wiano.eu
YouTubeFacebook

2016-01-20 O kolędowaniu

Szczyt kolędowania przypadał na okres od Bożego Narodzenia, zwłaszcza od dnia św. Szczepana, do święta Trzech Króli. Kolęda to słowo, które oznacza pierwsze dni miesiąca i roku, podczas których składa się życzenia i obdarowuje się nawzajem wierząc, że zapewni to pomyślność - czytamy w Przewodniku po Bożym Narodzeniu, wydanym przez Muzeum Etnograficzne w Toruniu.  

 

W muzeum można zobaczyć wystawę pod tym samym tytułem.

 

Fot. Archiwum ME w Toruniu

1. Przewodnik po Bożym Narodzeniu

2. Fragment wystawy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zwykle to chłopcy obchodzili domy z kolędą, śpiewali okolicznościowe pieśni, inscenizowali widowiska i składali życzenia dla uzyskania poczęstunku i datków.

 

Fot. Archiwum muzea:

1. Kolędnicy z Gwiazdą betlejemską - PME w Warszawie

2. Kolędnicy z szopką - ME w Krakowie

3. Grupa kolędników - MR w Szreniawie

4. Maszkary -PME w Warszawie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aby wizyta kolędników mogła sprowadzić szczęście i dostatek, musiała przebiegać wedle ściśle przestrzeganego scenariusza. Podchodzenie pod okno, odwiedziny w obejściu, dar dla domowników, czyli słowa życzące, przymawianie się o datek i dar dla kolędników w postaci jedzenia lub pieniędzy, to obowiązkowe elementy w obrzędzie kolędowania.


Zwyczaj przebierania się za zwierzęta to prawdopodobnie najbardziej pierwotna i najstarsza forma kolędowania. Najchętniej naśladowano te zwierzęta, które symbolizowały siłę, odwagę, zdrowie, żywotność, płodność i urodzaj, a więc: niedźwiedzia, konia, bociana, kozła i kozę. 

 

Wizyta kolędników z maszkarami gwarantowała mieszkańcom te pozytywne właściwości. Także teksty kolęd śpiewanych podczas obchodów miały zapewnić urodzaj.

 

Fot. Archiwum 

1. Maszkary z turoniem - ME we Włocławku

2. Maszkara bocian - PME wWarszawie

3. Maszkara turoń - Muzeum w Rabce

4. Dziady żywieckie - GME w Chorzowie

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Szczyt kolędowania przypadał na okres od Bożego Narodzenia, zwłaszcza od dnia św. Szczepana, do święta Trzech Króli.

 

Jednak w niektórych regionach Polski, np. na Kaszubach, Kociewiu i ziemi chełmińskiej, już w adwencie można było spotkać przebierańców z maszkarami, nazywanych tam gwiazdkami, gwiżdżami lub gwiazdorami.

 

Kolędnicy w tych rejonach pojawiali się (dzieje się to nawet do obecnych czasów) w strojach konia, kozy, bociana i barana, a towarzyszyli im dwaj gwiżdże w płaszczach uszytych ze słomianych warkoczy i wysokich słomianych czapach, udekorowanych bibułkowymi wstążkami, sztucznymi kwiatami, gałązkami świerku.

 

Pozostałymi postaciami w grupie są m.in. policjant, kominiarz, dziad, baba z dzieckiem, muzykant. Część z nich ma zakryte twarze maskami zwanymi larwami.

 

 

Fot. Archiwum

1. Kolędnicy - PME w Warszawie

2. Gwiżdż - ME w Gdańsku

3. Gwiżdże - PME w Warszawie

4. Herody - MWM w Sierpcu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przebierańcy nie tylko odgrywają swoje role, ale też tańczą i płatają figle. Na pożegnanie kolędnicy składają życzenia i dziękują za dary.


W niektórych wsiach na terenie Borów Tucholskich tradycyjnego gwiżdża w słomianym płaszczu zastępuje święty Mikołaj z długą, białą brodą, w czerwonym płaszczu i czapie. Towarzyszą mu koń, diabeł, Żyd i policjant.


Dla Polski południowej i środkowej najbardziej charakterystyczna była maszkara turonia, symbolizująca siłę i odwagę. Turoń był zazwyczaj głównym bohaterem symbolicznej sceny, w której podał martwy, a następnie ożywał cucony wodą lub alkoholem.

 

Turoniowi towarzyszyli przebierańcy: śmierć, anioł z gwiazdą, diabeł, Herod, dziad, Cygan Cyganka, niemy.

 

Fot. Archiwum własne  

1. i 2. Mikołaje - PME w Warszawie

3. Niedźwiedź - PME w Warszawie

4. Diabeł


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ważnym atrybutem kolędników jest gwiazda symbolizująca Gwiazdę Betlejemską.

 

Wykonywano ją z przetaka bądź z tekturowej obręczy i listewek, które oklejano kolorową bibułą lub pergaminem. 

 

Ozdabiano wycinankami, świętymi obrazkami, pomponikami i frędzlami z krepiny. W jej wnętrzu umieszczano świeczkę. Gwiazdę mocowano na trzonku, ale tak, aby można było nią obracać. Używano do tego prostego mechanizmu zaopatrzonego w korbkę lub po prostu popychając jej ramiona ręką.

 

W niektórych rejonach tyko z tą gwiazdką wędrowały kilkuosobowe grupy pod okna domostw, aby śpiewać kolędy i składać życzenia gospodarzom, a w podzięce otrzymywać datki. W wielu regionach gwiazda towarzyszyła też przebierańcom z maszkarami zwierzęcymi lub chłopcom obnoszącym szopkę.

 

Fot. Archiwum własne i muzea

1. Gwiazda betlejemska - PME Warszawa

2. Mikołaje z Istebnej - ME w Gdańsku

3. Grupa kolędnicza - PME w Warszawie

4. Grupa kolędnicza - GME w Chorzowie


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Widowiska herodowe są formą kolędowania z elementami teatru. Ich treść nawiązuje do historii biblijnych. Organizowali je żacy, młodzież rzemieślnicza i mieszkańcy wsi.

 

Początkowo grupy herodowe składały się z czterech lub pięciu osób. Byli wśród nich Herod, żołnierz, śmierć i diabeł, czasem też hetman lub marszałek. Potem dołączyli Żyd rabin, świta królewska, trzej królowie, Turek, ułan, dziad, żona Heroda, muzykant.

 

Korzystano z tekstów przekazywanych ustnie z pokolenia na pokolenie, a także z tekstów drukowanych w popularnych publikacjach.


Herody kolędowały najczęściej w dzień św. Szczepana. Na wsiach białostockich chodzono z Herodem dwukrotnie – w czasie świąt katolickich i prawosławnych. 

 

Na Podlasiu we wsiach ruskich, zanim zaczęto chodzić z herodami, był zwyczaj zwany chodzeniem z carem Maksymilianem. Treść tego widowiska dotyczyła konfliktu cara Maksymiliana i jego syna Adolfa.


Na Podlasiu w Sławatyczach w ostatnie trzy dni roku można spotkać brodaczy, czyli mężczyzn z brodami z lnianego włókna, mającego symbolizować długie życie.

 

Przebierańcy zakładali metrowej wysokości czapy wykonane z kolorowych bibułkowych kwiatów oraz maski z wydatnym nosem.

 

Kolędnicy zakładali baranie kożuchy (symbol dostatku) odwrócone futrem na wierzch, nogi owijali słomą, a w rękach trzymali kije. Na tych kijach podrzucają panny, czyli „biorą je na hocki”. Dziewczyny, które złapią, mają przynieść szczęście. Brodacze obchodzą domy i składają noworoczne życzenia.


W kożuchy odziane są też rzeszowskie draby noworoczne. Ubrane są też w słomiane stożkowe czapy, ale mają nie lnianą, ale konopną brodę.


Na Żywiecczyźnie w wieczór sylwestrowy i Nowy Rok do dzisiaj kolędują tzw. dziady. Grypy kolędników bywają bardzo liczne, a występujące różnorodne postacie zachowują się spontanicznie i hałaśliwie.

 

Jak tylko dziady pojawią się na zabawach, orkiestra gra dla nich specjalnego walca i polkę.

 

W Nowy Rok przebierańcy zbierają się ponownie i wędrują z muzykantami od domu do domu zbierając kolędę. Jeśli datek jest zbyt skromny – psocą.

 

 

Fot. Archiwum muzea i własne  

1.Trzej królowie - ME w Toruniu

2. Maszkary z turoniem - Muzeum w Gdańsku

3. Dziady żywieckie - GME w Chorzowie

4. Kolędnicy we Włocławku


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W Święto Trzech Króli kolędowali chłopcy przebrani za królów Kacpra, Melchiora i Baltazara. Chłopcy nosili na głowach papierowe korony, twarze mieli poczernione sadzą.

 

Kolędnicy na Pomorzu hałasowali diabelskimi skrzypcami i burczybusem.

 

Trzej królowie wędrowali czasem także z gwiazdą.


Kolędnicy składali domownikom dar – obietnicę szczęścia w postaci życzeń w formie wierszowanych tekstów lub pieśni. Funkcję dobrych życzeń spełniał także gest, np. dziobnięcie bociana czy pomazanie twarzy sadzą przez kominiarza.


Aby życzenie się spełniło, należało za nie zapłacić – pożywieniem, alkoholem lub pieniędzmi. 

 

Na tę okazję gospodynie piekły szczodraki – precelki, bułeczki, zawijasy z ciasta. Na Warmii pieczono pączki z dużymi rogami tzw. rogale.

 

Kobiety przechowywały jeden szczodrak w piecu, by w czasie siania lnu dodać go do ziarna, a szczodraki w kształcie jaj wkładały do gniazd.

 

 

Przykłady kolęd

 

Pójdziem bracia w drogę z wiecora,
Wstąpiamy najprzód do tego dwora,
Będziemy śpiewali wsędzie
O tej wesołej kolandzie, hej, kolanda!


A nie żałujmy swoji ochoty,
Zaśpiewać panu stojąc przed wroty,
Wyrzyknijcie wielcy, mali,
Żeby nam cam prędzaj dali, hej, kolanda!


Może kolande dziś dostaniamy,
Jak nam nie dadzu, to odejdziamy
I badziemy rozgłaszali,
Ze skupcy nic nie dali, hej, kolanda!

 

***

 

Gdzie do domu turoń wchodzi,
Tam się piknie zboże rodzi.
Przemieniło się złe na dobre
I nastajo lata scodre,
Hej nom, koląda!


Gospodarzu, gospodyni,
Bo już turoń cłapie w sioni,
Przyjmijciez nos tutaj scodrze,
A w kumorze będzie dobrze,
Hej nom, koląda!


Jak mu spyrki pojeść docie,
Obfitości tu zaznocie
Będzie dobrze ji w kumorze
Ji diewcuta bedo hoże,
Hej nom, kolęda!

 

***

 

Na szczęście, na zdrowie, na ten Nowy Rok,
Żeby wam się urodziła pszenica i ten polny groch,
I te wszystkie urodzaje,
Co nam Pan Bóg z nieba daje,
Dajcieże i nam
Otwórzcie tam.


Gospodyni się krząta,
Kluczykami brzdąka –
Otwórzcie nam.

 

 

***

 

Na szczęście, na zdrowie, na ten Nowy Rok,
Żeby wam się rodziła kapusta i groch,
Pszenica jak międlica,
Buraki  jak przetaki,
Na ten Nowy Rok


(recytowanie)
Szczęścia, zdrowia, pomyślności
Wszystkie dobrego!

 

***

 

Dajcież nam, dajcie, co nam macie dać,
Bo my po kolędzie nie będziemy stać.
Bo mamy krótkie kożuszki,
Nam pomarzli bardzo brzuszki
Hej, kolęda

 

Gospodarzu, gospodyni
Idźcie do komory,
Ukrójcie słoniny
To będziemy pamiętali, pókim będziem żyli


Wyliźcie na fasy
Zdymcie kiełbasy
To będziemy pamiętali na długie czasy


Cielie łysy
Grochu misy –
My to nie bierzemy
Za to panu gospodarzu nie dziękujemy
A dajże nam,
Nie żałuj nam
Talara bitego
Abyśmy się doczekali roku lepszego

 

***

 

 Bóg wam zapłać, panie gospodarzu, za tą kolędę,
I wam także pani gospodyni, niech się tak dzieje;
W domu i na polu,
W ogrodzie, na roli,
Żyto, pszenica owies, jaglica.


Wasza krowa niech wam się ocieli, dzban mleka dawa.
Wasza kura, trzy razy do roku kurczęta miała
Kurczęta, jagnięta,
Świnie i cielęta,
By się mnożyli
I zdrowe byli.

 

 

Zobacz też:

O Bożym Narodzeniu

Kolędwanie

Chodzenie z turoniem

Kolęda i kolędnicy

Szopki, Trzech Króli

Kolędowanie

Stroje kolędnicze

Zwyczaje i obrzedy\bożonarodzeniowe

Muzea i skanseny\Toruń\muzeum etnograficzne

 

 


 

MIEJSCE NA REKLAMĘ

Artykuły polecane

Najczęściej czytane

do góry

Copyright © 2009 Wiano.eu | Wszelkie prawa zastrzeżone
Tworzenie stron Webton.pl

Firma Skrobisz | ul. Osiedlowa 4 | Zielonki-Wieś 05-082 | woj. mazowieckie | tel.: 691711233 | e-mail: sklep@wiano.eu | NIP: 5221319263