wiano.eu
YouTubeFacebook

2016-03-30 Obrzędy w polu

Muzeum Rolnictwa w Szreniawie podczas Jarmarku Wielkanocnego przypomniało obrzędy wielkanocne, jakie gospodarz praktykował w trakcie wiosennych prac polowych, aby zapewnić sobie urodzaj. Pola muzeum, woły, konie i dawny sprzęt polowy ze zbiorów muzealnych  sprawiały, że zwiedzający czuli się jakby cofnęli się w czasie.

 

Fot. Archiwum własne

Dawniej woły używano do zaprzęgu


 

 

 

 

 

 

 

 

 

Gospodarz zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństw, które grożą jego plonom. Burze, grad czy posucha mogła zniszczyć w ciągu kilku minut jego wysiłek i pracę. Dlatego też różnymi obrzędami i zabiegami magicznymi starał się chronić plony przed niszczycielskimi siłami przyrody.

 

Okres wielkanocny sprzyjał tej obrzędowości.


Dawniej lud wierzył w magiczną i leczniczą moc gałązek wierzbowych – zerwanych w chwili, gdy przyroda budzi się na nowo do życia. Ten symbol życia i odrodzenia zwany w Wielkopolsce różdżką święci się w kościele w Niedzielę Palmową.

 

Powszechne było w Wielkopolsce połykanie baziek, żeby gardło nie bolało. Od łykania baziek nie zwalniano nawet zupełnie małych dzieci. Gałązki wierzby gospodarze zatykali w polu, w zabudowaniach gospodarskich, w domu za obrazy, aby chronić się skutecznie od piorunów.


Różdżkami kadzono chore bydło, zaś delikatnie smagano nimi w Wielki Piątek zdrowe woły, krowy i  konie, aby nie chorowały. Z tego samego powodu turlano po grzebiecie zwierząt jajko – symbol życia w zarodku  czyli skondensowaną energię życia.

 

Fot. Archiwum własne

1.Pokaz bronowania i orki na muzealnych polach

2. Krzyże z gałązek wierzbowych i skorupki jajka rozrzucone po polu na zakończenie wysiewu

3. Woły z hodowli muzeum


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W Wielką Sobotę ksiądz święcił w kościele nie tylko ogień i wodę, ale także gałązki cierniowe. Potem ludzie palili te ciernie. Żarzące się głowienka zatykali w polu, wierząc, że uchronią w ten sposób glebę przed kretami. Rozrzucano też skorupki święconych jajek, by ta energię życia zapewniła urodzaj.


Polewianie wodą w Poniedziałek Wielkanocny nie było kiedyś wyłącznie zabawą młodych. Było jednym z elementów święta agrarnego, podczas którego  czynność ta miała spowodować zaczarowanie przyrody, aby była przychylna ludziom i uprawnym polom. Wierzono też, że wodę leje się dlatego, żeby krowy lepiej się doiły, a konie, żeby się nie pociły. 

 

 

Wiosenna orka w polu i zwyczaje wielkanocne

 

 

Zobacz też:

Jak dawniej orano

Koń i wół przy pracy

Pług obracalny konny

Maszyny rolnicze

Zwyczaje i obrzędy\życie codzienne\zajęcia gospodarskie

Zwyczaje i obrzędy\ wielkanocne

Muzea i skanseny\szreniawa\muzeum rolnictwa

 


 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl