wiano.eu
YouTubeFacebook

2017-09-05 Jak było we żniwa

Jak dawniej wyglądały żniwa, kiedy zboże ścinano kosą i zbierano sierpem – można zobaczyć już tylko w skansenie. Ale obraz wychodzących w pole żniwiarzy zachował się we wspomnieniach najstarszych.

 

Kiedy słońce wychodziło zza horyzontu, na polach było już słychać odgłosy przepiórek. Kto żyw spieszył do żniw. Mężczyźni brali w ręce kosy i ścinali zboże łan po łanie.

 

Fot. Archiwum własne

 

1. Klepanie kosy

2. Kosa

3. Znoszenie snopków

4. Styga ułożona ze snopków

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kobiety pochylone wiązały je w snopy i ustawiały w stygi kłosami do góry (w zależności od regionu określano je także dziesiątkami – od dziesięciu ustawionych snopów). Stały one na polu kilka-kilkanaście dni, aby źdźbła i ziarno wyschły.

 

Malowniczy był to obraz, ale praca chłopów była ciężka. Krzyż bolał, pot po plecach się lał. Pracę przerywano jedynie w południe, by dać wypoczynek zmęczonym plecom i spożyć wspólny posiłek. Pracowano do wieczora. Spieszono się, aby zebrać zboże zanim dojrzałe ziarno wysypie się na polach.

 

Fot. Archiwum własne

 

1. Posiłek na polu

2. Skręcanie powrozu ze słomy


 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na skansenowskie pola wyruszyły całe rodziny, aby wspólnie uczestniczyć w żniwach.

 

Dziadkowie pokazywali wnukom, jak wiązać snopki, jak ustawiać stygi.

 

Na koniec pracy z ostatnich źdźbłów zboża – zgodnie z tradycją – zawiązano przepiórkę i pępek – to zależy gdzie, jaka była tradycja.

 

W przepiórce kładziono płaski kamień, a na nim kromkę chleba dla mieszkańców pól. Jak nakazywał zwyczaj przepiórkę należało oborać, czyli przeciągnąć wokół niej gołą pupą dziewczynę, aby dzięki jej płodności w roku przyszłym ziemia obrodziła.


Po zakończonych żniwach orszak żniwiarzy z pieśnią na ustach wędrował do domu gospodarzy, aby tam ucztować, tańczyć i śpiewać.

 

Fot. Archiwum własne

1. Orszak żniwny

2. Tańce i śpiew  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aby być w zgodzie z tradycją na czele orszaku powinna iść przodownica z koroną na głowie – uplecioną ze zbóż i kwiatów. Ale ten zwyczaj dawno przeminął. Od wielu lat wije się koronę na dożynki – uroczystość zakończenia żniw. Tylko śpiew pozostał – „plon niesiemy plon w gospodarza dom”. 

 

Fot. Archiwum własne

 

1. Zwożenie snopów do stodoły

2. Korona żniwna

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kiedy zboże na polach wyschło, nadszedł czas zwózki. Ładowano snopki na drabiniasty wóz i zwożono do stodół. Zanim zmechanizowano wieś, cepami młócono zboże, by wytrząsnąć ziarno z kłosów.

 

Fot. Archiwum własne

 

1. Młócenie cepami

2. Żniwowanie z udziałem zwiedzających  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Potem jednak nadszedł czas na Warmianki – mechaniczne młockarnie, napędzane silnikiem spalinowym. Młócenie odbywało się szybko. Ziarno sypało się prosto do worków, a słoma zsuwała się z podajnika. Oba te sposoby młócenia zostały pokazane w skansenie w Sierpcu.

 

Jak dawniej wyglądały żniwa

 

 

Zobacz też:

Dawne żniwa

Obrzędy żniwne

Jak działa młockarnia

Dożynki łowickie

Wieniec dożynkowy

Zwyczaje i obrzędy/życie rodzinne/zajęcia gospodarskie/żniwa

 

 

 

 

 

 

 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl