wiano.eu
YouTubeFacebook

2014-06-23 Bednarz robi beczkę

Dawniej, aby zrobić beczkę, bednarz musiał się mocno napracować. Przekonali się o tym, uczestnicy warsztatów bednarskich w Górnośląskim Parku Etnograficznym w Chorzowie. Najpierw musiał podzielić klocki na deszczułki, z nich wyrobić klepki, które następnie składał tworząc beczkę.

 

Pomagał sobie bardzo prostymi narzędziami, m.in. ośnikiem, wątornikiem i strugą.

 

Fot. Archiwum własne

Klepkowe beczki

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Surowiec w formie klocków kupował w tartaku. Następnie ciął te klocki na odcinki o długości odpowiadającej wysokości naczynia.

 

Następnie ociosywał je za pomocą siekiery na deszczułki. Potem poddawał je wyprawianiu na klepki. Każdą z deszczułek musiał obrobić na kobylnicy. Do wyrównania powierzchni i profilowania deseczek używał ośnika. Potem deszczułki jeszcze heblował.

 

Fot. Archiwum  własne

Z klocków drewna powstają klepki na beczkę


 

 

 

 

 

 

 

 

 

Następnie posortowane klepki układał do leżakowania w wentylowanym miejscu na strychu, w komórce, układając je w przewiewne stosy.

 

Klepki z drewna twardego sezonowały około trzech lat, z miękkiego – dwa lata. Proces ten był bardzo ważny, bowiem od tego zależała trwałość produkowanego naczynia.

 

Fot. Archiwum własne

Śruba do ściągania klepek

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kiedy już klepeczki dobrze wyschły ponownie poddawano je obróbce ośnikiem, wygładzano je, nadawano odpowiedni skos – od tego bowiem zależała szczelność naczynia.

 

Klepki na beczki musiały też zwężać się ku obu swoim końcom. Bednarz sprawdzał dokładność obróbki bardzo prostym  narzędziem – drewnianymi półkolistymi szablonami bednarskimi.


Aby powstała beczka, klepki trzeba było jeszcze złożyć. Kiedy stoimy nad stertą klepek, trudno sobie wyobrazić jak z nich złożyć beczkę. Nie jest to trudne, ale trzeba być dokładnym i cierpliwym.

 

Bierzemy obręcz metalową i od wewnątrz tejże obręczy układamy klepki jedna przy drugiej. Aby nam się nie rozleciało nasze dzieło, używamy odpowiednich spinaczy. Ostatnią klepkę wbija się młotkiem. Jak się nie mieści, poluzowujemy obręcz i ponownie wbijamy młotkiem.

 

Nakładamy kolejną obręcz, nieco większą dla stabilizacji naszej beczki.


Dawniej zamiast metalowych obręczy, używano przepołowionych prętów leszczyny, świerka, zestruganych taśm osiczyny lub wierzby.


Obręcz trzeba nałożyć też na drugi koniec beczki. W tym celu moczymy ją w gorącej wodzie, aby klepki były bardziej elastyczne, ściągamy koniec sznurkiem przy pomocy tzw. śruby do ściągania klepek.

 

Potem ścianki wyrównujemy i oczyszczamy ściany heblem półokrągłym zwanym szabą.


Aby umocować dno beczki żłobimy rowek w ściance beczki zwany wątorkiem przy pomocy wątornika – trójzębnej piły służącej do wycinania rowka mocującego dno beczki.


Cyrklem odmierzamy obwód dna na zbitych deskach. Cyrkiel ustawia się tak, aby rozpiętość jego ramion sześciokrotnie odmierzyła beczkę.


Aby umieścić dno w beczce, trzeba znowu poluzować obręcz.

 

Jak zrobić beczkę

 

 

Zobacz też:

Jak zrobić beczkę

Koło kołodzieja

Ciesielstwo polskie

Toczenie drewna

Jak zrobić łyżkę

Wyrób łyżek z drewna

 


MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl