wiano.eu
YouTubeFacebook

2016-03-03 Ludowa wizja świata

Niebo i piekło, a także świat ludzi, którzy muszą się bronić przed złem – to jedna z narracji wystawy „Kultura Mazowsza w ludowej wizji świata”, przygotowana w Spichlerzu przez Muzeum Mazowieckie w Płocku. To co łączy te przestrzenie, to drzewo życia.

 

Symbole roślinne często pojawiają się w dorocznych obrzędach i w zdobnictwie ludowym.


Na wystawie piekło jest miejscem ulokowanym w korzeniach drzewa, wypełnione czerwonym światłem, symbolizującym ogień piekielny, w którym smażą się, ale też  bawią się demony.

 

Fot. Archiwum własne

Fragment wystawy: Piekło

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wnętrze, mimo światła, jest przyciemnione, duszne – takie, w którym wcale nie chce się przebywać. Diabły czyhają tylko na człowieka, by wciągnąć go w ten swój świat.

 

Przedostają się na ziemski padół, by kusić i czynić zło. Nawet w studni można zobaczyć diabła.

 

Fot. Archiwum własne

Fragment wystawy

1. Studnia

2. Dno studni

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wyobrażenie świata w kulturze ludowej sprowadzało się do wiary, że człowiek jest integralną częścią systemu wszechświata. A te trzy strefy: demoniczna, ziemska i niebiańska się przenikają. 


Ludzie przez wieki bronią się więc przed złem różnymi obrzędami. 

 

Na przykład wyganianiu zła służyły Sobótki (23 czerwca), czy inaczej Wigilia św. Jana. Wierzono, że demony wodne miały moc szkodzenia ludziom do dnia świętego Jana. Dlatego też do tego czasu obowiązywał zakaz kąpieli w stawach, rzekach czy jeziorach.

 

W wigilię św. Jana palono ogniska, by wpędzić demony wodne z pól uprawnych. Ognie lokalizowano w miejscach, w których – według wierzeń ludowych przebywały demony (rozstaje dróg, miedze, tereny „dzikie” poza wsią).

 

Fot. Archiwum własne

Fragment wystawy

1. Obchodzenie pól z ogniem i majenie krzyży przydrożnych

2. Majenie domów

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Obchodzono też pola z płonącymi pochodniami, rozrzucano żarzące się głownie i rozpraszano iskry na rosnące zboża. Praktyki te miały „oswoić” zboża z piorunami, zapewnić udane zbiory i dobrą pogodę na okres żniw.

 

Magiczną moc odstraszania demonów, czarownic i wszelkich złych mocy przypisywano również zbieranym w noc świętojańską roślinom. Opasywano się nimi i umieszczano w chałupie, by zabezpieczyć ją przed uderzeniem piorunów.

 

Na Mazowszu gospodynie chodziły do obór z zapalonymi gromnicami i przyczepiały krowom do rogów wianki z ziół, żegnając je też znakiem krzyża.


Także wierzono, że do Zielonych Świątek demony wodne pełnią ważną rolę w procesie wegetacji roślin. Aby je wypędzić stosowano praktyki magiczne, polegające na zaklinaniu urodzaju, płodności zarówno ludzi jak i przyrody.

 

Inny obrzęd miał związek z duszami zmarłych. Odprawiano modlitwy za dusze przedwcześnie zmarłych i składano im ofiary, nierzadko przy bożych mękach, czyli przydrożnych krzyżach.

 

 

 

Fot. Archiwum własne

Fragment wystawy:

 

1. W momencie zgonu przysłaniano lustra, aby dusza zmarłego w nie nie spojrzała i nie zawróciła. Miała podążać do krainy umarłych.

 

2. Nowonarodzone dziecko chroniono przed demonami zawiązując czerwoną kokardkę na rączce lub kładziono obok bursztyny mające odstraszającą moc.

 

3. Byśki i Nowe Latka to rodzaj pieczywa obrzędowego, przygotowywanego na Kurpiach na Nowy Rok i Trzech Króli. Miały chronić przed złem i zapewnić pomyślność.  

 

4. Święty kąt zawsze ustawiano w izbach. Było to miejsce modlitw całej rodziny. Święty kąt chronił też dom przed demonami.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wierzono również, że przed wschodem słońca w polu, w lesie lub w wodzie mogły ukazywać się w tym czasie pluskające się dzieci, które  urodziły się martwe lub zmarły bez chrztu.

 

Podobnie jak w Wigilię św. Jana w niektórych regionach palono ognie, aby wypędzić demony. Taką moc miał też tatarak – roślina wodna, którą rozkładano na podłodze w chałupach. Ten zwyczaj przetrwał do dzisiaj.

 

Na wystawie można zapoznać się z innymi obrzędami wypędzania zła, jak też przyjrzeć się przedmiotom wotywnym.

 

Fot. Archiwum własne

1. Kozy prostyńskie, w tle świeca odpustowa z wotami zwierząt z wosku

2. Wota zwierząt z wosku


 

 

 

 

 

 

 

 

 

W strefie niebiańskiej zobaczymy liczne anioły, święte obrazy, rzeźby zwane świątkami, które ludzie ustawiali w tzw. świętym kącie lub zawieszali na ścianach w chałupach, aby chroniły je przed złem. Pełniły rolę towarzysza na drodze ludzkiego życia.

 

Fot. Archiwum własne

Fragment wystawy: Niebo  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kuratorem wystawy jest Magdalena Lica-Kaczan.

 

Zobacz też:

Podróż po Mazowszu

Magia chleba

Magia dzieży i chleba

Pieczywo obrzędowe

Czarownice i demony

Czarownice i demony

Muzea i skanseny\Płocki\muzeum mazowieckie


 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl