wiano.eu
YouTubeFacebook

2014-02-03 Chleb słowiński

Chleb według recepty pani Schimanke jest wypiekany w Muzeum Wsi Słowińskiej od 1993 r. Piecze się go z żytniej mąki z dodatkiem gotowanych kartofli. Podczas imprez plenerowych można przyjrzeć się jak rozpala się piec, jak zagniata się ciasto, formuje bochenki i wkłada się je do rozgrzanego pieca.

 

Fot. Archiwum własne

1. Formowanie bochenka

2. Łopatę posypujemy mąka, aby bochenek się nie przykleił

 


 

 

 

 

 

 

 

 

3. Formowanie bochenka

4. Mąkę trzymamy w dzieży

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1. Najpierw musimy zrobić zakwas.

 

2. Żytnią mąkę, mleko i drożdże wrzucamy do garnka. Mieszamy łyżką, aż mieszanina stanie się pulchna. Odstawiamy na tydzień aż zrobi się zakwas.

 

3. Po tygodniu przekładamy zakwas do drewnianej dzieży. Dodajemy gotowanych i zmielonych kartofli. Potem dodajemy trochę zsiadłego mleka, wodę, sól i kminek. Ważny jest kminek – to charakterystyczny składnik słowińskiego chleba.

 

4. Wszystkie składniki mieszamy. Zostawiamy rozczyn w dzieży do jutra.

 

 

Fot. Archiwum własne

1. Wygładzamy bochenek nawilżonymi wodą rękoma

2. Bochenek wędruje do pieca

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

5. Dodajemy drożdże rozprowadzone w mleku, wsypujemy mąki żytniej i pszennej – tyle ile trzeba. Ewentualnie dodajemy jeszcze soli. Wyrabiamy ciasto tak długo, aż zacznie odstawać od rąk i dzieży.


6. Zostawiamy ciasto do wyrośnięcia na 3-4 godziny.


7. W tym czasie rozpalamy piec chlebowy. Wkładamy tam drzewo, podpalamy. Palimy drzewo ok. pół godziny. Kiedy piec jest już gorący wygarniamy żar, a palenisko myjemy zimną wodą.

 

8. Sprawdzamy czy nie jest za gorący, posypując nieco mąki. Gdy się przypala, chwilę musimy odczekać, by piec nieco ostygł.

 

 

Fot. Archiwum własne

1. Wkładamy bochenki na długiej łopacie, aby się nie poparzyć

2. Bochenki układamy jeden przy drugim na posypanym mąką palenisku

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

9. Formujemy bochenki, po kolei wkładamy je na drewnianej łopacie do pieca.


10. Pieczemy chleb ok. dwóch godzin. Kiedy jest już wyrośnięty i rumiany, wyjmujemy bochenki drewnianą łopatą i odstawiamy je na przygotowaną deskę do ostygnięcia.


W rejonie Kluk chleb pieczono w ceglanym, wolno stojącym przy zagrodzie piecu, który często stanowił wspólną własność kilku gospodarstw. A "dla oszczędzenia paliwa" piekły w nim kobiety w jednym dniu jedna po drugiej.

 

 

Wypiek słowińskiego chleba  

 

 

Zobacz też:

Jak rozpalić piec http://wiano.eu/article/1888

Piec chlebowy http://wiano.eu/article/2328

Jak powstawał chleb http://wiano.eu/article/1714

Wyroby piekarnicze http://wiano.eu/article/1689

Wypiek chleba http://wiano.eu/article/1651

Smak dzieciństwa http://wiano.eu/article/1879

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl