wiano.eu
YouTubeFacebook

2013-09-28 Opolska porcelana

Opolska porcelana, kunsztownie zdobiona, stała się marką regionu. Wiedzę o malowaniu porcelany,  opartej na wzornictwie zaczerpniętym z kroszonek opolskich, upowszechnia Muzeum Wsi Opolskiej. Organizuje pokazy i konkursy.

 

Zwycięskie prace z ostatniego konkursu zostaną zaprezentowane 6 października podczas imprezy folklorystycznej „Święto Plonów”.

 

Fot. Archiwum własne

1. Opolska porcelana

2. Malowanie opolskiej porcelany

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pierwszą twórczynią, która przeniosła wzory z kroszonek, czyli jajek wielkanocnych, była Stefania Okos, znana później pod nazwiskiem Topola. Jury konkursu z roku 1963 na wykonanie najpiękniejsze pisanki wpadło na pomysł, aby malować w taki sam sposób porcelanę.

 

Stefania Okos pierwsze próby wykonała na porcelicie z zakładu w Tułowicach. Wykonane przez nią prace zostały wypalone w piecu ceramicznym w Cepelii. Potem dołączyła do niej Róża Żymełka, a następnie Gertruda  Mateja. Wzornictwo dopracował Piotr Grabowski. 

 

Fot. Archiwum własne

1. Kroszonki opolskie

2. Ornamentyka kroszonek przeniesiona na porcelanę

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Cepelia zaczęła zatrudniać coraz więcej pracowników. Podczas rekrutacji kandydaci mieli wykonać kilka kroszonek. Dopiero na podstawie jakości wydrapania jajka oceniano umiejętności i przydatność osób do pracy przy dekorowaniu porcelany.

 

Opolską porcelanę w spółdzielni cepeliowskiej malowało ok. 70-80 osób.


Produkcja pod logiem Cepelii została uruchomiona w zakładzie przy ul. Staromiejskiej w 1964 r. Początkowo wzory były przenoszone  na porcelit. Dopiero potem zaczęto używać porcelany. 


Pierwsza publiczna prezentacja opolskiej porcelany, połączonej z pokazami malowania, odbyła się w 1968 r. w Teatrze Ziemi Opolskiej – dzisiejszej Filharmonii Opolskiej. 

 

Fot. Archiwum muzeum

1. Kontury ornamentyki na porcelanowym talerzu

2. Charakterystyczny ornament porcelany opolskiej

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wyroby opolskie sprzedawały się w kraju i za granicą. Niestety opolska Cepelia nie wytrzymała warunków wolnorynkowych. W 2006 r. ogłosiła upadłość. 

 

Jednakże zdobnictwo porcelany przetrwało dzięki kilku byłym pracownikom i dawnym uczniom spółdzielni. W prywatnych już firmach kontynuowali tę sztukę ludową.


Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu przejęło po upadłej opolskiej Cepelii, wzorcownię pracowni zdobienia porcelany. W swoich zbiorach muzeum posiada ponad 500 prac.

 

Spora część tej kolekcji to unikatowe wytwory, nagrodzone w konkursach zdobienia porcelany.  Najcenniejsze eksponaty stanowią naczynia szklane wykonane technika rytowniczą. Pokrywano je farbą – tak jak jajka – a następnie wydrapywano wzory.

 

 

TECHNIKA WYKONANIA

 

Stefania Okos otrzymała z Tułowic komplet Mokka – 6 filiżanek ze spodkami, natryskiwany na mokro przez producenta. W domu rodzinnym w Opolu Grudzicach twórczyni ułożyła naczynia w pobliżu pieca, po to, by lekko podsuszyć farbę.

 

Potem za pomocą zaostrzonego patyka wydrapywała miejscowo farbę. Powstał ozdobny szlaczek wokół brzegu filiżanek i spodków. Całość została wypalona w piecu ceramicznym.

 

Potem do drapania twórcy zaczęli używać specjalnie zaostrzonych końcówek – drewnianych obsadek do stalówek, a następnie stalówek osadzonych w obsadce. Zaczęto używać farb w kilku kolorach. Porcelit natryskiwano w ciemnej tonacji: granatowej, czarnej, ciemnobrązowej, bordowej, ciemnozielonej  i fioletowej.

 

Jednak natryskiwanie farbą całej powierzchni naczynia, a następnie wydrapywanie ornamentu, było zbyt żmudne. Zamiast tworzyć biały wzór na kolorowym tle, uczyniono odwrotnie. Na białe tło zaczęto nakładać kolorowy ornament.  Pod koniec lat 80-tych zaprzestano natryskiwania powierzchni i drapania jej rylcem.

 

Obecnie na białą powierzchnię porcelany twórczynie nanoszą kontury kompozycji stalówką z obsadką. Stosują czarną farbę naszkliwną. Malują według zasady: od szczegóły do ogółu, czyli od środka kwiatka do obrzeża płatków. Potem na wzór nanoszą kolory.

 

Fot. Archiwum własne

Przy malowaniu stosuje się zasadę od szczegóły do ogółu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wypalają pomalowane naczynia w piecach do ceramiki w 700-750 stop C. Zbyt cienko nałożona farba lub zbyt grubo, po wypalaniu może zmienić nieco swój kolor. Gdy farba jest więc zagęsta, twórczynie rozcieńczają ją terpentyną balsamiczną.

 

 

ORNAMENTYKA

 

 

Wzornictwo opolskiej porcelany charakteryzuje się bardzo drobnymi, zagęszczonymi, wielobarwnymi wzorami, na które składają się kwiaty i wicie roślinne.

 

Twórczynie - w zależności od własnej inwencji - dodają motylki, ptaszki itp.  Pod koniec lat 70-tych pojawiły się wzory jednobarwne, cieniowane (brązowe, zielone, niebieskie i czarne).

 

Najbardziej jednak zainteresowaniem odbiorców cieszy się porcelana wielobarwna.


Opolska porcelana to obecnie towar drogi, niemalże luksusowy. Ale, gdy przyjrzyjmy się ile pracy trzeba włożyć w przygotowanie porcelanowych dzieł,  uszanujemy cenę, która jest wyznacznikiem wartości pracy twórczyń opolskich.

 

Jak malowana jest opolska porcelana

 

 

 

 

Zobacz też:

Opolska porcelana http://wiano.eu/article/1136

Porcelana opolska http://wiano.eu/article/1058

Ceramika Bolesławiec http://wiano.eu/article/2191

Ceramika huculska http://wiano.eu/article/1746

Ceramika sieradzka http://wiano.eu/article/1246

Ceramika bolimowska http://wiano.eu/article/401 


 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl