wiano.eu
YouTubeFacebook

2013-09-14 Konkurs tkactwa

Konkurs tkactwa tradycyjnego skierowanego do twórców i rękodzielników organizuje Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Białymstoku. Zgłoszenia do konkursu są przyjmowane do 20 września. Ogólnopolski konkurs tkactwa będzie okazją do zaprezentowania swojej twórczości.

 

Fot. Archiwum WOAK

Nagrodzone tkaniny w poprzedniej edycji konkursu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Najciekawsze prace zostaną pokazane na wystawie w galerii Wojewódzkiego Ośrodka Animacji Kultury w Białymstoku i Stowarzyszeniu Twórców Ludowych w Lublinie.

 

Planowana jest też wystawa w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi w I kwartale 2014 r.


Konkurs jest częścią szerszego projektu „Reaktywacja tkaniny ludowej – konkursy i warsztaty”.

 

Regulamin jest do pobrania na stronie internetowej ośrodka http://www.woak.bialystok.pl/Default.aspx?pid=63&aiid=6041 


Organizatorzy mają nadzieję, że dzięki tej inicjatywie uda im się ożywić i spopularyzować zanikającą już sztukę ludową.

 

 

Fot. Archiwum WOAK

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kiedy w 1972 r. organizowano w Muzeum Mazowieckim w Płocku pierwszy konkurs na tkactwo ludowe województwa warszawskiego zgłoszono 628 prac od 212 autorów. Dzisiaj wydaje się to ogromną liczbą uczestników konkursu.

 

Obecnie mało już kto czynnie zajmuje się tkactwem. Ale wówczas tkaczek, które bądź stale tkały, bądź były gotowe w każdej chwili siąść do krosien było na Mazowszu ok. 2 tysiące. Często jednak kobiety obawiały się przyznać, że tkają z obawy o konsekwencje podatkowe, więc mogło być ich znacznie więcej.  

 

Fiskus z całą bezwzględnością upominał się o swoje. Niestety, ówczesna władza stawiała wyżej podatki nad dziedzictwo kulturowe. Jak widać nie zawsze był stwarzany klimat dla ludowego rękodzieła.

 

Jednak odważniejsze tkaczki mówiły – nawet gdybym miała zapłacić tysiąc złotych podatku, to dam swoje dywany, niech ludzie w mieście zobaczą jakie piękne rzeczy robimy.


Były też przeszkody techniczno-ekonomiczne. Brakowało nici bawełnianych, które używa się na osnowy. Kosztowne były też włóczki wełniane. Prace zgłaszane na konkurs nie gwarantowały zwrotu poniesionych kosztów.


Jednak kobiety uważały umiejętność wykonywania dywanów i wielonicielnicówek o skomplikowanych wzorach za powód do dumy.


Na konkurs zgłosiły tkaniny i części ubiorów wykonane w tradycyjnych technikach, motywach, kolorystyce oraz tworzyw. Były tam łowickie pasiaki, wielobarwne kilimy, dywany o motywach roślinnych i abstrakcyjnych - wzorowanych na kapach fabrycznych.


Być może konkurs, organizowany przez WOAK w Białymstoku wyzwoli chęci twórcze u tych, co jeszcze snują nitkę po osnowie, zaś ich prace staną się impulsem do reaktywowania tkactwa ludowego na zdecydowanie szerszą skalę.

 

***

 

Lista ówczesnych regionów tkackich:
- rejon wsi Jeruzal w pow. mińsko-mazowieckim,
- okolice Nuru (Żebry, Otłowskie i sam Nur),
- okolice Bogut (Kutyłowo, Bródki, Trynisze, Kiczki, a zwłaszcza okolice Jeruzala — Wężyczyn, Borki, Łukówiec, Lipiny, Kuniewo, Godlewo),
- okolice Szulborza (Leśniewek, Świerże, Grędzice),
- okolice Lubotyni (Gwiazdowo, Kosewo) w pow. ostrowsko-mazowieckim, Gózd i Bramka w ryckim, Żuków, Podzdrój, Rzeszotków, Polaki w siedleckim i inne.
- Brzezinki (pow. grójecki),
- Swiętochy Dębowce (pow. mińsko-mazowiecki).


Nie była to pełna lista i trudno było taką sporządzić. Ale konkurs zapoczątkował poznanie stanu sztuki ludowej i potencjału twórców. Być może uda się WOAK w Białymstoku zdefiniować współczesne ośrodki tkackie, choćby już i w szczątkowych zarysach.

 

Zobacz też:

Tkanie na krosnach http://wiano.eu/article/627

Warsztaty tkackie http://wiano.eu/article/1263

Tkanie na krosnach http://wiano.eu/article/1318

Gręplowanie wełny http://wiano.eu/article/1870

Obróbka lnu http://wiano.eu/article/2204

 

 

 


 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl