wiano.eu
YouTubeFacebook

2015-04-28 Koźlątka w skansenie

Koza to jedno z pierwszych udomowionych zwierząt. Hoduje się je dla mleka, mięsa i wełny. Jest wiele ras i odmian, często bardzo różniących się od siebie. Samica rodzi raz do roku, przeważnie dwa koźlątka, które bardzo szybko osiągają samodzielność. Na pokarm mieszany przechodzą już po dwóch tygodniach.

 

Fot. Archiwum własne

Koźlątka


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na wystawie zwierząt gospodarskich w Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu można było podpatrzeć kozy z koźlątkami. Maluchy jeszcze potrzebują obecności matki, która jednak niechętnie już je karmi.

 

Zziębnięte koźlątka wtulają się w siebie. Niektóre z nich całkiem nieźle sobie radzą: skubią trawkę, próbują wspiąć się jak najwyżej.


Nie na darmo powiada się „o pochyłym drzewie, na które każda koza wskoczy, jeśli akurat w tym czasie nie strzeże kapusty”.  O kozie mówi się też: „koza co przyszła do woza”, „koza, co gdyby nie skakała, to by nóżki nie złamała”. 

 

Kozom przypisuje się też upór.


O kozie tak pisał Szymon Szymonowic (Dafnis):
Kozy, ucieszne kozy, ma trzodo jedyna!
Tu, kędy to zarosła poziema leszczyna,
Tu gryźcie list zielony, gryźcie chróścik młody...”

 

Fot. Archiwum własne

Koza garnie się do człowieka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ale są też opisy mniej przychylne. Pisano o koźlogłowym, straszliwym potworze, jakiego zdarzyło się złowić podkrakowskim rybakom: oczy były czerwone, ogniste i płonące żarem, a kark kończył się kozią głową.

 

Opis nie wziął się z niczego. Spójrzmy kozie w oczy: ciekawskie one, ale zarazem dziwne – źrenice jak kreski mogą czasem wystraszyć, gdy nagle się przed kimś pojawią. 

 

Pierwsze kroki koźlątek

 

 

Zobacz też:

Okno kózki

Kózka w skansenie

Koza alpejska

Kozy w Kolbuszowej

Kózka Łatka

Zwierzęta Sołtysa

  

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl