wiano.eu
YouTubeFacebook

2016-04-10 Cukier krzepi

Cukier krzepi -  pod takim hasłem, wymyślonym przez pisarza Melchiora Wańkowicza, reklamowano, a raczej propagowano spożywanie cukru w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku. Jakich sposobów się chwytano, aby wyprzeć sacharynę z rynku, pokazuje wystawa „Burak z cukrem”, zorganizowana przez Muzeum Etnograficzne w Toruniu. 

 

Fot. Archiwum własne

Fragment wystawy w entomuzeum w Toruniu

1.2. Opakowania cukru

3. Karta pocztowa

4. Kultowe już siatki z cukrem

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Biuro Propagandy Konsumpcji Cukru, funkcjonujące przy Radzie Naczelnej Polskiego Przemysłu Cukrowniczego przeprowadzało niezwykle skuteczne akcje, których celem było zwiększenie popytu i spożycia cukru w Polsce, a także zapobieganie przemytowi i nielegalnemu handlowi sacharyną – przypomniała kuratorka wystawy Grażyna Szelągowska.


W akcje propagandowe wciągano organizacje społeczne, sportowe, zawodowe oraz szkoły. Biuro publikowało broszury i odezwy, które były skierowane do różnych grup społecznych oraz zlecało kręcenie filmów dokumentalnych reklamujących cukier, drukowano plakaty i pocztówki tematyczne.

 

Fot. Archiwu własne

Fragment wystawy w etnomuzeum w Toruniu

1.2.3.4. 5. Reklamy w prasie

4. Kartki pocztowe

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W radiu można było usłyszeć hasła propagandowe takie jak: Pamiętajcie, że ludziom pracy umysłowej cukier daje wzmocnienie nerwów i jasność myśli. Każdy zatem pracujący człowiek winien spożywać wiele cukru w postaci konfitur, cukierków itd., bo cukier krzepi umysły i myśli.


Oszczędność czasem służy
Czasem przez nią tracisz,
Co oszczędzasz na cukrze,
To zdrowiem opłacisz.
Cukier krzepi.

 

W prasie pojawiały się artykuły o Wartości cukru dla wieśniaka, Jak zwalczać zmęczenie u ludzi i koni, Biały eliksir życia czy Cukier jako poważny środek leczniczy


Biuro Propagandy było niezwykle pomysłowe. Wydało nawet gry reklamowe poświęcone spożywaniu cukru.

 

Jedną z takich gier był „Sacharyniak” wzorowany na „Czarnym Piotrusiu”. Były tam 24 karty – 12 par, z których jedna opisywała ujemną stronę niejedzenia cukru, druga – dlaczego należy go jeść.

 

Dwudziesta piąta karta – bez pary – przedstawiała „poczwarę sacharynową”. Każdy z uczestników gry wyciągał jedną z kart przeciwnika, następnie – gdy miał parę – odkładał ją na bok.

 

„Poczwara sacharynowa” wędrowała z rąk do rąk – dopóki uczestnicy nie odłożyli wszystkich par. Uczestnik, który zostawał z „poczwrą sacharynową” w ręku – przegrywał.

 

Fot. Archiwum własne

Fragment wystawy w entomuzeum w Toruniu

1. Karty Sacharyniak

2. Ogłoszenie prasowe

 


 

 

 

 

 

 

 

 

Autorem rysunków na kartach był malarz i plakacista Stefan Norblin, natomiast autorką wierszyków Joanna Porazińska.

 

Na koszulkach kart znajdowało się hasło „Cukier krzepi” .

Na karcie "poczwara sacharynowa" znalazł się wierszyk:

 

A ja jestem sacharyniak.
Nie mam pary,
Bo nikt nie lubi
Takiej poczwary.

 

Przykładowo na innych kartach:

 

Dziecinko moja malutka,
Jakaś skrzywiona, bladziutka,
Ale zaraz na to znajdziemy radę.
Patrz, do twego kubka dużo cukru kładę.
Już wkrótce moja duszko,
Rozkwitniesz, jak rumiane jabłuszko.

 

***

 

Przyszedł do sklepu ojciec Florka,
Ojciec Werki, matka Małgosi
I każde o cukier prosi.
A choć butelka wyglądała okazale,
Myślicie, że ktoś na nią spojrzał?
Nikt wcale.

 

***

 

Pyszniła się z wódką butelka,
Że jest pękata i wielka,
I śmiała się, aż trzeszczało w korku,
Z cukru, że siedział w szarym worku.

 

***

 

Patrzcie, Anglik corocznie
Zjada cukru tyle
Więc trudno mu dorównać
I w zdrowiu, i w sile.

 

***

 

My cukru mniej zjadamy,
Ale to się zmieni
Bo zysk zjedzenia cukru
Każdy zna i ceni.

 


Dzięki współpracy z Kołami Gospodyń i Stowarzyszeniami Ziemianek prowadzono akcje przetwórstwa, zwłaszcza na wsiach. Instruktorki uczyły wyrobu przetworów owocowych i wyrobu wina, wypieku ciast i przygotowywania słodkich potraw i deserów.

 

Kursy kończyły się konkursami i wystawą przygotowywanych przetworów i dań.

 

Fot. Archiwum własne

Fragment wystawy w etnomuzeum w Toruniu

1. Kartka pocztowa

2. Opakowania po sokach i marmoladzie

3. Misa do smażenia przetworów i konfitur

4. Kociołek do smażenia przetworów i konfitur

5. Syrop fjut

6. Pędzenie bimbru

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tam, gdzie uprawiano buraki cukrowe m.in. na Pomorzu i Kujawach, wykorzystywano je w gospodarstwach wiejskich do wyrobu syropu („cyropu” lub inaczej „fjuta).

 

Otrzymywano go przez gotowanie soku z rozdrobnionych i odciśniętych buraków. Syrop wykorzystywano do smarowania pieczywa, racuchów, przy pieczeniu ciast (zwłaszcza pierników), dosładzano nim powidła śliwkowe.

 

Na Mazowszu gęsty, buraczany syrop do chwili obecnej wykorzystuje się do wyrobu powideł, smażonych z dyni i jabłek.


Propagowano też bimber, którego głównym składnikiem był cukier: Na 1 kg cukru  4 litry wody i 10 dag drożdży – podawano recepturę.


Biuro wzbudziło w społeczeństwie tak duże zainteresowanie cukrem, że nadchodziły do tej instytucji tysiące listów, między innymi od matek, które dzieliły się swoim spostrzeżeniami o używaniu cukru przy wychowywaniu dzieci. Wcześniej słodzono sacharyną, a jeszcze wcześniej - miodem.

 

Fot. Archiwum własne

1. Dzieci podnoszące głowy cukru  

2. Głowy cukru


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Działalność Biura zauważono również za granicą. Podczas międzynarodowej wystawy zatytułowanej „Cukier” , zorganizowanej w 1931 r. w Amsterdamie, po obejrzeniu polskiego stoiska jeden z dziennikarzy napisał, że propagandzie spożycia cukru Polska poświęciła więcej wysiłku i uwagi niż wszystkie inne państwa.

 

W okresie międzywojennym Polska stała się jednym z ważniejszych producentów i eksporterów cukru w Europie. Cukrownie bardzo unowocześniły swoją produkcje, posiadały też bardzo dobrą, fachową kadrę cukierników.


W Polsce można było kupić w tym okresie różne gatunki cukru: kryształ zwykły (gruboziarnisty i miałki), kryształ rafinowany (biały kryształ), rafinadę (sprzedawana w postaci lanych kostek, piłowanych lub rąbanych z większych bloków lub głów), kostki prasowane i puder – produkt uboczny piłowania głów cukru).

 

Spożycie cukru było nierówne w zależności od zamożności od 5 do 20 kg rocznie na osobę.

 

Fot. Archiwum własne

Fragment wystawy w etnomuzeum w Toruniu

1.2.3. Worki z cukrem różnego gatunku

4. Opakowania z cukrem

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

II wojna światowa spowodowała upadek polskiego cukrownictwa, po jej zakończeniu rozpoczęto odbudowę tego przemysłu. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku, polski przemysł cukrowniczy stał się jednym z najbardziej rozwiniętych w Europie.

 

Polska zaczęła się specjalizować nie tylko w produkcji maszyn i urządzeń cukrowniczych, ale i w budowie cukrowni na całym świecie. Polskie cukrownie były majętnymi przedsiębiorstwami.

 

W połowie lat siedemdziesiątych XX wieku zaczęły się w Polsce problemy gospodarcze, związane również z zaopatrzeniem rynku w cukier.

 

Dużą część wyprodukowanego cukru przeznaczano na eksport, a uzyskane dewizy – na spłatę długów zaciągniętych za granicą.

 

Jednym ze sposobów ograniczania spożycia cukru była podwyżka jego cen nawet o 100 proc. W wyniku protestów, ówczesny rząd wycofał się z tego i wprowadził kartki na cukier. Dorośli mogli kupić tylko 2 kg cukru na miesiąc. Kartki na cukier zlikwidowano w 1985 r.


Na początku lat 90. polskie cukrownie zaczęły funkcjonować w nowych warunkach. Większość cukrownie zlikwidowano, te które pozostały trafiły do spółek cukrowniczych, w większości z udziałem kapitału zagranicznego: Krajowej Spółki Cukrowej „Polski Cukier”, Nordzucker Polska, Pfeifer & Langen Polska i Pfeifer & Langen Glinojeck. 

 

Zobacz też:

Jak robiono melasę

Kawa zbożowa

Likier z tataraku

Psikuna i ostoja

Z pędów sosny

Losy dworów polskich

Ziemiaństwo i wspomnienia Sołtysa

Muzea i skanseny\Toruń\muzeum etnograficzne

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęœciej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl