wiano.eu
YouTubeFacebook

2012-10-23 Jak rozpalić piec

Piec chleb można w piekarniku, a nawet w prodiżu, ale najzdrowszy jest z pieca chlebowego. W wielu wiejskich chatach piece znajdowały się wewnątrz domów. Wsad, czyli otwór do rozpalania, a potem wkładania chleba czy ciast znajdował się w izbie lub w sieni.

 

Ale latem było zbyt gorąco od takiego pieca, także się mocno w chałupie od niego brudziło, więc w Łowickiem w XX wieku zaczęto je budować  w formie wolnostojących budynków.

 

Fot. Archiwum własne

Piec wolnostojący w skansenie w Maurzycach

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rozpalanie pieca

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nagrzewanie pieca, a potem wygarnianie popiołu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pieczenie chleba i ciasta odbywa się przy zamkniętych drzwiczkach

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Obecnie nie ma potrzeby wznoszenia takich budowli, niemniej piec wolnostojący może okazać się atrakcją niejednej imprezy rodzinno-towarzyskiej, gdy zbierze się wokół niego gromada osób, by wspólnie upiec chleb według tradycyjnych receptur. 


Aby przyjrzeć się, jak taki piec wygląda, najlepiej wybrać się do skansenu w Maurzycach koło Łowicza. Dwa lata temu podarowała go muzeum 88 letnia mieszkanka Otolic Felicja Białas. Pochodzi on jeszcze z okresu międzywojennego. Wówczas tego typu piece powszechnie stały na wsiach w regionie łowickim.


Budowano je z cegły łączonej zaprawą glinianą, później cementową. Posiadały one dwuspadowe daszki, kryte głównie dachówką ceramiczną.


Do budynku pieca często dostawiano sionki, chroniące przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, a zarazem służyły do przygotowania wypieku. Pomieszczenia te mogły posiadać okno i drzwi lub tak jak w przypadku pieca z Otolic dwie ścianki boczne z otwartym dostępem do pieca.


W tylnej części sionki znajdował się wsad i palenisko pieca. Poniżej wsadu mógł być umieszczony popielnik, do którego po nagrzaniu pieca wygarniano żar i popiół. Jeśli piec nie posiadał popielnika, popiół wysypywano bezpośrednio na ziemię.


Do obsługi pieca używano prostych narzędzi:

- ożoga, czyli kija służącego do przegarniania żaru,

- kosiora – do wygarniania popiołu, wykonany z drążka i umocowanej do niego pod kątem prostym deszczułki oraz

- pomiotła do czyszczenia pieca, czyli kija z przymocowanym w jednym końcu wiechciem słomy. Do wsadzania wypieków do pieca służyły drewniane płaskie łopaty o okrągłym lub prostokątnym kształcie.


Do rozpalania pieca używa się drewna. Trzeba w nim palić ok. 0,5 godziny, aby był dobrze nagrzany. Kilka razy trzeba drewno rozgarnąć, aby się lepiej paliło.

 

Dotąd się w nim pali, aż podniebienie, czyli sufit pieca, będzie białe. Można też nasypać trochę mąki, jeśli się przypieka, to znaczy, że piec jest zbyt gorący i trzeba poczekać aż przestygnie.


Kiedy piec jest rozgrzany, trzeba zagasić ogień i wygarnąć popiół. Pomiotełkiem (może to być kij ze zmoczoną szmatą) wymieść resztki żaru. 

 

Zobacz też:

Pieczenie chleba http://wiano.eu/article/1764

Bułeczki Sodzioki http://wiano.eu/article/1887

Ciasto drożdżowe http://wiano.eu/article/1886

Chleb pszenno-żytni z "dawnej Palestyny"http://wiano.eu/article/1885

Pieczywo łowickie http://wiano.eu/article/1881

Podpłomyki i chleb http://wiano.eu/article/1866

Amoniaczki http://wiano.eu/article/1768

Wypiek chleba http://wiano.eu/article/1650

Jak powstawał chleb http://wiano.eu/article/1714

Szczodraki http://wiano.eu/article/748

Rola chleba http://wiano.eu/article/1663


 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl