sala lekcyjna w skansenowskiej szkole

2. Szkoła w Kłóbce

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Godło nad wejściem do szkoły

4. Pokój nauczycielski

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

5. Mieszkanie nauczycielki

6. Gramofon nauczycielki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Lekcja kaligrafii w skansenie odbyła się w przedwojennej szkole. Obowiązkowo wisiał na ścianie krzyż, portrety premiera Józefa Piłsudskiego i prezydenta Ignacego Mościckiego.

 

Pod symbolami narodowymi była powieszona tablica, po której dzieci pisały kredą. W skansenowskiej klasie postawiono też tablicę z wykaligrafowanymi literkami.

 

Stały tam też liczydła, na których dzieci dawniej uczyły się dodawania i odejmowania. Można powiedzieć, że były to pierwsze kalkulatory.


Charakterystyczne są także w klasie ławki szkolne, które zapewne starsi pamiętają jeszcze ze swoich szkolnych lat. Nie były one takie wygodne, jak współczesne.

 

Nikt wtedy nie myślał o ergonomicznych funkcjach siedzisk, czyli aby uczeń nie nadwyrężał kręgosłupa podczas pochylania się nad blatem ławki przy czytaniu i pisaniu.


Lekcja kaligrafii okazała się ciekawa zarówno dla młodszych jak i starczych uczestników imprezy folklorystycznej. Takie lekcje prowadzą też inne skanseny, na których terenach znajdują się dawne wiejskie szkoły.

 

 

Jak dawniej uczona się pisać litery

 

 

 

Zobacz też:

Lekcja kaligrafii w Maurzycach http://wiano.eu/article/1860

Szkolne Gregorianki http://wiano.eu/article/1608

Zabawki i fotografie szkoły przed lat http://wiano.eu/article/2181

Szkoła z Wapiennicy http://wiano.eu/article/134

 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl