wiano.eu
YouTubeFacebook

2012-06-28 Miodobranie 2012

Miodobranie odbywało się tradycyjnie w lipcu, gdy miód był już dojrzały, odparowany i zasklepiony, czyli pokryty woskiem. Nawiązaniem do tej tradycji jest organizowana co roku w sierpeckim skansenie w pierwszą niedzielę lipca impreza plenerowa „Miodobranie w skansenie”.

 

Atrakcją będą pokazy pracy pszczelarzy. Zaprezentują jak wyglądało m.in. odymianie pszczół za pomocą podkurzacza, odsklepianie wosku z ramek, pobieranie i wirowanie miodu oraz zakładanie węzy.

 

Fot. Archiwum muzeum - D. Krześniak

1. Rozlewanie miodu do słoików

2. Krojenie plastrów miodu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Odwiedzający będą mieli szansę spróbować świeżego smakołyku z chlebem z masłem lub prosto z plastrów.


Historia miodu jest prawie tak długa, jak dzieje ludzkiej cywilizacji. Już w piramidach egipskich znaleziono naczynia z tym smakołykiem. Co ciekawe, nie uległ on zepsuciu. Do dziś zachował niezwykły smak i konsystencję.

 

Od tysięcy lat pszczoły traktowane były z wielkim szacunkiem.. Z dużą dbałością przygotowywano dla nich siedziby.

 

Miód pełnił wyjątkową funkcje w gospodarce i kulturze Europy. Już w dziele Arystotelesa „Historia animalium” pochodzącym z III wieku p.n.e. znaleźć można osobny ustęp na temat tych pożytecznych owadów.

 

Również Wergiliusz w swojej „Georgice” podejmującej temat rolnictwa poświęcił im sporo uwagi.

 

Najstarsza wzmianka na temat pasiek na ziemiach polskich pochodzi z roku 1213. Pierwszym wydanym w naszym języku podręcznikiem hodowli była „Nauka koło pasiek” Walentego Kąckiego z 1614 roku.

 

Fot. Archiwum muzeum - D. Krześniak

Rozlewanie miodu pobranego z plastrów

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Najstarszą formą pszczelarstwa jest bartnictwo, czyli opieka nad pszczołami w lasach. Bartnik, zwany też bartodziejem wyszukiwał w nich drzewa najstarsze, o jak największej średnicy pnia (minimum 1 metr grubości). To w nich wydrążano specjalne otwory, tzw. barcie.

 

Czasem wykorzystywano również istniejące dziuple. Owady same tworzyły w niej plastry. By pobrać miód bartnik musiał się wspiąć na drzewo za pomocą specjalnych powrozów, tzw. leziw i z pomocą pochodni, bądź fajek dymnych je uspokoić.

 

Z czasem zawód ten zaczął zanikać. Bezpośrednią kontynuacją tego sposobu hodowli są ule kłodowe. Były to kłody, w których dawnym zwyczajem dziano gniazdo.

 

Fot. Archiwum muzeum - D. Krześniak

Podbieranie miodu ze skansenowskiego ula

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Funkcjonowały ich dwa rodzaje – pionowe, stojaki i poziome, leżaki. Używano też tzw. koszek, czyli wyplecionych ze słomy uli. Nakrywano je dachami z tego samego materiału, chochołami.

 

Początkowo ule stawiano powyżej powierzchni ziemi, uznając, że pszczoły preferują miejsca wyżej położone. Z czasem jednak zaczęto je lokować bezpośrednio na powierzchni ziemi w ciasnej zabudowie, w miejscach zacisznych, jeden obok drugiego.


Prawdziwym przełomem okazało się wynalezienie na przełomie XIX i XX wieku ruchomych ramek. Od tej pory każdy element gniazda można było rozebrać i przenieść w inne miejsce. Pszczoły nie musiały już same wylepiać plastrów miodem. Całą energię poświęcić mogły na zbieranie pożytku.

 

Wszystkie rodzaje uli obejrzeć można w sierpeckim skansenie.

 

 

Fot. Archiwum własne - stała wystawa w skansenie sierpeckim

 

Słomiane ule - pleciono je z warkoczy słomy żytniej, a następnie zwijano je do wybranego kształtu. Ule te były trwałe, ciepłe i nie ulegały zawilgoceniu. Często nowy ul pokrywano mieszaniną gliny z nawozem krowim i pokrywano słomianym daszkiem. Wewnątrz ula pszczoły budowały plastry przylepiając je do ściany koszki (tak nazywano słomiane ule)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Prasa drewniana do wosku - urządzenie do pozyskiwania wosku z surowca woskowego z zastosowaniem wysokiej temperatury i wysokiego ciśnienia.  Wytłacza wosk z rozgotowanego suszu  wlanego do worka. Na worek dociskała deska dokręcana śrubami, a wyciśnięty wosk spływał do podstawionego naczynia z wodą.  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wirówki do miodu - służyły do uzyskiwania miodu płynnego z plastrów. Bęben wirując wraz z plastrami powoduje wyciskanie miodu na obudowę wirówki, skąd miód ścieka do naczynia 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Od końca XIX w. w pasiekach dworskich spotkać można było również ule figuralne, pełniące głównie funkcję dekoracyjną.

 

Najczęściej przedstawiały postać św. Ambrożego, patrona pszczelarzy, św. Franciszka, chroniącego pasieki przed klęskami żywiołowymi, bądź św. Antoniego, broniącego pasieki przed złodziejami. Wśród nich pojawiały się także przedstawienia zwierzęce, niedźwiedzia.

 

Na terenie ekspozycji odbędą się, jak w każdą niedzielę, pokazy rzemiosła, rękodzieła ludowego i codziennych prac gospodarskich.

 

Na scenie amfiteatru barwny program artystyczny zaprezentuje Zespół Folklorystyczny Zawidzanie z Zespołu Szkół Samorządowych z Zawidza Kościelnego.

 

W zabytkowym XVIII-wiecznym kościele z Drążdżewa odprawiona zostanie uroczysta msza święta.

 

Na polanie przy amfiteatrze odbędzie się kiermasz miodu i produktów miodopochodnych. Będzie można spróbować niemal wszystkich gatunków miodu i najlepszy kupić bezpośrednio u pszczelarzy.


Jarosław Asztemborski

 

Zobacz też:

Miodobranie http://wiano.eu/article/562

Miodobranie http://wiano.eu/article/1107

Jaki miód wybrać http://wiano.eu/article/563

Miodobranie w Ochli http://wiano.eu/article/1126
Święto miodu http://wiano.eu/article/1758

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl